bal.

image_1 image_4 image_2 image image_3

pytam moją Tosię w co chce być przebrana na bal..
odpowiedziała mi, że chce być królewną baleriną co wróży. odpowiedź wręcz wymarzona, bo wszystko potrzebne miałyśmy w domu. dokupiłam tylko nowe skrzydła, bo te z N74 są na cienkich drucikach i się połamały (naprawa działa tylko na 5 minut) i nowe baletki.

skrzydła – Maileg w sklepie scandiloft.pl (sklep z asortymentem, który zawsze zabiera mi dwie godziny z życia, bo wszystko muszę zobaczyć).
spódnica Angel’s face – z adaboo.pl
sukieneczka baletka –  allegro  (gdyby spódnica była Jej niewygodna to ściąga i nadal jest baleriną 🙂 )
baletki – allegro
korona i różdżka – moi mili
naszyjnik i bransoletka- dostałyśmy od firmy popololli.pl  (na bransoletce poprosiłam o wygrawerowanie numeru telefonu do Mamy. Tosia ma bransoleteczkę z serduszkiem a wie, że tam jest numer gdyby się zgubiła. moja siostra zawsze się ze mnie śmieje, bo ja wolę dmuchać na zimne i jestem wiecznie zorientowana co robi moje dziecko.. ale jak wiadomo i najlepszemu się zdarza 🙂 )

Napisz komentarz...
  1. Ewelina says:

    I teraz wszyscy znają Twój numer telefonu 🙂

    Odpowiedz
  2. piwnooka says:

    Przepiękny zestaw. A bransoletka to już w ogóle podbiła moje serce! Jeszcze trochę i będę mogła stroić moja Ninę :))

    Odpowiedz
  3. Asia says:

    Wszystko cudne! Skądś znam scandiloft i zabieranie 2 h życia, różne sklepy w tym stylu właśnie tyle mi zabierają :-))
    Też mam taką Tosię baletnicę w domu. Na razie sama jej uszyłam tutu i planuję sukienkę szyć . Pozdrawiamy i ściskamy!

    Odpowiedz
  4. Dorota says:

    Numer do mamy to podstawa, spódniczka Tosiulki jest przesłodka a moje marzenie na ten jeszcze całkiem nowyrokmoże i następny to poznać Ciebie osobiście Julko nawet nie wiesz jak wiele się od Ciebie uczę jesteś niezwykła,pozdrawiam

    Odpowiedz
  5. Tośka says:

    Jak ja byłam mała – czyli z 20 lat temu – to takie baleriny to był sen każdej dziewczynki. Pamiętam, że były z cienkiej skórki. Do dziś pamiętam jej zapach.
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  6. Magda says:

    a baletki takie piekne jaki użytkownik allegro sorzedaje

    Odpowiedz
  7. GosiaSkrajna says:

    Piękny zestaw. Naszyjnik skradł moje serduszko 🙂

    Odpowiedz
  8. Karolina says:

    Pomysł z bransoletką GENIALNY!!!!! Kupuję w 100% i odgapiam 😉
    A cała reszta… jak zwykle idealna! Ehhh, Tosieńka – piękną królewną baleriną (co wróży) będziesz :* :* :*

    Odpowiedz
  9. Adulka says:

    Oj ale bedziw piekna Tosiula 🙂 U nas wielki bal 17 lutego juz powoli zaczynam zastanawiac sie nad strojami 🙂

    Odpowiedz
  10. Olgs says:

    Wymarzony zestaw na pierwszy bal! Nie mogę się doczekać zdjęć Tosi w tym komplecie 🙂

    Odpowiedz
  11. Gosia says:

    no kochana, to teraz nie opędzisz się od telefonów! 😉

    Odpowiedz
  12. jagna says:

    Zestaw świetny 🙂 A pomysł z wygrawerowanym numerem telefonu genialny, mam nadzieję, że się nie pogniewasz, jeśli sobie go podpatrzę? Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
  13. jola says:

    Moja Nelcia bardzo podobnie wybrała ale zastanawia się jeszcze nad baletnicą 😉
    ps. owe spódnice boooskie a ich cena no też, ale za to tiul nie drogi i można czarować 😉 …w borach tucholskich mamy biało…pozdrawiam

    Odpowiedz
  14. MaFille says:

    Fajny pomysł z tym numerem, zamówię kilka takich gadżetów na lato, gdyż to taki okres sprzyjający ucieczkom z pola widzenia 😉

    Odpowiedz
  15. Dendrobium says:

    Ten sam temat przerabiamy:) Wczoraj mówię córci, że bal przebierańców niedługo będzie, a ona od razu, że nie chce być przebielaniec. Więc ciągnę temat dalej, że będzie zabawa, muzyka, że dzieci będą przebrane i może by chciała być … zajączkiem?, …wróżką?, … motylkiem?, a ona dopowiada w końcu „albo kaptulkiem?” Pytam „jakim kaptulkiem?”, a ona rozkosznie „czelwonym”:)))) Tak więc też koncepcję mamy;)
    Pomysł z baletnicą super. A z numerem telefonu na bransoletce rewelacyjny!!!
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  16. Ma says:

    Moja córka będzie kotem 😉
    A co do bransoletki na lato mamy specjalną właśnie z numerem telefonu, ale taka całoroczna fajny pomysł

    Odpowiedz
  17. Jak zwykle pięknie!!! A Tosiula będzie prawdziwą księżniczką!! Mój Syn z racji, że chłopcy nie niszą zazwyczaj bransoletek, dostał na Roczek naszyjnik i z tylu ma wygrawerowany numer telefonu do Taty i Mamy;) całe szczęście nigdy się nie przydało. Teraz to już zna na pamięć;) włącznie z adresem. Całuję Was mocni;-*

    Odpowiedz
  18. Izabela says:

    A Beniowi za jakiś czas nieśmiertelnik zamówisz. Super sprawa ja dla Filipo taki sprawie. Dziewczynki moje maja srebrne bransoletki z wygrawerowanym numerem telefonu i grupa krwi (wiem to chore i one nigdy dalej jak z pola widzenia mi nie zchodza ale to tak na wszelki wypadek)
    Skrzydła przepiękne a ja głupia nigdy na to nie wpadlam by uszyć córce tildowe skrzydła w rozmiarze maksi.
    Piękny zestaw, oby katar do balu przeszedł (polecam herbatke z macierzanki)
    Uściski 🙂

    Odpowiedz
  19. Matka Pauka says:

    Królewna balerina co wróży, niezły mix sobie zmajstrowała 😀

    Odpowiedz
  20. Magda says:

    A ja przepraszam, że tak tutaj pisze, ale mam pytanie o taki śpiworek – otulacz to fotelika, widziałam na zdjęciu na instagramie, taki w kropki 🙂 szukam czegoś co nie będzie za grube, jak śpiworki do wózków. pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  21. mjakmama says:

    Piękna ta spódnica – zakochałam się 🙂

    Odpowiedz
  22. Uroczo 🙂 ja mam dwóch chłopców wiec o baletkach mogę zapomnieć…czekają mnie piraci albo (o zgrozo!) jacyś spajdermeni 😉 pamiętam, że dla mnie mama przebranie robiła sama…uwielbiałam być cyganką w Jej długich spódnicach i koralach 🙂

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.