Natu… r(e)alnie…


Kupować człowiek będzie zawsze. Konsumować, zużywać..
Kiedy jeszcze nie było pieniędzy, „kupował” wymianą lub świadczeniem swoich usług, w zależności od zdolności jakie posiadał.
Warto w dzisiejszym świecie, biorąc pod uwagę fakt nabywania – nabywać mądrze.
Starać się kupować w szkle, papierze. Odrzucić olej palmowy, w każdej postaci.
Zatem dlaczego Natu? Z siedmiu wielkich powodów.
Po pierwsze – opakowania. Szkło. Słoiki, które po umyciu służą dalej. Puszeczka metalowa na śrubki, nakrętki na garażowym stole. 
Po drugie – skład. Tylko natura.
Po trzecie – bez taśmowej pracy ponad ludzkie możliwości. Dwie dziewczyny tworzą z miłością.
Po czwarte – wspieramy tych, którzy są małą manufakturą.
Po piąte – to najlepszy antyperspirant naturalny jaki miałam. Nie uczula, nie wywołuje podrażnień i przede wszystkim działa. Pięknie pachnie cały dzień. Baaardzo wydajny. A miałam różnych innych eko dezodorantów sporo. Łącznie z tym teraz modnym i reklamowanym, który nie działa nawet godziny.
Po szóste – to pierwszy krem pod oczy jakiego chce mi się używać. Jako, że nie mam problemu ze skórą pod oczami, nie robię tego. Na nałożenie tego z kawą czekam cały dzień. 
Po siódme – dla balsamu do ust. Doskonale nawilża. Cudnie się wchłania. W dwa dni doprowadził moje usta do równowagi po słońcu i wietrze. Idealny dla dzieci.

Kosmetyki Natu to jak sama nazwa wskazuje natura pod każdą postacią.
I dowód na to, że naturalnie nie musi być drogo – i to mogłabym dodać może jako powód pierwszy tej powyższej siódemki.

Przy testach takich kosmetyków z taką filozofią – serce rośnie.

Peeling, sól do kąpieli, hydrolat, krem i płyn do demakijażu (polecam mocno do cery bardzo suchej), wielka przyjemność zajmowania się sobą…

A Jej meil zaczynał się tak…
Mam na imię Marta i wraz z cudowną Gabrysią tworzę ręcznie, w małych seriach, zdrowe, naturalne kosmetyki (www.natuhandmade.pl), które w składzie mają mnóstwo naszego serca, morze radości i masę wdzięczności za dary Matki Ziemi, a ich bazą są oleje zimnotłoczone i masła.”

Napisz komentarz...
  1. Marta says:

    Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to łazienka : ) Twoja? Po drugie – dzięki za rekomendację kosmetyków

    Odpowiedz
  2. Ola says:

    Chętnie wypróbuję krem pod oczy z kawą, lubię kosmetyki z tym składnikiem, jego właściwości, no i ten zapach 😍. Dziękuję za polecenie. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  3. Może to nie na miejscu, ale bardzo piękna łazienka w tle, twoja? 🙂

    Odpowiedz
  4. Aleksandra says:

    Dziękuję za polecenie. Bardzo jestem ciekawa tych produktów. Super!

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.