2014 dopilnowane. wydrukowane.

_DSC0014 _DSC0015 _DSC0016 _DSC0017 _DSC0022 _DSC0025 _DSC0024 _DSC0012 _DSC0011 _DSC0030 _DSC0032 _DSC0028 _DSC0034 _DSC0033 _DSC0010 _DSC0020 _DSC0013 _DSC0037

prawie dwa lata temu znalazłam bon na facebooku, na kwotę 50 zł w firmie printu. 
zbliżały się urodziny córek mojej siostry i pomyślałam, że to będzie fajny prezent. zrobiłam Im książkę z fotografiami z wakacji.
wakacji takich w domu, na wsi… (była we wpisie tutaj).
ja mam dwie lewe ręce do spraw komputerowych. ale to tak całkowicie. a tam, u nich na stronie.. bajka!
zajęło mi to chwilę krótką. a do tego okazało się to tak banalne, że było bardzo dobrą, kreatywną zabawą.
od tamtej chwili, firma mi tu czasami przypomina, żeby  wpis dla czytelników. a u mnie czas napiety i tak schodziło.
pomyślałam, że może zrobię ten wpis przed świętami. pewnie wiele z Was w rodzinnym gronie z chęcią usiądzie do zdjęć, i stworzy taką książkę. jako pamiątę, jako rodzinny czas.. tak w biegu od poniedziałku do piątku ciężko się zebrać, a w święta luźniej, głowa wolniejsza od myśli napiętych.. 
często boję się, że ten internet wystrzeli w kosmos, że ukradną mi laptopa lub się zepsuje. dlatego zgrywam zdjęcia na wszelkie możliwe dyski, drukuję fotoksiążki, robie walizki pamiątkowe by nie żałować, że tych wspomnień nie dopilnowałam..
można wygenerować sobie bony printu.pl .
bon na 50 zł na fotoksiążkę kliknij tutaj.
bon na instabook 50zł kliknij tutaj. (fotoksiążka z fotografiami z instagrama, klikasz, logujesz się i wszystkie zdjęcia z insta zgrywają się same do układania książki. nieziemsko łatwe! )
trzeba podać maila, potwierdzić go , po czym w kolejnej wiadomości otrzymacie kod (ważny 30 dni) wraz z informacją jak go wykorzystać.
dobrej zabawy !

a na święta, życzę każdemu co by miał to, na co zapotrzebowanie.
bo to jednego człowiek pragnie? no każdy wiadomo zdrowia. to zdrowia Wam.
a tak to jeden chce spokoju, inny spokoju ma dosyć i rodzinnego gwaru chce.
jeden leżeć i filmy oglądać, a drugi z rana się zrywać i przystępować do działania.
to każdemu tego na co akuratnie ma potrzebę..

(klocki Erzi, opaska radosna, koc effii i lodger.)

Napisz komentarz...
  1. MamaEm says:

    Cudne ksiazki!Ja tak juz klece te swoje kolejny miesiac.weny nie mam:)Moze teraz dostane kopa:)Wszystkiego co dobre dla calej Twojej Rodzinki!

    Odpowiedz
  2. Monika says:

    Piękna pamiątka…
    Wszystkiego dobrego dla Was 🙂

    Odpowiedz
  3. Ania says:

    Piekne 🙂 wesolych i zdrowych 🙂 i wszystkiego naj wedle potrzeb 🙂

    Odpowiedz
  4. Zainspirowałaś mnie!!:)
    Stworzyłaś piękną księgę z fajnych zdjęć!

    Odpowiedz
  5. Ania B. says:

    wzajemnie! Wam również tego co akurat Wam potrzebne najbardziej! ps. świetne fotoksiążki 🙂

    Odpowiedz
  6. ashee says:

    Piękna Rodzinka na pięknych zdjęciach ☺ Julio z jakich ustawień w aparacie korzystasz? Moje wychodzą takie nijakie a marzą mi się takie piękne jak Twoje Pozdrawiam z deszczowo-słonecznej Zielonej Góry

    Odpowiedz
  7. jaga says:

    Piękny prezent.Też o tym myślałam aby zrobić album bo zdjęcia w komputerze rzadko się oglada.
    Tobie również życzę czego sobie życzysz.
    Radosnego Alleluja!

    Odpowiedz
  8. M S-P says:

    Cudowny album, wspaniała pamiątka. Ja bardzo dużo zdjęć wywołuję, wolę na papierze, trzymać je w rękach ale takiego albumu jeszcze nie mam. Piękne zdjęcia Pani robi:)
    Pozdrawiam i życzę wspaniałych Świąt. M S-P

    Odpowiedz
  9. dobra namówiłaś mnie. Wiesz wstyd się przyznać, ale zdjęć robię masę ( tak nieładnie ale zapraszam do nas) i przyznam się bez bicia, że wszystko leży na dysku. Mam postanowienie, muszę się postarać foto książka chociaż raz w roku :* dziękuje

    Odpowiedz
  10. asia says:

    super sprawa, robiłam takie książki dla babć ostatnio 🙂
    biere boniki 🙂 będą kolejne prezenty !
    dzięki bardzo i buziaki na święta :*

    Odpowiedz
  11. Joaśka says:

    Wow a to prezent! Pamiątka jak marzenie i kop dla mnie, żeby w końcu wybrać i wywołać zdjęcia Jerza z pierwszych 7 mcy. Bo my takie ramki dla dzieci mamy na 12 zdjęć, po jednym z każdego miesiąca aż do roczku. Jagódki dawno zapełniona (jakieś 4 lata temu haha) a Jerzyka wisi pusta, bo… nie wiadomo dlaczego 😉
    Wesołych i przede wszystkim zdrowych świąt – powiedziała Matuszka, która od 1,5 mca przegania kropki 😉

    Odpowiedz
  12. Dagmara says:

    Dostałam taką fotoksiążkę w prezencie ślubnym od siostry ze zdjęciami moimi i męża od dzieciństwa po wspólne. Wspaniała pamiątka. Ja dziergam dla Rozalki tradycyjną kronikę, od momentu, gdy zaszłam w ciążę. Zaczęłam właśnie drugi tom. Wklejam zdjęcia, krótkie teksty, komentarze, do tego różne ozdóbki. Taki scrapbooking. Ciągle jestem do tyłu, bo czasu mało, ale w wolnych chwilach, najczęściej wieczorami nadrabiam zaległości. Dla mnie to relaks i odprężenie. A ile radości ma już teraz Rózek, jak to ogląda. Co dopiero gdy będzie starsza.
    Na święta życzę Wam radości, takiej, że chce się śpiewać na cały głos i cudownego wspólnego czasu, bez pośpiechu, bez gonitwy, bez nerwów. Uściski!

    Odpowiedz
  13. Iza says:

    A jak z jakością, zadowolona jesteś? Bo mnie szczerze mówiąc printu nie zachwyciło i żałowałam, że na żadnym znanym blogu nikt o tym nie wspomniał…
    http://gromatka.blogspot.com/2014/09/fotoksiazka-z-wakacji.html

    Odpowiedz
    • julia says:

      Ja z jakości jestem zadowolona bardzo. Jakość zależy tylko i wyłącznie od jakości Twoich zdjeć.
      Kiedy wygrywał duze zdjecia to jakość idealna, a jak miałam np 200kb to były szumy, ale ten program o tym informuje, że np „zdjecie numer 13 jest za małe”.
      Jakość oprawy tez mnie całkowicie zadawala. Nic sie nie dzieje pomimo oglądania naokrętkę.
      Ja nie mam żadnych zastrzeżeń z ręka na sercu.

      Odpowiedz
  14. Agnieszka says:

    Piękne zdjęcia w pięknym wydaniu! Bon od Ciebie już czeka na realizację. Jedyne czego teraz potrzebuję to czas by stworzyć swoją foto książkę.
    Dziękuję 🙂

    Odpowiedz
  15. anulka says:

    Uwielbiam fotoksiążki! Mam etat na ich robienie. Mój tata jest zapalonym motocyklista i staram się mu z każdych wojaży robić foto książkę. Jego radość po dostaniu takiego prezentu. ..bezcenna..! Uwielbiam Cię pozdrowienia z okolic W-Gorki.

    Odpowiedz
  16. Ewa says:

    To piękna pamiątka,szczególnie gdy zdjęcia sa tak cudne. 🙂
    Też życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji Świąt!
    Juleczko, czy wiesz dlaczego nie dostaję powiadomień o nowych wpisach. Zapisałam się na subskrypcję, ale nic nie przychodzi na maila? Gdzie leży przyczyna?
    Pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  17. Lu says:

    no to będę miała co robić po nocach… 😉
    smacznego królika! 😀

    Odpowiedz
  18. jolusia says:

    Julia, dziękuję, dużo dobra Wam życzę:-)
    Proszę napisz, gdzie mogę kupić kosze, przez strone twenty violets nie można.

    Odpowiedz
    • julia says:

      w polsce ja je sprzedawałam, ale wyrolowali mnie na dużo pieniedzy i zakończyłam współpracę. zrobiłam zamówienie, zapłaciłam a nic nie przysłali przez ponad pół roku 🙁
      można kupić w Hiszpanii. chociaż ja bym już nie wierzyła, że wyślą.

      Odpowiedz
  19. Dwa+Trzy says:

    Juluś piękna foto książka, ale nie ma co się dziwić jak taka piękna rodzina w niej :*

    Odpowiedz
  20. Migawka says:

    Świetny pomysł na prezent 😀 Już klikam i robię Swoją 😛

    Odpowiedz
  21. Magda says:

    cudnie! ja też drukuję by pamiątka na papierze była, taka namacalna 🙂 tak samo jak wolę książkę w wersji papierowej niż ebook. 🙂
    zdjęcie Tosi to ostatnie przed drzwiami cudne , bajkowe 😉

    Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę!

    Odpowiedz
  22. Bea says:

    Jestem chora na taką książkę. Postanowiłam zbierać fotki od tego roku. Zrobię sobie prezent na Nowy Rok:)

    Odpowiedz
  23. Lorka says:

    od 2 lat zbieram sie do zrobienia foto ksiazki dla moich dziewczyn.. chyba w koncu czas sie za to zabrac .. dzięki za motywacje!

    Odpowiedz
  24. mamaLudinka says:

    Mam kupon, dziękujemy! po świętach zamówię taką książkę, ale się dziadkowie ucieszą! 🙂 Wszystkiego dobrego Julko!

    Odpowiedz
  25. Kinga W. says:

    Pamiętam jak mi padł dysk, na którym miałam pierwsze pół roku Antka w zdjęciach. Latałam z nim od serwisu do serwisu i nic. Można naprawić, ale dane przepadną. Nie, nie nie, nie naprawiać. Jeszcze się nie udało, nadzieję tracę. Pewnie bym się zapłakała gdyby nie albumy moje. Najważniejsze zdjęcia ocalone, na najtrwalszym nośniku – papierze. Już od liceum, w miarę regularnie raz na rok, albo dwa zbieram się, wybieram, wywołuję i wkładam do albumów. Wtedy czuję ulgę, że mi nie przepadną :). A jak wesoło się je ogląda gdy goście przyjdą :). Choć podobają mi się przyklejane albumy ze sztywnymi karatami, to jednak mam te najzwyklejsze foliowe, bo mogę sobie poprzekładać te zdjęcia, dołożyć jakieś, wyciągnąć i na lodówkę zawiesić.
    Ale nie powiem, kuszą mnie te fotoksiążki. może w końcu spróbuję też tego.
    P.S. Mi subskrypcja też nie dochodzi, ale się nie skarżyłam, bo i tak żaden wpis nie umknął mojej uwadze :).

    Odpowiedz
  26. ugotowani.tv says:

    cudowne zdjęcia, wnętrza i tak pięknie opisane. Uwielbiam fotoksiążki

    Odpowiedz
  27. totiki says:

    Cudne albumiki 🙂
    Chciałam zamówić, ale nie dostałam bonu, nie przyszedł mail 🙁

    Odpowiedz
  28. marta says:

    Hej, który masz rozmiar albumu? To jest ten 20×20 czy ten największy?

    Odpowiedz
  29. Takie ciepło z tych zdjęć bije. Absolutnie cudowne! Masz ogromny talent 🙂

    Odpowiedz
  30. Agnieszka says:

    Hej 🙂 Na jakim papierze polecasz książki? Matowy czy błyszczący??

    Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  31. ola says:

    Julia a zdradź jeszcze proszę jaki masz obiektyw?

    Odpowiedz
  32. Nikola says:

    Skuszę się na taką fotoksiążkę;) Już od jakiegoś czasu nad tym rozmyślam,ale Twoja mnie przekonała;) wygląda pięknie i pamiątka na całe życie. Pozdrawiamy i zapraszamy w nasze skromne progi:) http://dolceklara.blogspot.com/

    Odpowiedz
  33. super, muszę też zrobić taką fotoksiążkę ,
    Julia pomyśl o zrobieniu takiej fotoksiążki z Twoimi zdjęciami (uwielbiam) na sprzedaż, pierwsza kupię
    Pozdrawiam,

    Odpowiedz
  34. Paulina says:

    Czy w jakis sposob obrabiasz swoje zdjecia? Sa cudne 🙂

    Odpowiedz
  35. Ania says:

    Julia, a Ty bierzesz w Printu papier błyszczący czy matowy? Masz porównanie?

    Odpowiedz

Trackbacki dla tego postu

  1. Podsumowanie roku

Zostaw komentarz.