budowa drewnianego domu

zdj?cie-1
zabieram się do tego posta jak pies do jeża.

dlatego zawsze miałam jedynki z polskiego, bo na zadany temat ja pisać nie potrafię!
a temat zadany jest bez dwóch zdań, bo codziennie dostaję dziesiątki maili z zapytaniem o dom. nie jestem w stanie nawet na połowę Wam odpisywać.. za co bardzo przepraszam. postaram się tutaj opisać ogólne zagadnienia
bardzo proszę Was o zadawanie pytań w komentarzach, wtedy opisując stworzymy bazę większych informacji.
odpowiam na 6 najczęściej zadawanych pytań. o resztę pytajcie proszę w tych komentarzach. komentarz widoczny po zatwierdzeniu.
i nie, nie.. te zasłonki w kuchennych szafkach to tylko chwilowe, mamy na drzwiczki kupione deski ze starej stodoły, tylko czasu mężowi brak i te szmatki tak na chwilę wiszą.. są mega niepraktyczne odpowiadam od razu 🙂
a stół w kuchni to nogi z ikei, a blat mąż zrobił w jedno popołudnie..

dlaczego drewniany dom?

wychowałam się w takim. mój Tato pobudował taki sam. przez kilka lat. wprowadziliśmy się do niego gdy ja miałam dwa miesiące.
innych zatem ścian nie pamiętam i nie mam we krwi. myślę, że z takiego domu się nie wyrasta.
było to dla mnie oczywiste. 
taki dom pobudowała moja siostra.. tzn.. Ona tak jak i ja jedynie wstawiła garnki do gotowych szafek 🙂
Jej dom pobudował Szwagier mój a Jej własny mąż, wraz z pomocą mojego Taty.
Mój Adaś również zakochany w drewnie jest od zawsze, choć On korzeni drewnianych nie posiada. Przyszło Mu gdy w czasach studenckich opiekował się chatką w górach.  robi nam genialne meble do domu. jest perfekcjonistą jak mój Tato.. może dlatego tak się lubią.. 
Dom drewniany to natura. Zupełnie inny klimat. Do takiego domu nie da się przekonać, trzeba to po prostu czuć.
Uważam, że wielkim błędem jest budowanie domu z bala, a ocieplanie go z jakiejkolwiek strony. 
My posiadamy grubość bala 22. moja siostra ma 16 i jest on również bardzo ciepłym domem. zaznaczam, że nie ma żadnych dociepleń. bal z dwóch stron i sznur u nich wbity pomiędzy (na zdjęciach na blogu gdzieś tam to widać).
zacytuję Wam ważny jak nie jeden z najważniejszych plusów domu drewnianego..
„Domy drewniane jako te budowane z surowca naturalnego regulują samoczynnie poziom wilgotności wewnątrz.  Uzyskany w ten sposób mikroklimat w środku domu jest nie do odtworzenia w innych technologiach.  Udowodniono też wiele przypadków wyleczenia alergii i innych dolegliwości za sprawą olejków eterycznych, które wydziela drewno, nie wspominając o zwykłej poprawie samopoczucia mieszkańców takiego domu.  
W Państwach, gdzie drewniane domy są szeroko rozpowszechnione, statystyczny użytkownik tych domów żyje kilkanaście lat dłużej!”

projekt:

często pytacie skąd mamy projekt, gdzie go kupiliśmy. 
projekt jest z naszej głowy. wiedzieliśmy co chcemy, jakie są nasze potrzeby.
otóż chcieliśmy koniecznie przestrzeń z dołu po dach (po krokwie), most na górze między pokojami,
biuro, otwarty cały dół i wszystko to co mamy.. 
jest kilka rzeczy, które dziś byśmy zmienili, ale to podobno nie ma takiego co by niezmienił..
dom ma 300 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej.
piwnica:
duża pracownia stolarska męża, moja pracownia, pralnia, pomieszczenie przygotowane na saune i jacuzzi, kotłownia.
cała piwnica posiada ogrzewanie podłogowe.
parter:
salon, kuchnia, biuro, łazienka, przedpokój. ogrzewanie podłogowe.
piętro:
sypialnia (z wanną ), łazienka (mała z dwoma umywalkami i ubikacją), garderoba, dwa pokoje dziecięce, mały przedsionek przed sypialnią. ogrzewanie na grzejnikach.
wszystkie nasze pragnienia zamknęła w projekt pracownia HIKO, był to ich pierwszy projekt domu z bala i poradzili sobie doskonale. żadnych nie mamy zażaleń a jesteśmy baaaardzo wymagający.

ściany zewnętrzne:

pytacie jaka firma budowała dom. otóż firma mąż i Tato. 
jest w Poslce dużo firm budujących domy z bala, jednak my jeszcze nie spotkaliśmy takiej, która byłaby na prawdę dobra. nie widzieliśmy takiego projektu, a szukaliśmy dużo (znaczy szukał mąż).
może wynika to z tego, że mężczyźni w naszej rodzinie mają wielką wiedzę na ten temat i są baardzo wymagający.
kiedy mój Tato przyjechał na plac budowy, gdy stawiali nam ściany zewnętrznę to się złapał za głowę i nie wierzył, że Ktoś może łączyć jętki z krokwiami na śruby 8. kazał im zmieniać to na dwie dwunastki. 
tylko dla prawie wszystkich ludzi zamawiających takie domy to czarna magia, tak jak i dla mnie..
firma, która postawiła nam ściany zewnętrzne ma 99% zadowolonych klientów..
bo.. ludzie nawet przyjeżdzając na plac budowy nie wiedzą za bardzo jak ma to wyglądać, co dla mnie jest zrozumiałe zupełnie. skąd informatyk ma wiedzieć jak łączyć krowkie z jętkami.
dlatego firmy stawiającej cztery ściany zewnętrze nie będę linkować. była okej, ale chciałabym polecać tylko firmy za które w 100% mogę ręczyć i z których jesteśmy zadowoleni.
zresztą była to też firma, ktora pierwszy raz stawiała dom bez ociepleń. tzn, każdy budujący dom z bala ociepla go z jednej ze stron. dla nas to było oczywiste, że dom z bala dociepleń nie ma i po to się go buduje. mieliśmy wobec tego większe wymagania w związku z uszczelnieniem między balami. przyjechali, poprawili.
no zdecydowanie byliśmy ciężkim klientem. wymagającym i z wiedzą.
firma powiedziała nam, że nikt z klientów nie szlifował domu, a my  wyszlifowaliśmy sobie w swoim zakresie (ten zakres to mój mąż) cały, łącznie ze ścianami na zewnątrz.
szlifowanie trwało dwa miesiące każdego dnia, dzień w dzień.
myślę, że ogromną, ale to ogromną wiedzę na ten temat posiada mój Szwagier, postawił taki dom sam od a do z.

podłoga:

to pytanie zadawane średnio 8-10 razy dziennie 🙂
podłoga na dole w salonie i kuchni.
jest położona na ogrzewanie podłogowe. sprawdza się idealnie. jest do tego przystosowana.
nie była tania, ale zdecydowanie warta tej sumy. najlepiej wydane pieniądze przy tym domu.
podłoga jest z drewna dębowego, olejowana.
mój mąż przy budowie i rok przed siedział każdego dnia, ale to każdego od 22ej do 2ej, 3ej w nocy szukając firm, czytając..
muszę pokłony wielkie Mu złożyć, zaimponował mi bardzo tym co zrobił. tym jaką zdobył wiedzę, jak trafnie powybierał, jakie decyzje podjął. np oczyszczalnia wody w domu. wydatek przy budowie nieduży a kabina prysznicowa jeszcze nigdy nie miała kropli wody z kamieniem na ścianach, czajnik nigdy kamienia nie widział… z kranu prosto do picia..
ale do podłogi powróćmy..
firma przysłała nam 30 różnych kolorów z tego co im mniej więcej nakreśliliśmy.
jest więc to kolor indywidualny, myślę, że gdyby Ktoś z Was chciał taki sam, to podajcie nazwisko nasze a będą pamiętać jaki to był.
firmę polecam z  ręką na sercu. bardzo fajna ekipa.
te firmy to masa czasu wyszukiwania, dlatego podziękowania wielkie dla mojego męża, że tutaj się z nami tym dzieli.
to długie miesiące Jego poszukiwań, telefonów, rozmów, wybadanych tematów.
firma (usunięta z racji tego, że już jej nie polecam. Nie udźwignęli ilości zamówień i ich standard koszmarnie się odmienił).
podłoga na górze to deski sosnowe, potraktowane satyniarką i olejowane.

cegła:

również ciężko wyszukane przez mojego Adasia. 
robiona ręcznie. stara od pokoleń cegielnia.
cegła Kraśnik.
zaprawa  jest wapienna – naturalna. to też było ważne.

olejowanie:

cały dom jest olejowany, nie ma grama farby. miało być naturalnie więc jest.
pytacie o odcień desek i bali w domu. są olejowane delikatnie na biało.
mieliśmy rewelacyjną firmę z olejami. fachowe doradztwo, pomoc przy wszystkim, odpowiedzieli na milion pytań naszych, dostarczyli wiele próbek. 
firma madrona.
firma tylko sprzedaje oleje. olejowaliśmy sami. tzn mąż i Jego koledzy trwało to trzy tygodnie.

koszt:

a to drugie pytanie po podłodze 🙂
nie jestem w stanie podać Wam kosztu takiego domu.
to jest tak bardzo zależne od tego ile robicie sami, ile firmy zewnętrzne..
u nas np mój mąż był na budowie ponad pół roku od 8ej rano do 1ej w nocy.
pomagał mój Tato, który na budowie zamieszkał. 
On zrobił całą górę (odeskował 450 metrów kwadratowych, ściany działowe. firma zewnętrzna chciał 50 zł brutto za metr) schody, odeskowanie do okien. myślę, że jego pracę można wycenić na jakieś minimum 60 tysięcy złotych.
taką samą robotę wykonał mój mąż. koledzy męża pomagali nam dzielnie. Teściu odwalił masę pracy.
z racji znajomości męża mieliśmy wszystkie firmy zewnętrzne po znajomości. ale to takiej wielkiej. na samym betonie zaoszczędziliśmy 15 tysięcy. piwnica, dach, elektryka, rekuperacja, alarmy, tarasy to wszystko firmy znajomych, ktore liczyły nas po kosztach albo jeszcze mniej bo robiły z mężem interesy.
myślę, że gdyby Ktoś do wszystkiego chciał firmy zewnętrzne to ten dom kosztowałby grubo ponad milion.

wiem, że to marna ilość odpowiedzi na to co Was nurtuje, więc umówmy się, że odpiszę w komentarzach na każde pytanie Wasze.
zawsze pytając wcześniej męża, Szwagra i Tatę.. bo moja wiedza jest malutka..

Napisz komentarz...
  1. Marta says:

    A gdybyście mogli podać mniej więcej ile kosztowała budowa? Z tych kosztów oszacowanych. jak to się ma do normalnej budowy z cegieł?

    Odpowiedz
    • julia says:

      Nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie jak ma się drewniany do murowanego, mogę się tylko domyślać.
      Adam

      Odpowiedz
    • monika says:

      My wlasnie zdecydowalismy sie na dom z bala. Znalezlismy Pana, ktory wybuduje nam dom za 320 000 stan surowy zamkniety.

      Odpowiedz
    • Monika says:

      My wlasnie budujemy dom z bala. Cena postawienia domu w stanie surowym zamknietym, to w naszym przypadku to 325.000! Z czego 70.000 zaplacilismy za drewno. Za plan domu zaplacilismy ok 7000, poniewaz te ‚gotowe’ nie sa to domy z bala tylko okladane drewnem. W domu z bala wszystkie parametry sa inne wiec automatycznie koszta rosna.

      Odpowiedz
    • Sand says:

      Wejdź sobie na Domy Balik tam masz cennik z wykończeniem pod klucz. Można sobie porównać mniej więcej ceny.

      Odpowiedz
  2. W.Ł-B says:

    Julka, a czy można zobaczyć całość projektu domu?
    To, co napisałaś na końcu, ile oszczędziliście dzięki własnej pracy, Rodzinie.. to jest moc i tego się nie da liczyć pieniędzmi!
    ps/ trochę nie mogę zrozumieć, jak to jest z tym nieocieplaniem.. ten dom jest ciepły? dlaczego- tak jak piszesz- zwykle domy z bali są ocieplane, skoro można inaczej?

    Odpowiedz
    • Asia says:

      Właśnie! projekt domu! Albo chociaż schematyczny rysunek rozkładu pomieszczeń (przynajmniej parteru). Jak oglądałam zdjęcia to wydawał się mega praktyczny i nawet próbowałam je przeanalizować i spróbować sobie rozrysować, ale zawsze mi czegoś brakowało, żeby zamknąć ten mój rysunek…. Wiem, że to trochę obsesyjnie brzmi ale jestem teraz na etapie projektowania własnego domu i trochę ześwirowałam na tym punkcie 🙂

      Odpowiedz
      • julia says:

        Możemy udostępnić jakieś rysunki ale z domem jak z tatuażem 🙂 To mocno indywidualna sprawa. Dziękujemy za dobre słowo. Miło słyszeć że kogoś inspirujemy.
        adam

        Odpowiedz
    • julia says:

      Dom może zawsze być cieplejszy i można go ocieplać i uszczelniać prawie w nieskończoność. Trudno mi się do tego ustosunkować bo tu trzeba by rozpatrywać konkretny przypadek. W naszym jest ciepło 🙂

      Odpowiedz
  3. imlady says:

    jestem pod wrażeniem. zapału, energii i konsekwencji! my się szykujemy do zakupu jednak domku w stanie surowym, więc o balach mogę zapomnieć. reszta będzie z drewna i gliny.
    Zaintrygowała mnie kwestia tych szafek, co z nimi nie tak? zaczynamy więc szukać jakiś innych rozwiązań chyba.. a cegły już prawie do tych szafek zebrane

    Odpowiedz
  4. Monia says:

    Dom marzenie…skarb mieć takich ludzi koło siebie 🙂 Pozdrawiam

    Odpowiedz
  5. gosia says:

    Ale, że w sypialni wanna…taka wolnostojąca??? to cudo jakieś, moje marzenie…tylko dom w trakcie projektownia. Masz fotki?

    Odpowiedz
  6. Adulka says:

    No po babsku to opisałaś Juluś. Zrozumiale dla płci pięknej :))))

    Odpowiedz
  7. ewelina says:

    Ooo cegła z moich rodzinnych stron ♡

    Odpowiedz
  8. Jula! Od razu zaznaczę, że będę pytać dużo, ale co jakiś czas więc przygotuj się na kilka komentarzy w ciągu dnia:) Pierwsza rzecz to drewno- jaki gatunek i gdzie kupowaliście, czy nasze rodzime czy sprowadzaliście, a jak nasze to co z sezonowaniem i porządnym suszeniem (wierzę że wybieraliście starannie, a mimo to nawet u Was widziałam że z czasem niektóre bale popękały). Druga sprawa tyczy się Twojego męża:) powiedz mi proszę czy on gdzieś coś kiedyś przy drewnie, czy po prostu na potrzeby budowy sam tak mocno się wyedukował i wgryzł w temat? Bo jeśli sam to jest szansa, że mojemu też się uda:)

    Odpowiedz
  9. Marcelina says:

    Dziękuję za ten post – dom jest wspaniały. Mam pytanie odnośnie ogrzewania – macie piec centralny na gaz czy jakiś inny opał?

    Odpowiedz
  10. Hania says:

    oh, to ja pierwsza 😀 krótkie pytanko- o kolor domu na zewnątrz? ;>

    Pozdrowionka

    Odpowiedz
    • julia says:

      Szary, transparentny, aby drewno nie straciło swojego uroku i charakteru. Szary kolor naturalnie skomponował się z otoczeniem. Na dzień dzisiejszy nie planujemy już żadnych ingerencji na zewnątrz, kolor, dom będzie się starzeć razem z nami.
      adam

      Odpowiedz
      • Hania says:

        Dzięki:)

        A swoją drogą, jak by tak się przyjrzeć trochę z boku, to niesamowicie zabawne są te pytania… ” jaki macie piec” „jaka to podłoga” „jaki to kolor” „jaka to cegła” „jaki rozkład” ” jaka firma” ” jakie drewno” Haha 😀 no paść można 😀 Podziwiam Was- ja bym już dawno wymiękła.. ‚,’ Jesteście super. 🙂 Pozdrawiam

        Odpowiedz
  11. Ania says:

    Mam pytanie odnośnie podłogi na dole na ogrzewanie podłogowe – deska dębowa ale trójwarstwowa?

    Pozdrawiam 😉

    Odpowiedz
  12. Pamela says:

    cudny domek normalnie wprost z moich marzen ale nie chcialoby mi sie sprzatac 300 m2… ;D

    Odpowiedz
  13. Maryś says:

    Bardzo mnie cieszy, że tak po babsku, bo jak będę kiedyś swój budowała – to mam tu całą babska biblię 😉 Ale po tym wpisie to przede wszystkim 15 kapeluszy (co je tam po pudełkach w domu chowam) kładę u stóp tych budowniczych domu Waszego 😉
    Niech Wam pachnie miłością ten piękny dom!

    Odpowiedz
  14. jaga says:

    piękny dom z duszą ,miłością i rodzinnym ciepłem.
    Pomoc rodzinna jest niewymierna.
    Pozdrawiam Was i Maleńkiego Bena i Tosię.
    buziaki

    Odpowiedz
  15. aga says:

    Jula, ja jeszcze mam pytanie szczegolowe co do prowadzenia instalacji w tych scianach, jak jest rozwiazane prowadzenie np przewodow elektrycznych bo nie widac zadnych korytek na scianach ani sufitach? buziole!

    Odpowiedz
    • adam says:

      Na etapie budowy ścian miałem już projekt instalacji i wierciliśmy otwory w ścianach wkładali w nie peszel a potem przeciągali kable.
      Reszta ukryta jest w wylewce pod warstwą styropianu.
      W domu każdy odbiornik jest na osobnym przewodzie.
      Z poziomu rozdzielni elektrycznej można sterować wszystkimi odbiornikami, daje to spore możliwości.

      Odpowiedz
  16. sagitta says:

    Piękny dom! wprost cudowny 🙂
    Cały czas spotykam się ze stwierdzeniem że pod deskami nie może być ogrzewanie podłogowe, nie sprawdza się, nie jest energooszczędne a tak bardzo chciałabym mieć drewnianą podłogę…

    Odpowiedz
    • Adam says:

      Jak już wcześniej pisałem, takie wypowiedzi są spowodowane brakiem doświadczenia naszych instalatorów, na zachodzie to normalna praktyka stosowana od lat.
      Proszę zapytać o jakieś konkretne argumenty, wtedy będę mógł się do nich odnieść.

      Odpowiedz
  17. Zuzia says:

    Dom jest przepiękny. Obserwowałam z samochodu jak powstaje średnio raz w tygodniu gdyż przejeżdżam tamtędy do rodziców i to nie więdząc jeszcze,że to Wasz 🙂 Ja aktualnie jestem w trakcie budowy tylko że tradycyjnie z ceramiki ale z drewnianym dachem i elewacją + naturalny kamień. Zainspirował mnie tak w ogóle kolor Waszego domu 🙂 Ja mam pytanie odnośnie tych zmian które byście wprowadzili, tzn. czy jest coś co się okazało nie do końca praktycznym rozwiązaniem itp? No i o tą oczyszczalnię wody bo to ciekawy temat a dokładniej na czym to polega i jaki to koszt?
    Pozdrawiam
    Zuzia

    Odpowiedz
    • Asia says:

      Również chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej na temat tej oczyszczalni wody… Jak to wygląda i na czym polega? Serdecznie pozdrawiam

      Odpowiedz
    • adam says:

      Stacja uzdatniana wody.
      Filtruje wodę pod kontem tego czego się chcemy pozbyć, w naszym przypadku głównie zmiękcza wodę i usuwa większe zanieczyszczenia.

      Odpowiedz
    • adam says:

      Co do zmian, to ja osobiście z każdym dniem bardziej czuje że dla mnie jest właśnie taki jak powinien być. Na dzień dzisiejszy, nie zmienił bym nic.

      Odpowiedz
      • Julia says:

        Przedpokój i garderobę byś zmienił 🙂

        Odpowiedz
        • Gosia says:

          Ha ha ha! Patrzę na te komentarze i Wasze odpowiedzi i sikam tu ze śmiechu, bo śmiesznie to wygląda. Ale nie z negatywnym odbiorem, wręcz przeciwnie! 🙂 Uwielbiam Was! Koniecznie kiedyś musimy się spotkać! Jak będziecie w Warszawie to zapraszamy w nasze wynajmowane badziewie 😉 U nas ciasno, ale coś czuję, że będzie wesoło! 🙂 :****

          Odpowiedz
          • julia says:

            Kochana, ja codziennie dostaję na skrzynkę mailową i na wiadomości fb jakieś kilkadziesiąt pytań o podłogę, projekt, łazienki.. no o wszystko. więc ten post bardzo ułatwi mi odpisywanie. będę po prostu odsyłać do tego posta 🙂
            To Wy do nas!!! my teraz nieprędko z całą rebiatą 🙂 ja planuję na luty wakacje, ale tylko ja i Adaś, dzieci zostawiam w ogóle Komuś tam.. i odpoczywam 🙂 w końcu po czterech latach pojedziemy na wakacje, yupiiii!!
            ale jak tylko będziecie tutaj to koniecznie Małgoś.

  18. ja to zrobię tak…przeczytam ten wpis mężowi i wtedy napisze pytania, co mu się nasuną. Tyle, że dopiero w weekend, mam nadzieję, że jeszcze będziesz odpowiadać. To ocieplenie… Ja buduję dom z bala (no dobrze, mężowymi rękami 🙂 i ocieplaliśmy go wewnątrz i to grubo. Teraz się zastanawiam, czy był sens..? Cóż,ale my Waszej wiedzy nie mieliśmy, a ja jeszcze wtedy nie trafiłam na blog (jak to mówi mój mąż, „tej od domku cudnego, co ją w tych internetach tak lubisz”) Ocieplony jest i może tyle pieniędzy na co inne bym miała… i On by całe wakacje tak nie musiał ciężko pracować przy wełnie kłującej? Choć z drugiej strony…teraz mieszkam w takim starym drewnianym,chyba z 16 i słoma tu jest itp. sama natura sprzed pewnie stu lat. i ściany są zimne bardzo. Co do mikroklimatu…bajka, jeszcze z piecem kafowym, cholera bierze jak trzeba palić, ale powietrze rewelacja!

    Odpowiedz
  19. Aneczka says:

    Dziękuję za ten wpis! Co prawda budować będziemy za kilka lat i murowany, bo na drewniany nas nie stać, ale tak z czystej ciekawości zapytam: piwnica jest pod ziemią czy na poziomie gruntu? Bo wiem, że budowanie w dół sporo podnosi koszty, ale czy aż tak bardzo?
    Pozdrawiam cieplutko!

    Odpowiedz
    • adam says:

      Piwnica jest poniżej gruntu. Koszta zależą od warunków gruntowych, a dokładniej od poziomu wód. Koszt izolacji domu może być znaczący kiedy poziom wód gruntowych jest wysoki. U nas nie było tego problemu, dom powstał na górce o piaszczystym gruncie.

      Odpowiedz
      • Agata says:

        A przed budową i projektowaniem robiliście badania gruntu, czy poszliście na żywioł, na zasadzie zdecydujemy o izolacji jak zaczniemy kopać?

        Odpowiedz
        • julia says:

          Troszkę na żywioł. Nie było badań gruntu. Ziemię dostaliśmy od rodziców i Tata sporo wiedział na jej temat. Poza tym są pewne naturalne sposoby, np roślinność jaka występuje w danym terenie. Nie namawiam nikogo do stosowania tych metod ale u mnie się akurat sprawdziły. Co do izolacji to mimo wszystko zastosowaliśmy izolację tzw. ciężką.

          Odpowiedz
  20. Tak, wielkie brawa dla budowniczych tego domu! To taki skarb, że hej 🙂

    Odpowiedz
  21. Karolina says:

    Julia, dziękuję za ten post 🙂 my właśnie planujemy taki dom drewniany tyle tylko, że duuużo mniejszy, max 80 m2 i parterowy. I właśnie tak myślę, żeby firma postawiła nam same ściany z oknami, dachem i drzwiami zewnętrznymi a w środku już się wszystko samemu zrobi. Myślisz, że to realne? Miałam w planach ocieplać ten bal, ale skoro mówisz, że już od 16 cm nie trzeba…. czy drogo Was wychodzi ogrzewanie?

    Odpowiedz
    • julia says:

      Moim zdaniem nie trzeba, ale ja nie jestem żadnym ekspertem, kierowałem się doświadczeniem rodziny i własnym instynktem. W naszym przypadku się to sprawdziło. Ogrzewanie w ubiegłym sezonie pozytywnie mnie zaskoczyło ale to zasługa skrupulatnie zaplanowanej i świetnie wykonanej instalacji, dziękuje moim przyjaciołom Robal, Plewa o Was mowa 🙂 ich pomoc była nieoceniona. Wykonawca bardzo rzetelnie wykonał swoje zadanie i wzbogacił instalacje o kilka swoich pomysłów. Wszystko jest sterowane, każde pomieszczenie z osobna, do tego rekuperacja. Nie marnujemy grama energii.
      adam

      Odpowiedz
  22. asia says:

    Piękne, ale czy można prosić więcej zdjęć:)

    Odpowiedz
  23. Joanna says:

    Piękne to wszystko 😉
    Interesuje mnie kolor domu na zewnątrz .

    Odpowiedz
  24. Joanna says:

    A zapomniałam … Szacunek dla męża za chęci i sile na to wszystko . To prawdziwy skarb i powód do dumy .
    A wiem co mowię bo moj maz tez w ostatnie 10 miesięcy własna ciężka praca i uporem wyremontował kupiony dom

    Odpowiedz
  25. Szambelan says:

    Akurat co do firmy Korona Drewno, to mam spore zastrzeżenia , zawiedli mnie.

    Odpowiedz
  26. anN-hanusina says:

    Ja nie mam pytań tylko chciałam napisać pokłony dla Twojego męża, dla taty i dla Waszych przyjaciół:) ja nie widzę tam materiałów budowlanych tylko ogromną miłość, którą ten dom był budowany:) szacun wielki

    Odpowiedz
  27. Sylvia says:

    Cudo ten dom:):):) Julka powiedz- piszesz, że firma postawiła 4 ściany rozumiem i stropy.
    A co ze ściankami działowymi? jak wyglądała ich budowa?- wiadomo, że z drewna- ale jaka grubość? Może podpowiesz jeszcze jak wygląda przepływ hałasu w takim domu.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • julia says:

      Ściany na parterze wykonane są z cegieł nie ma tu żadnej innowacji, wszystko zgodnie z zasadami sztuki budowlanej. Na poddaszu to prosta konstrukcja szkieletowa, obita szeroką deską. Do budowy szkieletu użyłem kantówek o różnych przekrojach. Czasem musiałem coś schować np. przewody z rekuperacji, wentylacyjne, instalacje itd. wtedy ściana była grubsza. Ściany zostały dodatkowo wygłuszone. Dom jet dobrze wygłuszony niestety wymagało to dużego nakładu pracy. Drugi raz bym się na to nie zdecydował 🙂
      adam

      Odpowiedz
      • Sylvia says:

        Dziękuję za odpowiedź:) cały czas puki co szukamy działki:))) pod dom:) Rozumiem, że wygłuszeniem w ścianach jest jakaś wełna mineralna?

        Odpowiedz
        • julia says:

          tak, między innymi, testowałem kilka rozwiązań i w ścianach jest to wełna. Natomiast mega ważne jest aby uświadomić sobie że w przypadku wygłuszenia musimy tej wełny ubić jak najwięcej. Najlepiej działają specjalne panele stworzone własnie do tego celu.
          adam

          Odpowiedz
  28. Anna says:

    Czekałam na ten post już dłłuuugo 🙂 Pytanie odnośnie ogrzewania: drewno?, węgiel? gaz? Z góry dziękuję!

    Odpowiedz
    • julia says:

      Głównym źródłem ciepła jest kocioł opalany ekogroszkiem. Jestem lokalnym patriotą dlatego padło na węgiel. Dziadek, Tata, Bracik są Górnikami :). Ekogroszek ze względu na wygodę. Kociło wymaga obsługi maksymalnie cztery razy w miesiącu. W okresie przejściowym grzejemy kominkiem który został umieszczony w centralnej części domu. Bez dodatkowych kanałów jest w stanie nagrzać prawie wszystkie pomieszczenia w domu. Na wszelki wypadek cała instalacja została zaprojektowana do pracowania na niskich temperaturach. Możemy kocioł w prosty sposób zastąpić pompom ciepła lub kondensacyjnym kotłem gazowym dla którego został przewidziany specjalny komin.
      adam

      Odpowiedz
      • Agata says:

        To ciekawe co piszesz o możliwości zastąpienia źródła ciepła. Czy z tego powodu użyliście jakiś specjalnych materiałów do budowy instalacji c.o.? Myślę o zamontowaniu źródła ciepła tak, by można było w łatwy sposób podłączyć dodatkowo inny lub zamienić rodzaj ogrzewania bez potrzeby przebudowy całej instalacji.
        Czy mieliście oddzielnie projektowaną całą instalację przez branżystów czy zrobiło to we własnym zakresie biuro architektoniczne?

        Odpowiedz
        • julia says:

          Nie używaliśmy specjalnych materiałów. Zamysł instalacji był taki żeby pracować na czynniku o niskiej temperaturze. To daje nam możliwość zamontowania np. pompy ciepła. Instalacje projektowaliśmy we własnym zakresie, dopieścił wszystko mój kumpel Robal. Ale w tym miejscu muszę zaznaczyć że może ledwo co ale jakoś skończyłem Politechnikę Śląską i tam sporo na ten temat mnie nauczyli. Wiedzę utrwalałem wielokrotnie na kampaniach wrześniowych (nie wiem czy tak się jeszcze mówi, były to terminy dla mniej zdolnych studentów :).

          Odpowiedz
          • Agata says:

            „Kampanie wrześniowe” nadal są na czasie. U nas na Politechnice Warszawskiej wcale nie były terminem dla tych mniej zdolnych – to były tzw.terminy podstawowe. Żaden normalny student nie zaliczał wszystkiego w czerwcu 😉
            Każdy aspekt budowlanki nie jest dla mnie problemem. Nawet elektrykę ogarną, ale z sanitarka jest gorzej (no może nie licząc podstawowych zasad połączania tzw. „białego montażu”) 😉

  29. ewa says:

    Witam serdecznie,
    piszę pierwszy raz choć podglądam od wpisu na temat spinek Kollale:) (pamiętam dokładnie jak dla mnie zaczęła się Szafa Tosi i jak wiele od tego momentu pozytywnych emocji dzięki niej doświadczyłam). I niestety ten pierwszy wpis jest interesowny bo ja chciałam o okna zapytać – są przepiękne, marzę o takich odkąd pojawił się u nas temat domu. Wszystkim tłumaczę, że chodzi mi o jasny, naturalny odcień dębu i nigdzie nie mogłam takich okien znaleźć a wydaje mi się, że właśnie takie są u Ciebie, Julio. Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam całą rodzinę, zwłaszcza najmłodszego dziedzica! (cały Tatuś, notabene:))

    Odpowiedz
    • julia says:

      Witam w klubie :), też tłumaczyłem, pisałem, opowiadałem ale w końcu mi się znudziło. Wyszlifowałem kawałek deski zrobiłem kilka próbek, w odcieniu który nam się marzył pokazałem żonce i po sprawie. Na podstawie próbnika powstały okna.
      adam

      Odpowiedz
  30. Kolejne pytania:
    1. w jaki sposób są wykonane ściany wewnętrzne, w całości z bali tak jak ściany zewnętrzne?
    2. czy z kominka macie rozprowadzone ogrzewanie na resztę domu i czy to jest w ogóle możliwe w technologi drewnianej?
    3. pokrycie dachowe z czego robione?
    4. jak z rachunkami za ogrzewanie przy domu bez ocieplenia (o ile macie porównanie do domu w technologi murowanej)
    5. i na koniec jakie popełniliście błędy/ co byście zmienili?- to dla mnie najważniejsze pytanie którym zamęczam wszystkich którzy stawiali dom:D

    Odpowiedz
    • aga says:

      moze powiem z naszego doswiadczenia, jeśli mogę – gniazdek nigdy nie za mało 🙂
      aha jesli czesto macie gosci lub lubicie wieczorne glosne seanse filmowe – pokoj dziecka jak najdalej od salonu 🙂

      Odpowiedz
    • julia says:

      1 parter z cegły i jedna z bala, poddasze tzw. szkieletowe.
      2 nie mamy, to zależy co kto chce i potrzebuje, pewnie że możliwe
      3 gont bitumiczny, mocno polecam, Tata z 20 lat temu założył na moim domu rodzinnym i cały czas dzielnie służy.
      4 palimy zbliżone ilości węgla ile w ocieplonych domach w technologi murowanej, jest lepiej niż myślałem. drewno jest świetnym izolatorem, a gruba wylewka w której ukryte jest ogrzewanie jest świetnym akumulatorem ciepła, w połączeniu z dobrym sterowaniem dało świetny efekt.
      5 jak już pisałem 😉

      Odpowiedz
  31. ewa says:

    Eh, więc jednak te okna są zbyt piękne, żeby można było tak po prostu wziąć i je zamówić:) Dzięki raz jeszcze za odpowiedź i gratuluję umiejętności, gustu i samozaparcia!

    Odpowiedz
  32. aga says:

    to może ja wyjątkowo napiszę wprost do Adama. Gratulacje.Wasz dom jest przepiekny i wymarzony.. te przestrzenie, a zarazem przytulnosc i naturalnosc. cegla i drewno. taras, okolica. wszystko idealne jak w bajce. jesli zona Twoja nie koloryzuje z Twoim wkladem, a sadze ze nie ma powodu, to BRAWO!!!!!!!

    Jestes pracowitym facetem. My rowniez sie wybudowalismy. 2012-2013 trwala budowa. Dom o 1/3 mniejszy niz wasz, ma 100m2, jedno pietro i jest z betonu. Ale rowniez wymarzony wyczekany i szczesliwy jest ten nasz domek. Moj mąż rownież ile mogł i potrafil robił sam. choc latwo nie bylo bo pracuje po 10 godz dziennie. a i jego zawod z budowlanka ma niewiele wspolnego. ale mimo to pracowal. po nocach, sam. uczyl sie i czytal. pytal sprawdzal i zalatwial. sam. dlatego uwazam ze i mojemu mezowi i Tobie Adam i wszytskim panom-mezom-ojcom naleza sie brawa. bo to zazwyczaj kobiety sa doceniane za prowadzenie domu, a zapomina sie o mezach ktorzy ten dom w jakims stopniu postawili

    Odpowiedz
  33. julia says:

    bardzo dziękuję za dobre słowo. Poza incydentem z złamaniem kręgosłupa cały czas budowy wspominam bardzo miło. Pozdrowienia dla męża 🙂
    adam

    Odpowiedz
  34. Pati says:

    Gratuluję. Cudowny dom. My dopiero mamy takie decyzje przed sobą. Pewnie za parę lat przyjdzie nam się z tym zmierzyć. Gratuluję gustu i nieugiętości. Martwi mnie tylko jedna rzecz, jak to zrobić coś tak idealnego bez wiedzy i znajomości. Gratuluję Adamowi i szczerze go podziwiam. Podziwiam Was też za tak jasną wizję tego, czego chcecie. To chyba jest najważniejsze, wiedzieć dokładnie czego się chce, a w brew pozorom nie jest to takie łatwe. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  35. Aga Ta says:

    A ja bez pytań, bo domek już mamy..
    Chciałąm tylko pogratulować. To wspaniałe doświadczenie zbudować własnoręcznie dom.. i jaki pakiet emocjonalny dla dzieci na przyszłość.. ” mój tata wybudował nasz dom rodzinny”.. Gratuluje Julio i Adamie. Mój mąż informatyk co prawda nie wybudował kupilismy od dewelopera) ale smykałka mu sie obudziła do stolarki i kopania w ziemi hhehhe no i przebąkuje pod nosem,że marzy mu się właśnie zaprojektowanie własnego i budowa haha… więc coś w tym jest:) może jeszcze zaszalejemy i porwiemy się na taki projekt 🙂

    Odpowiedz
  36. Agata says:

    Witam serdecznie w klubie!
    Od trzech lat jestem szczęśliwą posiadaczką drewnianego domu (u mnie to bal okrągły 24 cm, również nieocieplany) i jest on spełnieniem marzeń moich i mojego męża, chłopcy ( mam ich trzech, w listopadzie pojawi się czwarty:))również uwielbiają nasz dom. Potwierdzam, że taki dom jest ciepły, nas również pozytywnie zaskoczyły koszty ogrzewania.Oczyszczalnia wody to super pomysł, zwłaszcza w terenach o twardej wodzie, również polecam.
    Wiem, jak trudną drogę przeszliście, bo drewniane domy rzeczywiście nie są zbyt powszechne w Polsce i dla nas było to wyzwanie nie lada, tym bardziej, że w naszych rodzinach nie ma „drewnianych tradycji”.
    Podziwiam z całego serca Wasz piękny dom i ilość włożonej pracy i serca.
    I mam jedno pytanie: nasz dom jest również olejowany wewnątrz i na zewnątrz i zastanawiam się , czy macie jakąś metodę na okresowe czyszczenie bali, nam po trzech latach zebrało się sporo kurzu i właśnie stoimy przed tym dylematem.
    Pozdrawiam serdecznie
    Agata

    Odpowiedz
  37. Aga says:

    Że podłoga olejowana to juz wiem moje pytania:
    1. czym myjecie na codzien ( nazwe srodks)
    2. jak wyglada odświezanie co ile trzeba olejowac i czym ?

    Dziekuje

    Odpowiedz
    • Aga says:

      halo.. dowiem sie o tej podłodze czegos ? 🙂 dziekuje

      Odpowiedz
    • julia says:

      Myjemy jak jest potrzeba, polecam środki typowo do pielęgnacji podłogi olejowanej,
      jest tego sporo na rynku, aktualnie mamy z OSMO. Z odświeżaniem to każdy według uznania. My lubimy jak widać ząb czasu z tego powodu pewnie nie będziemy odświeżać nigdy 🙂
      adam

      Odpowiedz
      • Ania says:

        To ja dalej będę drążyć temat podłogi: zajrzałam na stronę polecanej przez Was firmy i mam pytanie, czy podłogę tez kładliście sami??? Czy mieliście jakiegoś fachowca? Firma od podłogi trochę daleko od Was (jak wnioskuję ze zdjęć ;-)), a ja szukam fachowca z okolic. Pytam bo mam marzenie mieć deskę litą na ogrzewaniu podłogowym, a wszyscy stukają się w głowę, że to się nie da 🙁

        Odpowiedz
        • julia says:

          Firma w której kupiliśmy deskę montaż miała skalkulowany w cenie, szkoda by było nie skorzystać. Na poddaszu robiliśmy sami, deskę zakupiliśmy jako pół produkt i dopiero po obróbce trafiła na podłogę. Co do montażu litej deski, obiegowa opinia wynika z braku informacji. Jak już pisałem jest to zupełnie normalna praktyka. Przy zachowaniu kilku zasad z powodzeniem będzie służyć przez lata.

          Odpowiedz
          • Patrycja says:

            No właśnie tylko jakie to zasady? Chodzi tylko o odpowoednią wilgotność posadzki i czas od wylania oraz wilgotności deski czy jest coś jeszcze?

          • julia says:

            Wilgotność posadzki jest ważna i wilgotność deski też, ale przede wszystkim muszą być bardzo gęsto położone rurki, żeby można grzać małą temperaturą.

  38. Monika says:

    Czy Pan Adam posiada swój blog/dziennik budowy?

    Odpowiedz
  39. kasia says:

    Wow…jestem pod wrażeniem tego wpisu.Już nie tylko o dom chodzi ale o to,że mąż sam, swoimi rękoma,wiedzą ,cierpliwością…I że teraz na pytania tu tak fajnie odpowiada..Choć obserwuje was wirtualnie,wasz obraz online jest taki spójny,wy ,jako para tacy wspierający się nawazajem.Uwielbiam ten blog i choć kiedyś raz skrytykowałam jeden wpis – list do Bena(dziś uważam,że niepotrzebnie a nawet jeśli potrzebnie, to użyłam słowa nieodpowiedniego…eee w sumie mogłam siedzieć cicho a nie tam kobietę w ciązy niepokoić swoimi wrażeniami…)to wchodzę tu prawie codziennie.Fajnie,że jesteście i ,że Pan ,Panie Meżu udziela się na babskim blogu ,radzi Pan i wspiera.Fajowo:-))

    Odpowiedz
  40. aneta says:

    A ja podziwiam ze odpisujesz na te wszystkie dziwaczne pytania…ludzie budujcie swoje ,jesli juz was stac na budowe,bo przeciez potem dziecku nie powiecie ze dom powstal bo blogerka taki ma!!rany!!moze troche krytycznie,ale dla mnie jak budowac to dla wlasnych potrzeb,z wlasnymi marzeniami..to nie ksero!

    Odpowiedz
    • julia says:

      Jak chodziłem do szkoły a potem na studia, czasem zdarzało mi się „skopiować” zadanie kolegi z ławki obok, i gdy tak je kopiowałem to czasem znalazłem błąd. Myślę że kopiowanie samo w sobie nie jest złe. Ważne żeby to robić z głową. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć 😉
      adam

      Odpowiedz
      • aneta says:

        …wiem wiem ,tez „sciagalam” zwlaszcza na matematyce 😉
        Ja mam mieszkanie z cegly i z drewna to tylko belki sie ostaly bo mamy mieszkanie w kamienicy na poddaszu 90m i choc wciaz nie dokonczone ,to nigdy nie szukam „kopi”.Szukam inspiracji w kolorach,tkaninach,wystroju.I pewnie tu niektorych przeraze ,bo w domu maluje po scianach,a raczej rysuje bo kolory to nie moja specjalnosc.Rysuje krajobrazy ,a czasem emocje-niedawno swoja babcie ktora stracilam i to jest wlasnie „moje” -cos co sama poza meblowaniem wnosze do tego lokum;)

        Odpowiedz
    • Ania says:

      Pierwsze słyszę, że inspirowanie sie i doradzanie Kogoś, Kto ma wiedzę jest czymś złym?

      Odpowiedz
  41. Dendrobium says:

    A ja bez pytań:) Szalenie podoba mi się Wasz taras. Wielkie brawa dla tego kto go wymyslił;)
    Buziaki dla całej rodzinki

    Odpowiedz
  42. Gonia says:

    Ja też pytań nie mam, bo swój wymarzony domek już mam. Chciałam wyrazić wielkie uznanie dla Pana Niemęża!. Adamie, bądź z siebie dumny. Zbudowałeś Dom dla swojej Rodziny. To ogormna wartość. Tym bardziej, że wkład własnoręczny jest dość znaczny. Wielkie brawa i ukłony.
    Dom jest piekny a to co w domu również. Życzę żebyście byli w tym domu zawsze szczęśliwi.

    Odpowiedz
  43. Aga says:

    Ja to mam takie pytanie : Gdzie Tatę można namierzyć ?? 😛 Albo najlepiej całą tą ekipę super Bobów Budowniczych 🙂
    I drugie- a jak z działką? drogie są w waszych okolicach?

    Odpowiedz
  44. jola says:

    Bardzo ładny domek a to ze względu na ludzi w nim mieszkających bo widać, że on z miłości powstał. Uszanowanie dla pana Adama za budowę dla Juli za ciepło w nim wprowadzające 😉 .
    Mój mąż też nam dom całkowicie sam postawił od murarki po wykończenie sam + robotnik jego, wtedy to człowiek to sto razy bardziej docenia co ma, pozdrawiam Was serdecznie z Borów Tucholskich – nasi znajomi się śmieją, że mieszkamy w nigdzie bo między jedną a drugą wioską w polu przy lesie ;).

    Odpowiedz
  45. Ewelina says:

    Podpinam się pod zapytanie poprzedniczki, czy możliwe jest uzyskanie namiarów na ekipę Budowniczych, pod wodzą Taty ?! 😉 Rozwazam budowę drewnianego domu 🙂

    Odpowiedz
    • julia says:

      Nie ma namiarów, bo nie zajmujemy się tym na co dzień. Tata robi części do zegarów a ja zajmuje się motocyklami.

      Odpowiedz
      • Jak widać a raczej czytać jest zapotrzebowanie na rynku…:) Panie Adamie, Panie Tato zakładajcie firmę;).
        Ach jak zazdroszczę takiego męża…Ale na pewno są rzeczy na których się Pan Adam nie zna a mój osobisty mąż tak!
        Dom cudowny – aż mam ochotę wsiąść w samochód, „przeszukać” okolicę i zobaczyć na własne oczy bo mieszkam niedaleko:) (tak wnioskuję z wpisów i miejscowości jakich nazwy się pojawiają). Nie bójcie się jednak – za trzy tygodnie rodzę i ledwo się ruszam…
        Pozdrawiam serdecznie, żyjcie szczęśliwie w tym pięknym domu!

        Odpowiedz
  46. Ula says:

    Witajcie Jesteście cudną rodziną i macie piękny dom. Ja mam pytanie o taras i wejście do domu – z jakiego drewna są wykonane?

    Odpowiedz
    • julia says:

      🙂 taras, wykonany jest z świerkowej deski. Zabezpieczony jest środkiem przeciw grzybom i szkodnikom drewna i raz w roku olejowany. Taras okala dom z trzech stron i pełni funkcję wypoczynkowo-chodnikowa 🙂
      Schody wykonane są z tego samego materiału.

      Odpowiedz
  47. czytalam zanim wyladowalismy w szpitalu – napisane super bo i laik zrozumie 🙂

    Odpowiedz
  48. imlady says:

    hej:) mam kolejne pytanie, wybaczcie. Szukam w googlach i różne ceny i pomysły wyskakują. Ciekawi mnie jak wygląda to w praktyce…
    Ten żagiel zadaszający macie wodoodporny z tkaniny jachtowej z olinkowaniem czy po prostu przymocowany? Ceny w necie za gotowy odnajduję w wysokości ok. 220zł/mkw co jest trochę absurdem przy cenach samego materiału. Będę wdzięczna za hint:)

    Odpowiedz
  49. Dawid says:

    Witam! Gratuluję pięknego domu 🙂
    Czy możecie zdradzić gdzie kupowaliście deski obiciowe do ścian wewnętrznych? Za info o podłodze dziękuję 🙂
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • julia says:

      Deski robione pod zamówienie, nie udało mi się namierzyć tak szerokiej nigdzie w Polsce. Zgubiłem namiar na stolarza, ale pamiętam że znalazłem na internecie wpisując coś w stylu „szerokie deski” i że miał na imię Adam.

      Odpowiedz
  50. Dawid says:

    Dzięki! Mam ten sam problem. Szerokość 15 cm to max w standardzie. A u was jest chyba coś koło 20 i znacznie lepiej to wyglada 🙂

    Odpowiedz
  51. Dawid says:

    Zdradźcie jeszcze proszę, jakiego narzędzia używaliście do satynowania desek? Szlifierki rolkowej czy taśmowej? Dużo papieru ściernego poszło? 🙂

    Odpowiedz
  52. Ano says:

    Gratuluje zdolnych facetów w domu!
    Ja też w wymarzonym domu z bali w polu od dwóch lat mieszkam. Uciekłam z wielkiego, stołecznego miasta i to wcale nie w wieku emerytalnym!
    Mój dom też budowała firma – Górale z Istebnej, ale na 100% polecić też nie mogę 🙂 Za to tak jak u Ciebie – podłogi, wykończenie poddasza i wszystko inne – najlepsza ekipa – mąż, tata, szwagier, wujek 🙂 chociaż mieszkamy 2 lata, to ciągle jeszcze coś „kończymy” Zapraszam do siebie, chociaż więcej zdjęć domu będzie wkrótce…to na pytania ad budowy też chętnie odpowiem 🙂 Jak już budowę przeżyłam (i poród faceta 4 kg)to chyba przeżyję wszystko! http://housemanagingdirector.blogspot.com/

    Odpowiedz
    • Julia says:

      Witaj, możesz napisać mi jsk te górale z Istebnej nazywali się? Czy możesz napisać dlaczego nie jesteś z nich zadowolony , wyślesz kilka zdjęć domu? My chcemy budować dom pod Warszawa tez z góralami z Istebnej, dlatego bardzo proszę o namiary i kontakt! Dziękuje
      Trawelka@gmail.com

      Pozdrawiamy
      Julia i Adam

      Odpowiedz
      • julia says:

        Naszego domu nie budowali górale z Istebnej 🙂
        Znajomi górale robili nam drzwi garażowe i jestem z nich bardzo zadowolony.
        Adam

        Odpowiedz
        • Julia says:

          Witajcie Julia i Adam, wiem, ze Wy sami budowaliście dom, natomiast niejaki „Ano” napisał w Waszych komentarzach ze budował z góralami z Istebnej, stad było moje pytanie, widocznie pod nieprawidłowym pytaniem zapytałam.

          Odpowiedz
    • Julia says:

      Witaj Ano, czy mógłbyś napisać co za firma z Istebnej budowała Ci dom? Dlaczego jesteś z nich niezadowolony?

      Odpowiedz
  53. tomek says:

    Planujemy też z drewna, ale chciałbym mieć taką okolicę jak z obrazka. Zazdroszczę

    Odpowiedz
  54. Magda says:

    A ja chciałam zapytać jeszcze o coś w temacie Waszego domku, jeśli można. Czy cegła która macie u siebie, z której budowaliście ściany, szafki i wyspę…czy taka cegła jest dużo droższa z cegielni właśnie, niż np. w castoramie lub innym budowlanym sklepie? Jeśli mogę spytać – ile kosztuje sztuka?

    Odpowiedz
  55. Pawel says:

    Witam,
    szukałem w treści ale nie znalazłem. Jakie fundamenty do takiego drewnianego domu były? Zwykłe czy płyta? Pozdr.

    Odpowiedz
  56. Magda says:

    Dzięki!!!:)

    Odpowiedz
  57. Irena says:

    Witam. Piękny domek! pięknie urządzony! my też mamy drewniany, tylko zazdroszczę wam tej podłogi drewnianej. Nam właśnie cały czas było wmawiane że się nie da na ogrzewanie położyć. Mam pytanko co do oczyszczalni wody. Jaka firma i ile kosztowało. Dziękuję

    Odpowiedz
  58. figa says:

    Droga Julko! Jesli moge prosci o wymiary kuchni, chodzi mi glownie o szerokosc tego pomieszczenia no i wymiary wyspy tez pomoglyby 🙂 usmiecham sie do Ciebie z nadzieja na odpowiedz.
    Pozdrawia, prosze wybaczcie brak polskich znakow.

    Odpowiedz
  59. Name says:

    Myśmy ostatnio zbudowali dom z bali, taki mieszkalny, całoroczny. Wyszło taniej niż murowany, zobaczymy jak będzie się sprawdzał. Firma, która nam budowała ten dom (Domy Balik) nie używała gwoździ, jesteśmy zachwyceni łączeniami.

    Odpowiedz
  60. Witamy serdecznie.
    Jesteśmy w trakcie projektowania własnego domu. Wasz projekt jest dla nas świetną inspiracją.
    Mamy kilka pytań od strony technicznej i nie tylko, oczywiście jeśli nie jest to tajemnica:
    1. Jaki jest przekrój bali, szerokość już znamy, 22cm. I przekrój belek podporowych stropu i tarasu.
    2. Czy jest możliwość zdobycia od was namiaru na firmę budującą wasz dom?
    3. Jaka jest wielkość domu po obrysie ścian? I wymiary tarasu.
    4. Czy jest możliwość podglądu na rzuty budynku?
    5. Jak jest wygłuszona podłoga piętra? I jaka jest jej całkowita grubość.
    6. Gdzie mieści się cała „aparatura” od rekuperacji?
    Jak na razie prosimy o odpowiedź na kilka pytań, bo pewnie nasuną sie następne.
    Z góry dziękujemy, pozdrawiamy i gratulujemy świetnego pomysłu na dom z duszą.

    Odpowiedz
    • julia says:

      Hej
      1.35×22, przekroj belek podporowych tarasu 40×40, 20×20
      2.mogę napisać, ale nie do jesteśmy zadowoleni. sielankadomy.
      3. 12×9,5 – dom, 12,6×3,7 – taras
      4.mąż może na maila, choć się trochę opiera 🙂 namówiłam Go jednak.
      5. specjalna wełna izolacyjna, legary na filcach leżą. grubość razem z belką stropową około 40cm.
      6 na strychu i leci w kanałach w podłoodze i wścianach.
      7.kąt dachu 42
      8. obite są deską.

      przepraszam, że tak długo, ale ciężko męża uchwycić żeby mi tutaj powiedział 🙂
      gdyby coś pytajcie, mam na niego wpływ 🙂

      Odpowiedz
  61. Heh, jeszcze dwie rzeczy.
    – kąt dachu
    – ściany szczyyowe też są z bali, czy obite deską?

    Pozdr.

    Odpowiedz
    • Witamy ponownie z podziękowaniem. Bardzo nam pomogliście.
      Prosimy jeszcze o te rzuty na maila. Chcielibyśmy „rzucić okiem” na wielkość pomieszczeń, ich rozkład i porównać z naszym projektem.
      Jako, że mieszkamy w aglomeracji miejskiej, swój projekt musimy dostosować do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie jest lekko. Na szczęście nasz działka jest na samym skraju miasta i jest dość duża, a dom nie będzie upchany między innymi sąsiadami.
      W naszej okolicy przeważają domy zbliżone harakterem do siebie. A my chcemy, żeby nasz dom nie był kolejnym „sztampowym” domkiem z gazety.
      Już sam fakt budowy domu z drewna będzie pewnie ogromnym zaskoczeniem dla naszych sąsiadów i nie tylko, ale co tam, taki chcemy.

      Jeszcze raz wielkie dzięki za odpowiedź.
      Pozdrawiamy
      Bartek i Patrycja

      Odpowiedz
  62. Witamy ponownie.
    Przepraszamy, że tak upierdliwie pytamy, ale ciągle nasuwają się nowe pytania.
    – jak odprowadzacie deszczówkę ze zjazdu garażowego i czy przy większych deszczach nie zalewa wam piwnicy? Macie studnię chłonną czy do kanalizacji wszystko idzie?
    – czy strop piwnicy jest dodatkowo izolowany styropianem skoro piwnica też jest ogrzewana?
    – ciekawi nas jakie ilości ekogroszku rocznie zyżywacie przy takiej powierzchni użytkowej.
    – jak głęboko piwnica jest w gruncie?

    Odpowiedz
    • julia says:

      nie zalewa, odprowadzamy do specjalnego zbiornika.
      nie mamy ani studni ani kanalizacji, zbieramy na podlewanie.
      strop jest izolowany styropianem.
      rocznie 4 tony ekogroszku, razem z grzaniem ciepłej wody. w domu mamy 22-23 stopnie.
      piwnica w gruncie jest 2,2.

      Odpowiedz
  63. lena says:

    Witam
    Mam jedno pytanko.Jakiej firmy macie okna ?
    Czy jesteście z nich zadowoleni?
    Drzwi tarasowe suwane jakie mają wymiary?
    Jeżeli nie sprawię problemu będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam i gratuluję świetnego bloga, czyta się go z wielką przyjemnością.

    Odpowiedz
  64. Witam Julio!
    Czy jest szansa na odpowiedź na ostatnie zapytanie i wspomniane rysunki?
    Nie było czasu, czy raczej nie ma szans?:)
    Bedzięmy wdzięczni za nawet najmniejszą odpowiedź.
    Z góry dziękujemy i pozdrawiamy.

    Odpowiedz
  65. lena says:

    Szkoda że nie istnieje.Nie ma to jak coś sprawdzonego.
    Dziękuję za odpowiedź.
    A okna dachowe? Jak są dobre to może polecicie mi firmę?

    Odpowiedz
  66. lena says:

    Jeszcze jedno z jakiego rodzaju drewna są okna? Sosna, meranti,dąb?

    Odpowiedz
  67. Dzikęujemy za odpowiedź.
    Strop nad piwnicą macie izolowany czy nie ma izolacji?

    Pozdrawiamy

    Odpowiedz
  68. Umknęło nam z tą izolacją. Nie wiem jak to czytaliśmy. Heh…..już wiemy.

    Odpowiedz
  69. Pytanie do Adama dot. podłogi. Co wg Ciebie oznacza prawidłowo położona instalacja? Odstępy między zasilaniem a powrotem są wszędzie równe i w tym momencie nie występuje strefa brzegowa czy chodzi o cos innego? Czy rury do ogrzewanie podłogowego masz z wkładką aluminiową czy bez. Co do drewna, jestemy po rozmowie z firma i odradzano nam deskę litą. Jakiej grubości deski są na Waszej podłogówce? Będziemy wdzięczni z odpowiedz Dominik i HannA

    Odpowiedz
    • julia says:

      Prawidłowo położona i zaprojektowana. Na wstępie dodam że to tylko moje przemyślenia i najlepiej jeśli się wypowie ktoś mądry, ale skoro pytasz nie wypada nie odpowiedzieć 🙂
      Moim zdaniem w przypadku deski ważne jest aby temperatura czynnika była jak najniższa, bezpośrednio można to uzyskać montując rury blisko siebie. Pośrednio dbając o jak najlepszą izolacje naszego budynku, stropu, podłogi na której jest umieszczone ogrzewanie itd.
      Co do deski wielokrotnie odradzano mi litą dechę na podłogówce ale wziąłem to na klatę i jak na razie jest ok, z deską nic się dzieje.
      Nie pamiętam już dokładnie jaka była decha ale jak bym miał strzelać to 16 do 18mm

      Powodzenia a.d.

      Odpowiedz
  70. Julio tym razem ja żona mam pytanie do Ciebie ( wcześniej udzielił się mąż). Moje doświadczenie z podłogą drewnianą jest związane z 100 letnią kamienicą, tam podłoga stara, cyklinowana i lakierem potraktowana. Za wyjątkiem przeszerokich szpar w których wszystko się gromadziło samo utrzymanie jej w czystości było łatwe. Jak sytuacja się ma z podłogą olejowaną. Wygląda ona przepięknie i pewnie z czasem piękniej. Co do ilości olejowania to już raczej sprawa indywidualna ale jak to z nią jest przy codziennym sprzątaniu. Przy dzieciach 2 a jak Bóg da 3. Przy wiecznym NIECHCĄCO wylanym piciu, itp itd wiesz o co chodzi. Z tego co widzę na zdjęciach nie robisz z domu muzeum w sensie że dzieci jeżdżą rowerami i innym tego rodzaju pojazdami, toczy się życie. I pięknie. I tak ma być. Podsumowując…jak to jest z utrzymaniem czystości na takiej podłodze. Czy dziecięce pojazdy ostro ją ryszą?
    Pytanie do Adama… kontaktowaliśmy się już z Koroną Drewno, nam pasuje bo my też jesteśmy z Wielkopolski, więc blisko będzie..ale dlaczego akurat oni?
    Będę wdzięczna z odpowiedź. Pozdrawiam Was serdecznie i z góry dziękuję Hanna

    Odpowiedz
    • julia says:

      Haniu, to tak…
      nasz padłoga, z tym akurat malowaniem i kolorem. bo nie wiem jak będzie przy innym odcieniu..
      na naszej w ogóle nie widać brudu, ale to w ogóle..
      i przez to, że jest olejowana, jak najmniej ją myję.. tzn odkurzamy co drugi dzień, ale myję podłogę co dwa tygodnie albo mniej, bo po porstu nie ma takiej potrzeby. jak coś się wleje to zetrę w tym miejscu. rysuje się chyba ale tego w ogóle nie widać.
      no często powtarzamy, że ona jest jakaś magiczna ta podłoga bo nie widać na niej nic a nic… wygląda zawsze jakby była godzinę temu myta.
      a ja mam hopla na punkcie porządu, więc uwierz mi że mylabym ją częściej gdyby bylo widać brud.
      często się coś wylewa. ścieram i już 🙂

      co do Korony, to tam się zmienił wykonawca tych podłóg i podobno nie są już tak dobrzy jak byli.
      ale to może mój Adaś odpisze bo on gadał z poprzednim wykonawcą co nam robił. my jesteśmy bardzo zadowoleni…
      Adaś może coś wieczorem więcej dopisze. 🙂

      ściskam
      j

      Odpowiedz
  71. Ania says:

    Trafilam na twojego bloga wlasnie przez post o budowie domu z bali i wsiaklam….. :)Od trzech dni czytam i przegladam zdjecia. Dom jest cudowny bede teraz stalym gosciem na blogu 🙂
    Jestem w trakcie budowy takiego domu bez docieplen ( choc wszyscy na kazdym kroku odradzaja) dlatego wasze pozytywne doswiadczenia sa dla mnie bardzo inspirujace. Mam jedno prosbe o namiar na wykonawce elektryki i C.O. z tego co czytalam na blogu to jestesmy z tych samych okolic, tez mam w peszlach instalacje i ciezko znalesc wykonawce, ktory juz w tym robil.
    Pozdrawiam serdecznie
    A.

    Odpowiedz
  72. Magda says:

    Czesc:)
    Czy mogłabym zapytać Was jeszcze o kilka rzeczy odnośnie Waszego domu:)
    A mianowicie… z jakiego drewna macie wykonane drzwi wewnątrz domu, do pokoi i łazienki? Czy pokrywaliście je tez czymś? Jakimś olejem czy czymś w tym rodzaju, czy nie trzeba?
    Drzwi wejściowe są tez z tego rodzaju drewna co te w środku? I czy te drzwi są szczelne?? Np. czy w zimie nie zamarzają od środka takie drzwi drewniane??
    Aha i jeszcze chciałam zapytać o werandę:) jak się Wam sprawdza z tego drewna…po jednym sezonie i zimie, czy nie będzie takie drewno niszczeć i gnić od deszczu i mrozów? Czy trzeba impregnować czy wcale i będzie taka weranda na lata całe…?:)
    Z góry dzięki za odp:)
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  73. Julio,
    ponownie pytanie do eksperta. Dechy w Koronie zamówione( dzięki za podsunięcie firmy), mam natomiast pytanie dot. blatu w kuchni. Przejrzałam kilka blogów i pielęgnacja wydaje się niezbyt skomplikowana, jednak powiedz mi proszę jak to jest w codziennym uzytkowaniu. Wypowiedz się proszę jako osoba która gotuje i lubi mieć porządek. Okolice zlewu czy płyty indukcyjnej, jak tam się drewno zachowuje. Osobiście nie znam nikogo kto taki blat ma, do tego wszyscy mi blat drewniany odradzają twierdząc, że się przy nim zarobię, a i tak będzie pewnie wyglądał kiepsko. WRRR.- jak ja lubię rady. Serducho mi mówi jednak co innego i praktycznie decyzję już podjęłam, jednak proszę o jeszcze słowo od drewnianego eksperta, czyli Ciebie. Robić czy nie robić- oto jest pytanie.
    Pozdrawiam ciepło
    Hanna

    Odpowiedz
    • julia says:

      no to tak.. ja nie widzę żadnego prodblemu. żadnego.
      ja przecieram ściereczką i już.
      jak każdy inny blat.
      ale moja Mama ma drewniany blat 25 lat i też nie ma z tym problemu 🙂
      ważne jest tylko czym go pomalujesz żeby się nie namaczał, nie brudził.
      jest taki specjalny lakier osmo.
      ja bym nie wymieniła na żaden inny blat.
      buźka

      Odpowiedz
  74. Julio, zawracam głowę podłogą, wybacz, jednak czas wyboru koloru nastał, montaż juz tuż tuż. Słuchaj, pytam Ciebie bo masz podłogę sprawdzona. Mówisz o niej magiczna bo nic na niej nie widać, na tym tez by mi zależało 🙂 dostałam kilka próbek , wszystkie piekne aczkolwiek zerkam na nie okiem praktycznym. Ciemne odpadaja, kusi mnie kolor surowe drewno ale jedna rzecz mnie nurtuje. Matowe czy połysk? Poradź prosze w ktore uderzyć. Budowa domu kończy sie. Widać juz światło w tunelu uffff. Z gory bardzo Ci dziekuje za odpowiedz.
    Pozdrawiam serdecznie
    Hanna

    Odpowiedz
  75. Tak z Korony. Pytalam juz nawet Pana Pawla jaki to Wasz kolor jest, przyslal probke ale czy ja wiem czy to to. Na fotkach Wasza inaczej wyglada, choc fotki swoje tez zmienic potrafia. Wybory, wybory…Szczotkowana tak,matowa tak ( dzieki za rade) i teraz tylko bielona czy nie. Julia czy faktycznie to bielenie uwydatnia piekno deski. Wy ponoc bielona lekko macie.
    Drewo samo w sobie jest tak piekne, ze tak czy inaczej jestem przekonana o naszym zadowoleniu po montarzu, no tylko ta decyzje podjac:)

    A ma marginesie gdy bedziecie kiedys w Wielkopolsce to nie pomincie Czacza..to raj dla milosnikow staroci. Cala wies sie tym zajmuje, to juz wlasciwie nie tylko Czacz ale okoliczne wsie rowniez. Oj mozna tam poszalec, mozna. Najlepiej w piatek, sobote.

    Odpowiedz
    • julia says:

      my mamy lekko bieloną i faktycznie uwydatnia. ja swojej nie oddałabym za żadną na świecie 🙂
      Muszę pam^ętać o tej Czaczy 🙂

      Odpowiedz
    • A ja mam pytanie do Hanny&Dominika o ile po takim czasie będą mieli chęć odpowiedzieć:) Czy na dzień dzisiejszy jesteście zadowoleni z wykonania podłogi przez Koronę Drewno pomimo zmiany wykonawcy (o czym wspominała Julia)? I czy Wam również sprawdziło się ogrzewanie podłogowe na litej desce tak jak u Julii i Adama?
      A jeszcze pytanie do Ciebie Julio- czy możesz podać jakiś inny namiar na Koronę ponieważ link mi nie działa, tzn. prosi o autoryzację nazwą użytkownika, to normalne?

      Odpowiedz
      • julia says:

        Korona Drewno ponownie ma ten sam skład. Powrócili do korzeni.
        Nie mam pojęcia co się dzieje ze stroną. Sprawdzę.

        Odpowiedz
      • Aniu podłoga jest rewelacyjna. My mamy kolor naturalny szczotkowany, zdjęcia absolutnie nie sa w stanie oddać piękna podłoga. Sprzątać ją to sama przyjemność 😉 KORONA robiła nam też schody i też super. Co do podłogówki to w naszym przepadku robił nam to mój mąż. I super. W domku ciepło. A strona KORONy faktycznie coś nie działa.
        Julia, ja ma jeszcze pytanie do Ciebie. Napisz mi proszę teraz o tarasie. U nas przyszedł czas na taras. Jakie dechy macie Wy a jakie Twoją siostra. Slyszalam ze egzotyk jest super tyle ze cena juz mniej. Czyli Julia napisz proszę co macie na tarasie, czy olejowane? Jak często impregnujesz itd. Daj proszę znać. Z góry dziękuję. Hanna 🙂

        Odpowiedz
        • julia says:

          Haneczko, postaram się do niedzieli odpisać. teraz muszę lecieć. Wrócę! :*

          Odpowiedz
        • julia says:

          Impregnowaliśmy dwa razy na samym początku. Deski mamy sosnowe, drewno ze Szwecji. Nie jest to deska tarasowa a zwyczajne drewno konstrukcyjne. Zaimpregnowane bezbarwnym olejem.
          A u siostry jest modrzew i niczym nie jest impregnowany.

          Odpowiedz
          • Dzięki Tobie wielkie, postawimy chyba też na modrzew. Apropos nie myślałaś o stworzeniu toreb na rowery Amsterdam.? W tym temacie raczej ubogo na rynku, a chciałoby sie mieć taka ekstra torbę na rower 🙂 podsuwam pomysł.:) pozdrawiam serdecznie Hanna

    • Ach i jeszcze jedno Julio, nigdzie nie doczytałam, nie wiem czy już o tym wspominaliście, ale kto wam projektował i układał instalację pod ogrzewanie podłogowe? Bo rozumiem, że ta Korona to już samo układanie podłogi z desek na wykończeniu, tak?

      Odpowiedz
      • julia says:

        ukladała jakaś firma ale według ustaleń od mojego Adasia. On mówił jak ma być ułożone, jak chce i dużo drążył temat jak ma być ułożone pod ogrzewanie podłogowe drewniane. To już szczegółowe pytania do Adasia mojego.
        Napisz maila jak chcesz i ja przekieruję do Niego.

        Odpowiedz
  76. sylwia says:

    Witaj Julio
    Chciałam się Ciebie zapytać o Waszą podłogę, nie zauważyłam bowiem abyście mieli listwy przypodłogowe…. co takiego użyliście, że nie trzeba było stosować listw przypodłogowych? Za odpowiedź dziękuję, pozdrawiam! 🙂

    Odpowiedz
  77. Piotr Miłek says:

    Domy drewniane są piękne, naturalne i „zdrowe” dla jego mieszkańców. Jednak nie w każdym klimacie można je wybudować. Nad morzem taka technologia się nie sprawdza, ze względu na dużą wilgotność powietrza.

    Odpowiedz
  78. Świetny pomysł kochana! Brawo dla ojca i męża za podjęcie się tak ogromnego ale i szlachetnego zadania jakim jest budowa domu. Też z mężem zastanawiamy się nad budową domu drewnianego, mamy już działkę i skupiamy się na znalezieniu odpowiedniej firmy do tego zadania.

    Odpowiedz
  79. Przepiękna sceneria! Budowa drewnianego domu to nie lada wyzwanie, ale efekt końcowy – często brak słów by opisać 🙂

    Odpowiedz
  80. Budowniczy says:

    Ale działki to można pozazdrościć. Przepiękna!

    Odpowiedz
  81. Kasia says:

    Julio, przymierzamy się z mężem do budowy drewnianego domu i planujemy, podobnie jak Wy pokrycie dachu gontem bitumicznym. Co macie pod gontem, deski czy płyty? I jeszcze jedno pytanie o kolor cegieł? Dom przepiękny.

    Odpowiedz
  82. Ania says:

    Cześć Julio
    Czytam Twojego bloga od dawna ale jeszcze nigdy nie zostawiłam komentarza i aż tak głupio że w tak przyziemnej sprawie piszę…
    Chciałabym Cię zapytać czym zabezpieczaliście drzwi zewnętrzne i z jakiego drewna są one wykonane? Zamówiłam drzwi zewnętrzne u stolarza i teraz mam problem z uzyskaniem wymarzonego koloru bo stolarz najchętniej by je polakierował… 🙁
    Czy wasze drzwi się nie rozsychają, są szczelne?
    Pozdrawiam serdecznie
    Ania
    P.S. Dzięki za setki inspiracji a przede wszystkim budujących i pięknych słów na blogu 🙂

    Odpowiedz
    • julia says:

      Hej Aniu, widzisz, drzwi wejsciowe nasze to jedyna najgorsza nasza inwestycja.
      Zapłaciliśmy dużo i drzwi są beznadziejne.
      Ale jeżeli chcesz pomalować czymś dobrym to zapytaj w firmie Madrona, tam Ci super doradzą.
      Dziękuję za dorbe słowo :*

      Odpowiedz
    • Moni says:

      Drzwi drewniane zewnętrzne musza być polakierowane żeby nie spuchły. Olej sprawi, ze drewno będzie oddychać i pochłaniać wilgoć a w drzwiach wejściowych raczej nie o to chodzi 🙂

      Odpowiedz
  83. Magda says:

    Tak właśnie się zastanawiam nad budową domku. Mamy z mężem działkę i przydałoby się ją zagospodarować. Trochę się boje tylko, czy taki domek będzie łatwy w utrzymaniu – w końcu to naturalne materiały. Podobnie – chciałabym jednak okna plastikowe ale obawiam się, że nie będą pasować do całości. O drewnianych czytałam sporo złego.

    Odpowiedz
    • julia says:

      A co w utrzymaniu może być ciężkiego?
      Wychowałam się w domu drewnianym i z tego co wiem był przez te 34 lata tylko dwa razy malowany.
      A o oknach drewnianych też nic złego nie mogę powiedzieć. Takie 34 lata są w domu rodzinnym, u mojej siostry w domu, u mnie..
      To jak z plastikowymi, zależy Kto je robi i jak..

      Odpowiedz
  84. Ola says:

    Julia, z czego macie drzwi wewnętrzne ? (sosna ?) jak się sprawują ? nie rozsychają się nie puchną ?

    Odpowiedz
  85. Jola Jowisz says:

    Drewniany domek to marzenie nie jednej osoby w tym moim. Obecnie mam tylko działkę budowlaną i to w sumie nie małą i tak się zastanawiamy z mężem nad drewnianym domkiem, są bardzo urokliwe i o wiele ładniejsze niż murowane.

    Odpowiedz
  86. Ola says:

    Julia, mam pytanie odnośnie elewacji. Adam wcześniej pisał że kolor szary transparentny, a z jakiej firmy korzystaliście ? i kto malował dom ? (wykonawca ścian zew. czy dostawca farby, a może we własnym zakresie da się to dobrze zrobić ? zadowoleni jesteście z tej firmy od koloru elewacji ?

    Odpowiedz
    • julia says:

      Lepiej późno niż wcale, ale odpisuję 🙂
      Malowaliśmy farbą tikurilla valdi color.
      Malował znajomy Adasia.
      Da się to zrobić samemu super.

      Odpowiedz
      • Ola says:

        Dzięki Julia. W samą porę 🙂 a widzisz ja szperalam jeszcze na blogu i mi wyszło z analizy ze użyliście oleju a nie farby.. Wiec dawaj do madrony zadzwoniłam i poprosiłam o próbkę takiego oleju jak u Rozumkowej 🙂 i pan przysłał 🙂 będę zatem męczyć cie dalej czy to właśnie u nich kupowaliscie farbę 🙂 a może Adam by Doradził w wolnej chwili ze warto olejem elewacje potraktować…? Buziaki i dzięki za cierpliwość (do nas wszystkich budujących…)

        Odpowiedz
        • julia says:

          Olu, Adaś mówi, że bramę garażową malowaliśmy olejem szarym z madrony i zachowuje się to lepiej niż ta fabra tikurilli i teraz byśmy pomalowali tym.
          Olejowaliśmy dom w środku.
          Nie maluj tą tikurillą, nie polecamy.

          Odpowiedz
  87. Andrzej says:

    Fanów drewnianych domów jest więcej niż mrówek w polu. 😀 Ja sam jednak bym się nie zdecydował – za dużo pielęgnacji to wymaga i jest tak tradycyjne, jak nie lubię.

    Odpowiedz
    • julia says:

      Jakież to cudowne że możemy się różnić.
      I mieć inne opinie.
      Jak mrówek w polu? Dziwne, mieszkamy w bardzo zaludnionej okolicy i w promieniu kilkudziesięciu kilometrów nie ma ani jednego drewnianego, a murowane wszystkie, zatem gdzie ta Pana prawda?
      Może u Was, bo u nas można zliczyć na palcach w powiecie.
      Pielęgnacji nie wymaga żadnej, ale do tego trzeba mieć dużo wiedzy praktycznej.
      Tradycyjne? Zatem dlaczego co drugie auto przystaje aby obejrzeć dom?

      Odpowiedz
  88. Domy z bali says:

    Ja uważam, że to piękne budowle. Sama chętnie bym w takim mieszkała 🙂

    Odpowiedz
  89. Julia i Adam says:

    Witajcie, mam kilka pytań
    1) jak z łatwopalnością takiego domu z bala? 2) Jakie deski kladliscie na ogrzewanie podłogowe , jak macie wykonane ogrzewanie podłogowe, aby było zgodnie ze sztuka budowlana?
    3) Co z faktem, ze bale mogą się skręcać? Czy jakos można temu zapobiec?
    4) Czy jest jakiś sposób na sprawdzenie , cZy wilgotność drewna jest odpowiednia? Jakiś miernik?
    5) czy macie rekuperacje? Czytałam ostatnio, ze użytkownik ekologiczny i tak po prostu otwiera lub rozszczelnia okna.
    6) czy macie coś w zlaczeniach bali? Warkocz lub czy bale łącZone są na jakieś śruby ?
    Pozdrawiamy
    Julia i Adam

    Odpowiedz
    • julia says:

      1 Nie sprawdzałem, ale pamiętam czasy kiedy byłem mały i chciałem do ogniska włożyć ogromny kawał drewna, bardzo trudno go było dobrze rozpalić. Potrzeba na to dużo czasu. Wnioski proszę wyciągnąć samemu.
      2 Dębowe. Kluczem jest niska temperatura czynnika.
      3 Cały urok drewna polega na tym że jest nieprzewidywalne 🙂 podoba mi się to że się skręca. Natomiast efekt ten można zminimalizować wykorzystując do budowy domu drewno które było odpowiednio suszone, a dopiero potem poddane obróbce.
      4 Tak można to zmierzyć. Trudno mi powiedzieć na ile precyzyjnie.
      5 Mamy rekuperację.
      6 Bale łączone są z sobą na tzw. podwójne obce pióro pomiędzy którymi znajduje się warstwa filcu.
      a.d.

      Odpowiedz
  90. Julia i Adam says:

    Jeszcze pytanie, wiem, ze Wy macie sosnę? Firma która miałaby nam budować buduje tylko z modrzewia, jak myślicie dlaczego, prawdopodobnie sosna za bardzo zywiczyla?! Co uważacie o domu z bali modrzewia ?
    Wewnątrz dom macie tylko olejowany? Czy to wystarczy jako impregnat? A od zewnątrz czym go impregnowaliscie?
    CZy taras macie ze zwykłych desek? Czym jest zaimpregnowany ? Ehhh tysiące pytań!!!

    Pozdrawiamy
    Julia i Adam

    Odpowiedz
    • julia says:

      Modrzew jest jak najbardziej ok.
      Tak tylko olej.
      Z zewnątrz był malowany, pisałem o tym wcześniej, ale teraz bym tego tak nie zrobił.
      Taras z desek konstrukcyjnych, jest zaimpregnowany olejem.
      Pozdrawiam imienników 🙂
      Adam

      Odpowiedz
  91. Julia says:

    Jeszcze bardziej precyzyjne pytanie, opiszcie proszę dokładnie jak zaprojektowac i układac instalację pod ogrzewanie podłogowe drewniane, aby było zgodnie ze sztuka?

    Pozdrawiamy
    Julia i Adam

    Odpowiedz
  92. Magda Tomala says:

    Mi od zawsze podobały się takie drewniane domy. Mają w sobie jakąś magię i urok, którego nie da się inaczej podrobić.

    Odpowiedz
  93. haus says:

    takie domki drewniane zdecydowanie są ciekawą koncepcją. Zwłaszcza w zestawieniu z bardzo mocno zakorzenionym w naszym kraju budownictwie murowanym.

    Odpowiedz
  94. hepamos says:

    Piękne zdjęcia. Drewniane domy mają w sobie to coś 🙂

    Odpowiedz
  95. Magdalena says:

    Witam, mam pytanie, czy Pani siostra też ma dom z bali suszonych ?
    Pozdrawiam cieplutko
    Magdalena :*

    Odpowiedz
    • julia says:

      Oczywiście. Schnęły 10 lat

      Odpowiedz
      • Magdalena says:

        Czyli to nie są bale suszone komorowo,tylko leżakowane? 🙂

        Odpowiedz
        • julia says:

          Nasze komorowo, mojej siostry leżakowane

          Odpowiedz
          • Magdalena says:

            Dziękuję za odpowiedź 😊 mogę jeszcze zapytać, czy siostra jest zadowolona z tych leżakowanych,drugi raz te by je wybrała ? Nie odkształcają się i nie pękają bardzo?

          • julia says:

            Oni sami je leżakowali. sami w tartaku obrabiali itp.. przez te 10 lat się odkształciły tyle ile miały się odkształcić, zeszlifowali i zbudowali dom. 🙂
            Ja na pewno nigdy nie inwestowałabym w dom niesuszony, albo nienamaczany w środkach przeciw kornikom.

          • Magdalena says:

            A co Pani myśli o takich balach, które są rok leżakoane i budowany jest z nich domek , który stoji minumum kolejny rok i dopiero tedy jest impregnoany i ocieplany tym sznurkiem? Mogę zapytać jak kszatałtuje się u siostry ogrzewanie w ciągu roku przy balu 16 ? 🙂

          • julia says:

            Żeby coś takiego rozważać potrzeba wiele więcej informacji.
            Jako, że takiego nie mamy trudno nam się odnieść i coś doradzić.

            Dom siostry jest z bala modrzewiowego czyli jest twardszy, inna gęstość. Jest bardzo szczelny bo drewno było długo sezonowane.
            Dom jest bardzo ciepły i nie ma dużego zapotrzebowania na energię. Nie palą dużo.

  96. Julia i Adam says:

    Witajcie Julka i Adam,
    Przede wszystkim dziękuje za ppprzednie odpowiedzi.
    Kolejne dziwne pytania,
    😜
    1) W jaki sposób dobrze wygluszyliscie dom, proszę o konkrety;-) w ścianach miedzy innymi jest wełna, czyli co jest jeszcze? Rozumiem, ze wygłuszone były tylko ściany wewnętrzne na poddaszu, czyli ściany szkieletowe? A podłogi są tez jakos wygłuszone?
    Jak znaleźć dedykowane do tego celu panele o których wspominacie?

    2) W jaki sposób najefektywniej uszczelnić bale? Jak połączyliście bale?

    3) polecacie gont bitumiczny? Gdzie kupiliście? Czy trudno się go konserwuje? Zakłada? Itd ?

    4) Dom jest cały TYLKO olejowany? Czy to jest wystarczająca impregnacja drewna , szczególnie na czynniki takie jak woda i śnieg? Czy wystarczy raz pomalować czy więcej razy to robiliście?

    5) Czy taras olejulecie raz w roku? A czym potraktować te deski, żeby mieć coś bardziej trwałego?

    6)?Czy na Od wewnątrz na dole na bale macie położone deski 22 cm ? Czy po prostu bal i tyle? Wspominacie o tych deskach 22 cm, gdzie je połozyliscie?

    7) Czy dom z bala szlifuje się z zewnątrz i wewnątrz? W jaki sposób? Czym? Jaki papier? Itd?

    Dziękuje, dziękuje , dziękuje

    Julia i Adam

    Odpowiedz
    • julia says:

      Cześć
      Nie ma za co, cieszę się że mogę pomóc.
      Aby moje rady miały sens powinniście wiedzieć że właściwie wszystko w naszym domu, poza ułożeniem bali, zrobiliśmy sami, lub z zaprzyjaźnionymi ludźmi.
      Prawie każda technologia, którą wybierzecie będzie dobra pod warunkiem że zostanie dokładnie i rzetelnie wykonana.
      Trudno by mi było postawić ten dom gdybym od nie interesował się drewnem, nie pracował z Tatą na budowach.
      Nie oceniana była pomoc naszych Ojców, którzy nadzorowali pracę i pomagali przy całej budowie.
      Piszę to ponieważ po pytaniach jakie zadajecie wnioskuje że dopiero zaczynacie gromadzić swoje doświadczenia.
      Ja wybierając konkretne rozwiązania, kierowałem się tym że będziemy to robić sami, gdybym miał się zdać na kogoś np. przy ocieplaniu domu albo wygłuszeniu ścian wybrał bym inną technologie która wybacza więcej błędów.
      Proszę o tym pamiętać i nie traktować moich wypowiedzi jako wyrocznie, ponieważ są one dopasowane tylko i wyłącznie do tej konkretnej budowy, czasu i warunków jakie wtedy nam towarzyszyły 🙂
      1. W zależności od pokoju i miejsca ma różne wygłuszenie, wełna, panele akustyczne, maty, czasem nawet specjalny filc.
      Podłogi są wygłuszone a dokładniej mówiąc stropy. Tu również zastosowałem wełnę i maty.
      2. Bale łączone są piórem a uszczelnia filcem.
      3. Tak polecam, w domu rodzinnym mamy już od bardzo dawna. Nie konserwowałem gontu to się nie wypowiem. Przybija się go po kawałku w pocie czoła :), tym bardziej jak na dworze jest 30 stopni.
      4. Nie mam pojęcia czy jest wystarczający dla Was 🙂 dla mnie tak, myślę że nie pożyje dłużej niż moja Babcia która skończyła setę w tym roku.
      Nie ma co przesadzać, są drewniane budowle co liczą po 500 lat i mają się dobrze. My malowaliśmy bo jesteśmy niecierpliwi i od razu chcieliśmy żeby domy wyglądał na stary, taki pokryty patyną jak stare stodoły, teraz pewnie już bym nie malował, tylko poczekał.
      5. Ja kupiłem grube dechy żeby o tym nie myśleć, zgniją najwcześniej za 40 lat, dla spokoju sumienia czasem w wolnej chwili nasączę dechy jakimś dobrym olejem do tarasów ale nie pamiętam kiedy robiłem to ostatnio hehe.
      6. Na parterze jest bal, na piętrze dechy. Ścian z takich szerokich desek, wyglądają pięknie ale przy tej szerokości i długości położenie tego na ścianę to mordęga. Często potrzeba było trzech osób żeby dobrze dociągnąć taką dechę.
      7. Ja szlifowałem minimum 3 razy w środku i raz na zewnątrz tak bardzo zgrubnie. Kupiłem do tego celu 3 specjalistyczne szlifierki i cały bagażnik papieru różnej granulacji. Nie wspominam tego fajnie, robiłem to ponad 2 miesiące od rana do nocy. Teraz już bym się na to nie zdecydował.
      Adam

      Odpowiedz
  97. Julia i Adam says:

    Witam, co uważacie o balach klejonych? Mówi się, ze bale lite powyżej 17 cm są zazwyczaj mokre, tzn jedynie obsusZone a nie wysuszone , a co za tym idzie potem bardzo podatne na prace, skręcenia itp. Jeśli z bala litego, to tylko z drewna które długo leżakowało, nawet kilka lat. Nie ma takiej technologii , która wysuszylaby takie grube bale, dlatego z zewnątrz są obsuszone a wewnątrz po prostu mokre?
    Skąd mieliście pewność, ze Wasze drewno było Ok?
    Adam pracujesz z drewnem, znasz się, czy możesz mi coś na ten temat nakreślić?

    Pozdrawiamy imienników
    Julia i Adam

    Odpowiedz
    • julia says:

      Cześć
      W budownictwie nie miałem do czynienia z balami klejony i nie mam zdania jak to z nimi jest, domyślam się jedynie że muszą kosztować odpowiednio więcej.
      Pewnie większość firm suszy je powierzchniowo w suszarniach, nie oceniam tego, takie teraz mamy czasy że się nam spieszy i że chcemy najtaniej. W temacie naszych bali, wiedziałem że będą jeszcze trochę dosychać, dom układał się dwa lata, osiadł mniej niż przypuszczaliśmy, teraz zależnie od pory roku pracuje bardzo minimalnie. Bale fajne doschły, porobiły się super pęknięcia, wygląda to na moje oko bardzo dobrze.

      Odpowiedz
      • Julia i Adam says:

        Ok, dziękuje . Czy Wasze bale długo leżakowały czy były suszone po prostu w suszarni? Czy polecisz dobry tartak z suszarnia tudzież po prostu dostawce drewna?
        Ps. Czy macie jeszcze siły odpowiadać na nasze pytania, nie ukrywam, że zbieram pytania, zagadnienia, mam ich sporo, choć wciąż modyfikuje i dlatego czekam z wysłaniem do Was 😜
        Pozdrawiam
        Julia i Adam

        Odpowiedz
        • julia says:

          Nie ma za co. Nasze były suszone w suszarni. Nie jestem w stanie na dzień dzisiejszy nikogo polecić, wypadłem z obiegu trochę.
          Bardzo chętnie odpowiem, natomiast uważam że przeceniasz moją wiedzę, ja nie jestem żadnym autorytetem w tej dziedzinie.
          Jeden drewniany dom na koncie to zdecydowanie za mało żeby coś doradzać, dlatego zawsze powtarzam że moje wybory nie koniecznie sprawdzą się u Was.
          a.d

          Odpowiedz
  98. Monika says:

    A ja mam pytanie dotyczące olejowania domu w środku. Doczytałam ze został użyty olej bielony z madrony i ściany są lekko bielone. Zamówiłam olej bielony z madrony, wyszlifowalam kawałek ściany, szmatka nanioslam jedna warstwę lekko, po wyschnięciu przeszlifowal drobnym papierem żeby uwydatnić słoje i jakoś mi biało, tzn. Za biało. Jak Adamie zrobiłeś, ze u Was ściany wygladaja tak naturalnie mimo bielenia?! Czy ten olej biały wymieszałes w innych proporcjach z bezbarwnym?!
    Będę bardzo wdzięczna za odp:)

    Odpowiedz
    • julia says:

      Cześć
      Miałem dwie szmatki jedna którą wcierałem, drugą wycierałem na sucho żeby zebrać nadmiar oleju. W Madronie pracował taki bardzo sympatyczny Pan Adam, sporo mi doradzał. Może warto było by się go dopytać.

      Odpowiedz
      • Monika says:

        A nasunęło mi się kolejne pytanie:) czy sufit oraz tragarze tez były bielone?! Czym zabezpieczyliście ściany w łazienkach, czy był to olej czy inny środek?! Mi polecono lakier jachtowy ale Pan z madrony stanowczo odradził. I jeszcze jedno, czy cegła u was w domu była czymś zabezpieczona przed zabrudzeniem, Zwłaszcza w obrębie kominka?!
        Jak grube macie deski na tarasie?! Mój mąż upiera się przy drewnie egzotycznym bo mówi ze normalne drewno szybko zgnije i znowu będzie trzeba wymieniać…
        Z góry dziekuje za odp:)

        Odpowiedz
        • julia says:

          Cześć
          Tak były dokładnie w taki samo sposób jak ściany.
          Wszystkie ściany w domu ten sam olej, razem z łazienką, nic się nie dziej.
          Cegły zabezpieczałem jakimś nano impregnatem nie pamiętam nazwy, ale super sprawa, można wylać cokolwiek a to zwyczajnie spłynie.
          Męża należy słuchać 🙂 pewnie ma racje. Nasze deski mają pewnie z 4cm, może 4,5.
          Pozdrawiam Adam

          Odpowiedz
  99. Julia i Adam says:

    Witajcie, czy Wy macie mszenie miedzy belami? Kto Wam robił? Jak to wyglada z bliska? Możecie przesłać proszę zdjęcia na emaila? Bardzo proszę.

    Odpowiedz
  100. Julia i Adam says:

    Hej , mamy znowu kilka pytań

    1) Jaką macie na parterze wysokość od podłogi do sufitu i jaka wysokość belek stropowych, czy nie jest to przytłaczające? 2) jaka jest odległość miedzy belkami stropowymi 3) jaka jest wysokość ściany kolankowej?

    Pozdrawiamy
    Julka i Adam

    Odpowiedz
  101. Skalaprojekt says:

    Widziałem taki projekt domu we Wrocławiu i bardziej mnie zastanawia jak się mieszka w takim domu od momentu jego postawienia, czy w porównaniu do domów budowanych tradycyjną metodą – koszty utrzymania się różnią?

    Odpowiedz
    • julia says:

      Cześć
      Mieszka się absolutnie rewelacyjnie, goście którzy odwiedzają nasz dom często mówią że dobrze się w nim czują, dobrze im się spało itd.
      Nie wiem czy to z dobrego wychowania ale takie komentarze są dość częste.
      Co do kosztów to nie wydaje mi się żeby były jakieś różnice a jeśli są to moim zdaniem na korzyść, ponieważ poza mediami właściwie nic nie trzeba robić.
      Ściana nie pęknie, nie trzeba malować, róg się nie ukruszy.
      Dodam że sekretem jest jakoś, nasz wymagał sporego nakładu pracy, u nas nie było miejsca na żadne kompromisy.

      Odpowiedz
  102. centrum says:

    Posiadanie drewnianego domku to chyba marzenie każdego 🙂

    Odpowiedz
  103. Dom z drewna to marzenie wiekszości rodzin, ta bliskość z naturą. Coś niesamowitego. Domy te wyglądają bardzo schludnie 🙂

    Odpowiedz
  104. Jowita S says:

    Nie wiedziałam, że aż tyle można zaoszczędzić na własnej robocie. 😮 Tylko trzeba naprawdę dużo czasu na tym spędzić i prawdziwie się temu oddać. Naprawdę podziwiam taką postawę i zazdroszczę wytrwałości!

    Odpowiedz
  105. Moni says:

    Adamie, mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie:) Gdzies tu doczytalalam, ze na poddaszu macie lita deskę. Czy podłogę przybileś bezpośrednio do legarów czy tez podłoga jest bita do płyty osb?! Czy deska podłogowa jest układana na obce pióro?! Z góry dziekuje za odp.

    Odpowiedz
    • julia says:

      Cześć
      Na parterze jest klejona do wylewki, a na pietrze przykręcona do legarów.
      Pozdrawiam Adam

      Odpowiedz
      • M says:

        Adamie, mam jeszcze 2 pytania;) 1) Jak szeroka zrobiłeś szczelinę pomiędzy drewnem a cegła na ewentualne osiadanie budynku? 2) czy pamiętasz proporcje na zaprawę by uzyskać białe spoiny?! Pozdrawiam i dziekuje 😘

        Odpowiedz
  106. Domeczek says:

    Bardzo szczegółowe informacje… Drewniany dom ma swój urok i naturalny produkt budowlany 😉

    Odpowiedz
  107. Ola says:

    Panie Adamie czy ocieplaliście bloczki fundamentowe na których posadowiona jest podwalina ? jeśli tak to w jaki sposób ? czy stosowaliście Państwo jakieś doszczelnienie pomiędzy fundamentami a podwaliną – bo nam jak deszcz mocno zacina to woda przedostaje się między fundamentami a podwaliną a sielanka się wypięła na nas 🙂 i zostawiła z tym problemem, mówiąc że tego gwarancja nie obejmuje.
    Dziękuję z góry za poradę.

    Odpowiedz
    • julia says:

      Tak, wszystko ocieplałem i doszczelniałem w własnym zakresie. Przykro mi że tak Was potraktowali, sporo do mnie takich opinii dochodzi.

      Odpowiedz
  108. Emma says:

    Chciałabym powiedzieć ‚piękny dom’, ale tu żadne słowa nie dają rady opisać tego, co się
    czuje patrząc na Wasze miejsce do życia – coś niesamowitego! U nas też będzie dom drewniany. I też ciemny. Powiedzcie, bo już macie niejedno lato za sobą, jak jest z temperaturą w upalne dni? Zwłaszcza na poddaszu.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Emma

    Odpowiedz
  109. Wojwent says:

    Sam mam dom drewniany i jestem bardzo zadowolony.

    Odpowiedz
  110. Monka says:

    Adamie, gdzies przeczytałam, ze zamiast listew wykończeniowych zastosowaliście korek. Czy możesz mi powiedzieć ile cm Korka zostało użyte od ściany na swobodna prace drewna?! Czy rzuca się ten korek w oczy? Czy trzeba go dokładać lub wymieniać po jakimś czasie? Z góry bardzo dziękuje za odp. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  111. Julia fantastyczna historia. Czyta się ją jednym tchem, potrafisz pisać i to doskonale. Niezwykle merytorycznie i spójnie.
    Świetnie, że macie bliskie Wam osoby i znajomych, którzy pomogli w budowie. Świadczy to o Waszych świetnych relacjach. Podziwiam i z przyjemnością będę tutaj wracać.

    Odpowiedz
  112. Kasia says:

    Po przeczytaniu twojego wpisu przekonałam się włąśnie do domów drewnianych/z bali. Byłam wcześniej dość sceptycznie nastawiona. Słyszałam wiele różnych opinii jak na przykład to, że drewno impregnowane nie jest specjalnie zdrowe dla naszego organizmu. Przerażało mnie także to, że drewno z natury jest dość łatwopalnym surowcem i stąd brały się moje obawy. Cena jest także dość wygórowana ale teraz już wiem, że warto zainteresować się właśnie drewnianym domem i na wiosnę spróbujemy z mężem rozpocząć budowę 🙂

    Pozdrawiam Serdecznie.

    Odpowiedz
    • julia says:

      Tylko drewniany, nigdy już nie chciałabym murowanego.
      Nie można słuchać „pogłosek”, wiedza na temat drewna rozjaśnia wszystko.
      Trzymam kciuki 🙂

      Odpowiedz
  113. nicka says:

    Mi się zamarzyło coś takiego: https://completehome.pl/media/photos/333737136012823046.JPG
    Niestety jak narazie nie stać mnie, ceny na rynku nie są małe, ale zbieram i napewno mój dom będzie właśnie domem drewnianym:)

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.