stacyjkowo

_DSC0347 _DSC0349 _DSC0351 _DSC0354 _DSC0381 _DSC0396 _DSC0400 _DSC0398 _DSC0445 _DSC0450 _DSC0457 _DSC0465 _DSC0486 _DSC0491 _DSC0488 _DSC0468 _DSC0503 _DSC0511 _DSC0583 _DSC0523 _DSC0531 _DSC0624 _DSC0545 _DSC0615 _DSC0546 _DSC0564 _DSC0570 _DSC0625 _DSC0635 _DSC0651 _DSC0636 _DSC0618 _DSC0616 _DSC0664 _DSC0667 _DSC0670 _DSC0672 _DSC0671 _DSC0699 _DSC0684 _DSC0712 _DSC0731 _DSC0727 _DSC0766 _DSC0782 _DSC0791 _DSC0802 _DSC0798 _DSC0792 _DSC0815 _DSC0824 _DSC0832 _DSC0822 _DSC0834 _DSC0825 _DSC0744 _DSC0762

upał niemiłosierny trzy tygodnie. sachara, pustynia. nie mamy już trawy bo ją wypaliło.
i kiedy akurat jedziemy całą bandą na popołudnie w stacyjkowie, to leje niemiłosiernie.
ale czy Komuś to przeszkadza? na szczęście dla Benka miałam rampersa z długimi rękawami, a reszta biegała po deszczu zanurzając sandałki i nogi po łydki. 
chowaliśmy się pod daszkiem kawiarenki na dworze, dookoła nas błyskało, zacinało, grzmiało..
ale kolejka o 15ej ruszyła z planem.
dzieci trochę może zasmucone, że deszczysko zebrało Ich z placu zabaw wcześniej. 
a tam jest labirynt w lesie między drzewami. tunele do przechodzenia z drzewa na drzewo. niestety przez deszcz już nie zdążyłam zrobić zdjęcia, ale koniecznie zobaczcie na stronie bo bardzo estetyczne, z pomysłem, dużo zabawy, bezpieczne.
w kawiarence przepyszna kawa, przepyszne panini i ciasta.
na tych zdjęciach niestety nie widać tej części stacyjkowa gdzie można się wygodnie rozsiąść..
przede wszystki co dla mnie ważne, tam jest bardzo czysto i estetycznie. 
przemili ludzie. czasami można trafić na otwarte pomieszczenia z zabytkami wojennymi.
kolejka wąskotorowa biegnie przez las. parowa i spalinowa. o każdej godzinie odjeżdża inny. w tygodniu jeździ tylko do 15ej.
w weekend od 11ej do 17ej. co godzinkę. 
na podróż  dali nam koce dla dzieci, żeby przed deszczem się uchronić, przed chłodem po burzy w lesie.
a wszystko tamtego dnia parowało. parowóz z silnikiem diesela i piach, runo w lesie, drzewa…

cudowne miejsce na popołudnie z dziećmi. a i samemu na posiedzenie z książką. zabranie znajomych na kawę w niebanalne miejsce.
no fajnie – stacyjkowo w Rudach

image-3

Napisz komentarz...
  1. Dwa+Trzy says:

    Julia jestem oczarowany tym miejsce tylko przez to w jaki sposób pokazałaś go na zdjęciach, które są PIĘKNE! !!!! Parze i patrze w nie i nie mogę oderwać wzroku! Ściskamy :*

    Odpowiedz
  2. Aleksandra says:

    Oooo! Wspaniała wycieczka. Piękne fotografie. To prawda, nie można się na Was napatrzeć. Przyciągacie Pozdrowienia!

    Odpowiedz
  3. Monika says:

    Ach, co za klimat! Bajka.

    Odpowiedz
  4. Takie wypady są najlepsze! Zaskakują niezwyczajną zwyczajnością. A jak się ma ponad trzydzieści lat, to dodatkowo są jakby podróżą w czasie. Dotyk własnego dzieciństwa… bilety z tektury, parowe ciuchcie…szkoda, że fizycznie to tak daleko od nas… Super zdjęcia – pozdrawiam:)

    Odpowiedz
  5. Hania says:

    Witaj, od dawna obserwuję Twojego bloga ale chyba pierwszy raz dodaję komentarz :-). To niesamowite, że odwiedziliście Rudy- do niedawna tam mieszkaliśmy. Teraz mieszkamy wioskę obok- w Stodołach. Zapraszamy do nas również na kajaki po rzece Rudzie- fantastyczna zabawa. Tosi pewnie by się spodobało, bo Beniu jeszczę troszkę za mały na spływ. Pozdrawiam serdecznie Hania.

    Odpowiedz
    • julia says:

      ja boję się wody 🙁
      ale Tosia i Tata szaleją na basenie jak wariaty więc Ich wyślę a ja z Beniem poleżekujemy na brzegu.
      Ale faktycznie super pomysł mi podałaś.
      my byliśmy już tam drugi raz, znajoma Ania z Rud nam pokazała to miejsce.
      a że ja do staroci, silników mam wielki sentyment to czuję się tam wspaniale.
      w ogóle bardzo przyjemne tereny.
      buziaki

      Odpowiedz
  6. Magda says:

    Cudowne zdjęcia bije od nich radość i taki spokój jednocześnie. Tosienka i jej śliczne loczki :* love

    Odpowiedz
  7. markdottir says:

    OMG! Fantastyczne miejsce. Kolejny powód (i zarazem punkt do listy), żeby zwiedzić Śląsk. Bo taki mamy cichy plan z przyszłe wakacje: posnuć się po Śląsku szlakiem zabytków techniki.
    Julko, czy wiesz może skad jest ten przecudny t-shitt żółty chłopca?

    Odpowiedz
  8. Agnieszka says:

    Och, jak na sercu miło. Bo my od roku mieszkamy tuż obok Stacyjkowa. W lesie tym właśnie, kawałek dalej stoi nasz dom. Gdybym wiedziała…Zaprosiłabym…Uściskać przyszła…Drożdżówek bym napiekła…Rudy magiczne miejsce…pozdrawiam cieplutko!

    Odpowiedz
  9. fajne miejsce, z innej epoki, jakby sie czas zatrzymał. Dla nas pociągi to nr 1, tomki, stacyjkowo, stacje pkp… na dniach wybieramy się w nasze bieszczady, równiez na przejazd pociągiem – kolejką wąskotorową.

    Odpowiedz
  10. Ella says:

    Jaka szkoda, ze nie uprzedziłaś o swoich zamiarach-dołączyłybyśmy z Zośką:-)
    Stacyjkowo to jedno z moich ulubionych miejsc w okolicy aczkolwiek gdyby była pogoda byłoby tam milion ludzi:-) Czekam jeszcze na otwarcie jakiejś knajpki pod chmurą w samym parku. No i obiad POD KASZTANAMI-ukochane przez córeczke a szczerze mówiąc nigdy nie podawane w domu kluski śląskie, buraczki i jakies mięso-idealnie spędzony czas:-)

    Odpowiedz
  11. Ewelina says:

    Przepiękne zdjęcia. Czy mogłabyś się pochwalić jakim aparatem i obiektywem były wykonane?

    Odpowiedz
  12. Jak za rok będę w Polsce, koniecznie muszę to zobaczyć. Cudo po prostu!

    Odpowiedz
  13. Uwielbiam Twoje zdjęcia, to jak w kadrach zatrzymujesz Waszą codzienność… Jest magia. Uściski wielkie!

    Odpowiedz
  14. Asia says:

    Cudne miejsca no i Twoje zdjęcia Julka magiczne!! I jakie mieliście super towarzystwo :-))

    Odpowiedz
  15. M S-P says:

    Ale cudowne zdjęcia, jak zwykle nie mogę się napatrzeć:),piękne miejsce, mojej rodzince też by się tam podobało, chłopcy mieliby raj na ziemi:) Pozdrawiam serdecznie. M S-P

    Odpowiedz
  16. dzieci będą mieć niesamowite wspomnienia, i piękną pamiątkę w postaci przesłodkich zdjęć 🙂

    Odpowiedz
  17. Anna S says:

    Po raz kolejny zachwycam sie zdjęciami. Z powyższych komentarzy wiem jaki sprzęt, ale nurtuje mnie w jakim programie obrabiane są zdjecia? Przy okazji, że jest to moje pierwsze wystąpienie na forum to chciałabym pogratulować pięknej Rodziny, Dzieci i Domu. Wierze, że życie codzienne jest tak samo cudne jak oddają to zdjecia. Pozdrawiam z Warszawy (choć serce me i dom rodzinny na Śląsku). Ania

    Odpowiedz
  18. mitra says:

    Bardzo lubię to miejsce. Jest takie magiczne

    Odpowiedz
  19. maria says:

    Odrazu wiedziałam gdzie to… jakbym widziała moje zdjęcia z tego miejsca. Choć w naszym przypadku to był czysty przypadek że znaleźliśmy tak urokliwe miejsce. Byliśmy tam w zeszłym roku. A kiedy jechaliście kolejką biegły za nią psy czy deszcz je przegonił? Pozdrawiam

    Odpowiedz
  20. MagdalenaEsz says:

    Magiczne zdjęcia 🙂

    Odpowiedz
  21. Lamia says:

    Śliczne zdjęcia, a Tośki loki po prostu bombowe 🙂

    Odpowiedz
  22. Paula says:

    Jak cudownie wieczorem, przed spaniem, zajrzeć tutaj i zobaczyć, że jest jeszcze wielu normalnych ludków, którzy życiem się cieszyć potrafią. Którym deszcz nie przeszkadza. Którzy budują sobie codziennie taką fajną rodzinę. A ujęcia… Super:) Tosia piękna, synek jak bobas z obrazka 🙂 Szczęścia!

    Odpowiedz
  23. Melania says:

    Widziałam w swoim życiu wiele pięknych zdjęć, ale nic nie dorównuje Tym… Szczególnie tym z Tosią i chłopcami. Wielkie ukłony od Meli

    Odpowiedz
  24. Komar says:

    Czy płaciłaś za możliwość robienia zdjęć?

    Bo pisze na stronie Kolejki że sesje fotograficzne 50 zł.

    Ale to chyba takie sesje jakieś ślubne itp??? No nie?

    Odpowiedz
  25. Dagmara says:

    Jest jakaś nieodparta magia w pociągach, a w starych lokomotywach szczególnie. Moje dziecię, a nie ukrywam, że i ja też, uwielbiamy serię o Tomku. Ja dzieciństwo spędziłam niedaleko stacji i do dziś jest to moje ulubione miejsce spacerów, jak odwiedzam rodziców. I mam to szczęście, że pamiętam, jak pociągi ciągnęły parowozy. Ten zapach, para buchająca, jak czarny smok wtaczał się na stację… Był przerażający i fascynujący jednocześnie. Dobrze, że są takie miejsca jak Wasze stacyjkowo, gdzie dzieci mogą zobaczyć i przejechać się takim retro pociągiem. Żeby nie myślały, że pociąg to tylko pendolino.

    Odpowiedz
  26. Dendrobium says:

    Cudnie, klimatycznie, radośnie. Nawet deszcz Wam niestraszny. Zdjęcia cudne, a włosy Tosi najpiękniejsze:)
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  27. Ani says:

    Znam, bywam, uwielbiam.
    Polecam Ci jeszcze Opactwo z pięknym parkiem – tuż obok Stacyjkowa.

    Odpowiedz
  28. Matylda says:

    Ale Benio jest duży :O Moja dwulatka jest jego wzrostu 😀

    Odpowiedz
  29. aga says:

    Jula nie no co ty Ty dalej tym nikonem ?:) i powiedz jeszcze ze dalej na auto bez lampy ??:):) NO jelsi tak to kurcze szacun dziewczyno masz reke i oko do kadrów !!! Super zdjecia Tez czasem bywamy w stacyjkowie fajne miejsce Daleko macie do Rud ? jak nie lubisz wody to może kawałek dalej do Klasztoru pocysterskiego w Rudach Fajne miejsce na spacer piknik popoludniowy Polecam

    Odpowiedz
    • julia says:

      dalej tym nikonem 🙂 dalej na auto bez lamy. nic do przodu nie idę 🙂
      już chciałam nowy aparat ale musiałam kupić laptop i znowu odeszło w czasie 🙂
      ja nie umiem nic ustawiać w aparacie, nie wiem o co chodzi, nie znam się 🙂
      do rud mamy jakieś 40km.
      buziak

      Odpowiedz
  30. aga says:

    To Ty juz lepiej nie kupuj i nie idz do przodu 🙂 te zdj sa SUPER 🙂

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.