Napisz komentarz...
  1. justi says:

    ale Antka superowo je 🙂

    Odpowiedz
  2. Ania says:

    Pięknie… uśmiechałam się sama do siebie… Jaka Tośka słodka rozumiem, że jeść to ona lubi hihi 🙂 No i jak to łóżko dokładnie ścieliła…

    Odpowiedz
    • julia says:

      właśnie kurcze nie.. ona jest strasznym niejadkiem.. nikt mi nie wierzy..
      mało co lubi.. a prawie nic. łosoś i mozzarella jedynie..
      o tak, łóżko to Ona zawsze mi tak pomoże.. koza mała :))

      Odpowiedz
  3. Kasia says:

    Rewelacja! Tego najbardziej mi tu brakowało – Tosi!
    pozdrawiam
    K.

    Odpowiedz
    • julia says:

      czyli, że za mało Tosi na szafie tosinej? 🙂
      ja bym chciała więcej takich filmików ale składanie tego to wielka praca..

      Odpowiedz
      • Kasia says:

        Wiem, rozumiem. Tym bardziej dziękuję :*
        a ten filmik w zupełności uzupełnił mi malutkie „braczki” – wiem już chociaż troszkę jaka jest Tosia, jak wygląda jej dzień, wiem jaki piękny ma uśmiech.
        Skąd Ty bierzesz tyle czasu na pracę nad postami, odpisywanie na komentarze, na wszystko? 🙂

        Odpowiedz
        • julia says:

          wiesz Kasiu, to sprawia tyle radości. ludzie. Ty. i ten co nad Tobą napisał i ten pod spodem.. i ten co nic nie napisał… i Ci co ich poznałam osobiście. i Ci co skrycie piszą mi tylko w mailach o odczuciach swoich względem bloga.. to jest tak niezwykłe. piękne.. dlatego warto zarywac noce. takie odpisanie na 80 komentarzy to około 3-4 godziny… i kiedy nie mam czasu bądź zasypiam nad klawiatura to ryczec mi się chce… ale miłość do Was większa niż sen… 🙂

          Odpowiedz
          • Kasia says:

            Pokazałam filmik o dniu Tosi mojej przyjaciółce-współlokatorce, a ona później przeczytała kilka wpisów i teraz kiedy po raz kolejny go obejrzałam podsumowała to tak: „Cudowne to wszystko tu na tym blogu: szata graficzna, uczucie, zaangażowanie, dziewczynka, mama dziewczynki… aż chyba zacznę go obserwować.” Dodam, że Ona nigdy nie czyta blogów 🙂

  4. Ewa M says:

    Ale się fajnie oglądało 🙂 Aktywna ta Antonina 🙂

    Odpowiedz
    • julia says:

      tej aktywności to w ciągu dnia sto milionów razy więcej 🙂
      a wstaje o 7ej i chodzi spać o 22ej… skąd to tyle siły? 🙂

      Odpowiedz
  5. bistro mama says:

    uwielbiam to mało powiedziane… cisną mi się takie słowa na usta, ale nie dzisiaj, kiedyś napiszę…

    Odpowiedz
  6. Kasia_S says:

    Piękne…. za krótko…. Tosia jest śliczna…. zaradna …. w jakim jest teraz wieku? Najcudowniejsze jedzenie…. gołe paluszki.
    Natchnęłaś mnie, jeśli można nakręcę taki dzień o mej małej..
    Uściski dla Was.

    Odpowiedz
  7. olivqa says:

    Oj znów się popłakałam zaglądając do szafytosi. Dziewczyny jesteście obydwie śliczne. A gdzie tatuś?

    Odpowiedz
    • julia says:

      Tatusia tam nawet w sekundzie widać.. znaczy skarpetki mu widać i nogi w czarnych dresach jak przechodzi 🙂
      Tatuś nie chce się publicznie pokazywać. a ja to szanuję.
      Poza tym Tatuś Tosi dużo pracuje i mało mamy go do zdjęć i filmów…
      dba o nas jak może 🙂

      Odpowiedz
  8. Ula says:

    Piękne, aż się łezka w oku kręci:)

    P.S. Kaloszki Tosi też są z GAPa?:)

    Odpowiedz
  9. Paulina says:

    Boskie. Sama robię chłopakom takie filmiki, to są chwile do których potem cudownie jest wracać, nie wspominając że za jakiś czas Tosiek pewnie z przyjemnością to oglądnie z rodzeństwem 🙂 o jaaaa!!! cudowna dziewczynka, ale kombinator widać ładny z Niej 😀 buziaki! i uwielbiam patrzec jak dzieci jedzą… później ten ‚czaruś’ niestety dorośleje 😛 i je tak ja my,a te łapeczki pulchne wkładające paluchami jedzenie do buzi – no dobra kończę bo ja to taka matka uwielbiająca dzieci jestem!!!

    Odpowiedz
    • julia says:

      takich filmików by się chciało mieć całe półki…
      gdyby te paluszki chciały cześciej to jedzenie wkładac do buzi.. a to niejadek taki…
      Ona już teraz jak widzi ten filmik to się drze „dzici” i trzeba Jej włączyć 🙂
      a jak jest scena jak zasypia z mlekiem to muszę Jej mleko robić i idzie z kocem się kłaść 🙂

      Odpowiedz
  10. Agata says:

    Muzyka – rewelacja!

    Odpowiedz
  11. Ania says:

    Ale uroczy filmik, dziecina do schrupania:) bije od Was sama słodycz!!!
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do odwiedzenia moich skromnych progów:)
    Ania z Pudercraft

    Odpowiedz
  12. Agacina says:

    Jaka Ona słodka, jaka cudowna! Jaka kochana!!!! Świetna jest! Cały film rewelacyjny, ale początek pokochałam nad życie! <3
    Piękna pamiątka!!! My mamy mnóstwo różnych filmów i nigdy nie mogę się zebrać do zgrania tego w film. A Wasz jest taki cudowny! I do mojej playlisty doszła kolejna piosenka 🙂 Buziaki dla Tosi stokrotne niż zawsze!!!!!!!!!!!! (ale bym ją złapała i wytarmosiła teraz 😉

    Odpowiedz
    • julia says:

      ja tez ten początek lubię najbardziej 🙂
      20 minut kręciłam by uchwycić pobudkę 🙂
      i te ptaki akurat w tej piosence…
      myślę sobie, że zgrywanie miliona minut filmów w taki skrót byłby boskim rozwiązaniem.. tylko żeby to było prostsze… a tu tyle roboty…
      i od nas dla Was uścisków milion!!

      Odpowiedz
  13. Ale super 😉 najfajniejsze upychanie zaby do tego malego klocuszka 😉 no i uciekajaca mizeria ( bo to mizeria prawda?) pozytywny maluszek po mamusi 😉

    Odpowiedz
  14. Natalia says:

    Zazdroszczę (pozytywnie) tak pięknego macierzyństwa.
    Nie znam ani Ciebie, ani Tosi inaczej, niż poprzez bloga, ale wygląda na to, że macierzyństwo spełnia Cię w 100%. Myślę, że to Wasza zasługa, Waszego podejścia, spokoju, cierpliwości, że macie taką, a nie inną Córkę.
    Jest fantastyczna.
    PS – w nieustanny zachwyt wpędza mnie Wasze mieszkanie. Widać kobiecą rękę. Jednak coś jest w tym, że mężczyzna kupuje mieszkanie, ale to kobieta tworzy DOM.

    Pozdrawiam ciepło.

    Odpowiedz
    • julia says:

      myślę, że szczęśliwe macierzyństwo wychodzi z nas.. ale bez wątpienia muszą być spełnione pewne czynniki. takie jak poczucie bezpieczeństwa, stabilnośc finansowa… bo miłość jest oczywista..
      myślę, że trudno przeżywac pełnię szczęsliwego macierzyństwa gdy zostaje się samotną matką lub gdy nie ma na mleko..
      ale są też matki, które mają zapewnione wszystko nadal im źle.. tego do końca nie rozumiem.. wtedy myślę, że szczeście wychodzi z nas… ale to też może kwestia charakteru… tak, czasami mam ochotę, tak ludzi potrząsnąc żeby się przebudzili…
      mieszkanie to tak chwilowo już teraz… zupełnie nie tak jak bym chciała.. na to wymarzone czekam.. 🙂
      pozdrawiam

      Odpowiedz
  15. Film przepiękny, aż mi się łezka w oku zakręciła… Cudowne uczucia z Was biją… Gdy obejrzałam pobiegłam czym prędzej po kamerę nakręcić moją Tosię gdy słodko śpi 🙂 Julka zdradź jakiego programu używałaś tworząc to cudo, albo kto to tak pięknie skleił…

    Odpowiedz
  16. Agacina says:

    obejrzałam jeszcze raz, łezka się kręci… naprawdę fajna jest ta Twoja Tosia! a jakie miny strzela! czy to możliwe pokochać wirtualnie cudze dziecko? 😉 :*
    (niezmiennie jednak moja Agata pozostaje tą NAJ!, żeby nie było ;))

    Odpowiedz
  17. Marta says:

    Cudnie się ogląda 🙂 śmiech przez łzy bo aż się wzruszyłam! Pozdrawiam Was ciepło dziewczyny :-*

    Odpowiedz
  18. Mommy says:

    Cudowne..
    Zaskakujące ile można zmieścić w ciągu kilku godzin. Ile miłości się zmieści w długości dnia. Ile macierzyństwa można schować w szklance shake’a. Ile radości można schować w pudełku z zabawkami. Ile pasji i inspiracji można wrzucić do obiadu.

    Pięknie.. i choć jestem tu często – dopiero dziś ujawniam swe jestestwo. =).

    Odpowiedz
  19. OlgaW. says:

    🙂 dzieci są takie rozkoszne ….
    Pozdrowienia ciepłe dla Was

    Odpowiedz
  20. Alcydło says:

    piękne..!
    dobrze wiem, jak to cudnie smakuje, mam tą słodycz na co dzień:))
    te gilgotki, przytulanki, rozkoszne próby podołania nowym, wielkim wyzwaniom – jak wdrapanie się na łóżko, czy okiełznanie nieposłusznego widelca:)
    całkowite skupienie nad tym, co właśnie wpadło w łapkę i świat poza tym nie istnieje:)
    uśmiecham się do Was, gdy to oglądam:)
    Tosia cudnie tańczy na stole!
    ściskam Was ciepło!

    Odpowiedz
    • julia says:

      „rozkoszne próby podołania nowym, wielkim wyzwaniom – jak wdrapanie się na łóżko, czy okiełznanie nieposłusznego widelca”
      o, takie zdania też uwielbiam… opisują pięknie to co chciałam pokazać.. 🙂
      pozdrawiam sedecznie :*

      Odpowiedz
  21. sllonecznik says:

    kalosze są de best. a na taki obiadek to ja chętnie wpadnę! tylko powiedz gdzie i kiedy 😛

    Odpowiedz
  22. aaaaaaaaaa!!! śliczny filmik!!!!!! :):):) Julia gdybym ja Ciebie nie poznała parę dni temu, to ten filmik jeszcze bardziej by mnie rozłożył! Myślę, że osoby, które nie znają cię osobiście, mają teraz niesamowitą okazję by oko ucieszyć :):) Antonina cudowna!! niesamowita jest 🙂 inna taka niż na zdjęciach 🙂 znaczy nie nie nie.. nie zrozum mnie źle, na zdjęciach też cudowna hahaha, ale tak na żywo jak ją widzę … o matko ale super filmik 🙂

    Odpowiedz
  23. ewelajna says:

    Takie zwykłe – pomyślałam – a takie cudne…:)
    Jak ładnie dobrałaś muzyczkę:) – wciąga i KAŻE obejrzeć do końca:)
    Buziaki dla Was Cudne Dziewczyny!

    Odpowiedz
  24. Marlena says:

    Dwie aktorki wystąpiły, bez scenariusza, wartkiej, akcji, sztabu ludzi od rzeczy wszelkich, na przestrzeni ich małego świata powstało to mini dzieło. My też takie ”pierdziochy” w szyjkę sobie dajemy:) I wiesz gdybym zrobiła tak jak Ty, gdybym na to wpadła, gdybym zmontowała to pewnie miałabym cosik podobnego i dlatego dzięki bo faktycznie ta codzienność taka jest, od pierwszych porannych uśmiechów po całusy przed snem. Tosia tak zalotnie, zagląda ah. Byłam dziś u Was, pyszny obiad zjadałam choć u mnie tylko krem z zielonego groszku. I pogoda taka że w książkę uciec, albo filmik wkoło oglądać. Oj Jula, Jula buźka

    Odpowiedz
    • julia says:

      nie jestem w stanie odpowiedzieć na prawie sto komentarzy z poniedziałku, 50 z dziś, ale każdy kocham nad życie i pod takim jak ten musze zostawić swą wdzięczność i całusów dla Was milion :*

      Odpowiedz
  25. mysophie.pl says:

    Oskar za rezyserie, role pierwszoplanowa i drugo tez! dzien Antoniny! no uwielbiam i tesknie juz za moja Zoska jak to ogladam… a dopiero rano do domu wroce. normalnie poplakac sie! uwielbiam dni z Zosia! ten Wasz dzien i nasz jest taki zwyczajny, taki w zasadzie schematyczny, ale cudowny, cudowny, cudowny! Toska jest cudna!!! a kolekcja tak na marginesie tez fajowa:)
    pozdrowienia dla Was DziewczynY!

    Odpowiedz
  26. gosik says:

    no pięknie :)!Tośka ze słomką w buźce plus ten uśmieszek boski!!!
    pozdrawiamy
    PS i to kocham w dzieciach które chętnie wszystko wcinają,tak jak moja!

    Odpowiedz
  27. Mamusia says:

    Antonina jest cudowna! Filmik genialny. Muzyka genialna, a do tego klimat ujęć – super 🙂

    Odpowiedz
  28. Marta says:

    Siedzę w pracy, do 17 jeszcze chwila. Oglądam Wasz dzień, myśląc o tym jak bardzo chcę wrócić do domu, do dziewczynek, do męża, do mojego ciepłego, przepełnionego czułością i miłością miejsca na ziemi. Czasu przyśpieszyć się nie da, ale jedną nogą już w drodze do domu jestem. Bo ten Wasz film taki domowy jest, taki niezwykły w swojej zwyczajności, Tosia, ona taka słodka, być jej ciocią mogłabym, tuliłabym, bajki czytała i do zabawy zapraszała. Za dzień Antoniny dziękuję, pozdrawiam Was!

    Odpowiedz
  29. AnaYo says:

    Śliczne ujęcia 🙂

    Odpowiedz
  30. Karina says:

    Cudowności. Świetny pomysł z przedstawieniem dnia w urywkach. Lubię Antkę ścielącą łóżko i lubię ciebie w opasce z uszami:-). Korci mnie zrobienie podobnego filmiku. Narazie kolkcjonuję filmiki z nowymi umiejętnościami Janka i niedługo trzeba będzie złożyć coś fajnego.
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  31. Wzruszający film… Piekny!

    Odpowiedz
  32. Julitta says:

    Kurcze jaki cudowny filmik!!!!!!!!! Cudowna pamiątka dla Tosi:)!!!!!
    Też zapragnęłam takie wyreżyserować dla swoich:)

    Odpowiedz
  33. agaz says:

    To zaszczyt zobaczyć Was na wizji. Jesteście cudowne !!! 🙂 :*

    Odpowiedz
  34. andzia... says:

    heh. wszystko uwielbiam 🙂
    tylko nie lubię tego psa, co go masz na koszulce.

    Odpowiedz
  35. monina says:

    BOSKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  36. mama pisarka says:

    Te uśmieszki z przechylaniem główki i zaglądaniem w oczy…
    Zabawa na dywanie jak nasza.
    Turlanie pomidorka po kanapce.
    Słodkie dreptanie w piżamie.
    Zabawa piórkiem.
    I ta muzyka – doskonała.
    Całuję Was wirtualnie :*

    Odpowiedz
  37. szafeczka says:

    Oglądałam na szybko bez dźwięku a i tak się śmiałam do siebie jak głupia a potem mi się łezka w oku zakręciła… aż się za Wami stęskniłam ;)))

    Odpowiedz
  38. Dana M says:

    jaka fajna mała aktoreczka 🙂
    filmik ekstra – naturalność i swoboda… i niezaprzeczalny urok Antoniny

    Odpowiedz
  39. Izabela says:

    Cudowna i te bose stopki… cukiereczek… ale i charakterek widać 🙂

    Odpowiedz
  40. Laurka says:

    Super córcia i Super mama… Julio nie odpisuj, bo wiem, że jesteś zapracowana… Jednak ja czasem muszę, bo inaczej się uduszę. Poprostu jesteście świetne Dzieczyny! A! i Ważne ! Dobrze, że opisujesz szafy: czapki, szale, zabawki itp: to doskonała metoda nauki globalnego czytania. Pewien psycholog stwierdził jednoznacznie, że dzieci nie umieją czytać, gdyż literki wokół nich sa zbyt małe. Gdyby były tak duże jak głośno do nich mówimy nauczyły by sie czytać naturalnie, bez stresu. Polecam książkę Nauka Czytania, autorem jest Doman, imienia nie pamiętam. Zresztą Ty to bez książki robisz, poprostu masz doskonałą intuicję, pozdrawiam Kasia

    Odpowiedz
    • kasia*kasia says:

      Witaj Kasiu, pozdrawiam Cię serdecznie. metoda o której wspominasz to metoda Glenna Domana. ja stosowałam ją przez jakiś czas wobec mojej Nataszki, gdy była jeszcze tycia. zaskoczona byłam jak szybko nauczyła się rozpoznawać wiele wyrazów, ale gdy „dorosła” poznała literki i klops. nie chce czytać wyrazów, tylko literuje…:)

      Odpowiedz
      • Laurka says:

        no tak trafiła na polski system edukacji i cała praca rodziców zostaje zweryfikowana do krajowej normy. No, ale bez narzekań, Szafa Tosi to miejsce pozytywne, które uczy jak radzić sobie z przeciwnościami. Jak żałuję, że nie macie córek nastolatek, tak bym się douczyła. Tyle się mówi, pisze o wychowaniu maluszków, a potem to na czuja trzeba działać, ups… bez narzekań- pozdrawiam cieplutko

        Odpowiedz
        • kasia*kasia says:

          choć daleka jestem od uwielbienia tego naszego systemu, (zresztą samo słowo – system – jakoś źle mi się kojarzy) to muszę być jednak szczera, bo tutaj tym razem nie zawinił. mała sama nauczyła się liter, jest dopiero trzylatkiem i tego podstawa programowa ponoć jeszcze nie obejmuje. Domana wdrażałam ja, a literek nauczyła się jakoś sama układając puzzle piankowe : ) i wtedy Domana szlag trafił bo córusia upodobała sobie akurat literowanie 🙂

          Odpowiedz
          • Trzylatka interesuje się literkami, to zaimponowała mi córusia. Życzę, by zawsze nauka jej tak łatwo przychodziła. Ma dobrze rozwiniętą percepcje wzrokową, no i koncentrację, przecież dla dziecka to jak dla nas chińskie znaki, jak trzeba wnikliwie patrzeć, by dostrzec różnice… pozdrawiam Was

  41. Patrycja says:

    Uwielbiam piece kaflowe!!! Twoich rodziców bardzo przypomina ten z domu w którym się wychowałam , a siostry…istne cudeńko ciekawa jestem gdzie go zamawiała? Filmy pociech bez wątpienia są bezcenne dla każdego rodzica, bardzo przyjemnie się ogląda. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  42. Przepiękne nagranie, przepiękna Tosia a wszystko w atmosferze tej piosenki jest magiczne…. GRATULUJE pomysłu:)

    Odpowiedz
  43. Emma says:

    Cudowny filmik! Obejrzałam jak zaczarowana!

    Odpowiedz
  44. jeszcze raz obejrzałam :):) no piękny filmik!! ja mam filmiki takie bardziej sztywne.. no wiesz ZOO i sobie idziemy, podchodzimy do pawiana hahaha odchodzimy od pawiana, idziemy dalej, ona podskakuje a ja snuję krok za krokiem, ona piszczy bo głodna a ja uspokajam że zaraz będzie budka z hotdogami itd itp 😉 a taki zgrany dzień.. cudo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy to montował nasz nowy kolega Mr. K? :):) ślicznie zmontował 🙂
    Uściski dla całej rodziny!

    Odpowiedz
    • julia says:

      „no wiesz ZOO i sobie idziemy, podchodzimy do pawiana hahaha odchodzimy od pawiana” – hahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Odpowiedz
  45. agata says:

    Wspaniała inspiracja 🙂

    Odpowiedz
  46. mjakmama says:

    Jak ja uwielbiam takie pulchne nóżki – całować je tylko się chce 😉

    Odpowiedz
  47. Mamma Mira! says:

    Och boże boże boże Bożenko jaka Tochna cudna! I Ty cudna! Wy naprawdę dziewczyny jesteście zwyczajne. A przez to takie NIEZWYKŁE. Love it! :***

    Odpowiedz
  48. madzik says:

    Julia rozwaliłaś mnie na kawałki. Kawałki szczęścia, łez, radości, wzruszenia… rozpłynęłam się, jakbym siebie z Martynką widziała. Jesteście cudaśne!!!!!!!!! Chcę więcej takich filmików – obowiązkowo!

    Odpowiedz
  49. Kapitalne!! Tyle ciepła i pozytywnych emocji aż chce się więcej i więcej … taki filmik to super pamiątka dla Antosi.
    Z kolekcji Gap: sukienka z żółtą kokardką i żółte spodenki w kropeczki … też chcemy takie 😉 !

    Odpowiedz
  50. Emilia says:

    slow mi brak, tak najzwyczajniej w swiecie nie wiem co napisac… 🙂 az sie lezka w oku kreci :**

    Odpowiedz
  51. kasia*kasia says:

    gdy byłam dzieckiem uważałam, że to młodsze ma lepiej, moje macierzyństwo zweryfikowało ten pogląd. bo przecież tylko pierwsze dziecko ma mamę na wyłączność. teraz z pietyzmem wracam do tych chwil, tych które uchwyciłaś w swoim filmie. mama i maleństwo. tylko dla siebie. czas się snuje, to zwalnia to przyspiesza. w tle nasza muzyka…kochane Tosi pulchniaki…u nas już nie ma po nich śladu. Nataszka jest już dziewczynką, taką co to „mamusiu sama chcę się pobawić”. nadal staramy się jednak porobić coś tylko we dwie, choćby podczas drzemki braciszka, „dziewcyny razem”. cudownie tu u Was, w tym tylko waszym świecie, do którego uchyliłaś nam drzwi. i te pomidorki cudowne. kreatywność dzieci i abstrakcyjny poziom ich twórczości – uwielbiam. moja duża dziewcyna np. od kilku dni pakuje wszystkie swoje majtusie w kask rowerowy…bo to jest dziecięcy świat.uwielbiam!!!

    Odpowiedz
    • julia says:

      o Kasiu, jak zwykle wiele mądrego napisałaś.. tak jest.. tylko pierwsze dziecko ma mamę na wyłączność..
      i to snucie.. dokładnie tak jest. wałęsamy się pod domu, kokosimy w pierzynach…
      uwielbiam Twoje komentarze..

      Odpowiedz
  52. Tinka says:

    Ale piękny filmik ! Podkład śliczny a Tosia urocza 🙂

    Odpowiedz
  53. Moj Boze! Jaka cudowna pamiatka! Przeurocza Antosia – jak to sobie celuje do buzi widelcem, wspina sie na lokzo i wierzga nozkami….Uroczy film.

    Odpowiedz
  54. Pięknie! Nagrywajcie na pamiętkę, bo ulecą chwilę i człowiek zapomni. A tak : wszystko zaklęte w oku kamery. I Ty, i Tosia, miłość, radość, życie, dzień, chwila, moment i sekunda, jej śmiech, dźwięk. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  55. znowu obejrzałam ten filmik. Julio jest cudowny! I muzyka piękna, i ten Tosik uroczy (ma w oczach takie wesołe iskierki) i ciekawie kadry zmontowane… Cudownie to zrobiłaś. Naprawdę już po pierwszej projekcji tak cudownie i ciepło mi się zrobiło. Bo ja uwielbiam takie oryginalne filmiki, a w Waszym wykonaniu to już kompletny odlot!:) całusy dla Was:**

    Ps. w jakim programie montowałaś ten filmik?:)

    Odpowiedz
    • julia says:

      Kochana, filmik był montowany w after effects i premiere. ale to profesjonalne programy.. podobno super jest darmowy windows movie maker.
      cłauję

      Odpowiedz
  56. Edyta says:

    piękne….
    ja od czasu do czasu robię Pati sesję foto pt.: dzień z życia Patrycji ale z filmem jeszcze lepiej…
    no i wywołałas cała masę wspomnien, bo Pati tez była taka fajna pyzata…
    bardzo pozytywne zakonczenie dnia:-)

    Odpowiedz
  57. Patrycja says:

    Boski filmik!!!! W ogóle dziewczyny jesteście Boskie :o*

    Odpowiedz
  58. Fakt. Zdjęcia zdjęciami, ale filmik zawsze jakoś mocniej „rusza”. Oddaje gesty, których nie da się uchwycić w nieruchomym kadrze… Świetna jest Antonina, ale wybacz, jeszcze ciągle Tosia. Tosieńka. Bardzo podobna do Ciebie. A jak sobie radzi z samodzielnym jedzeniem! 🙂
    Zdecydowałaś się ostatecznie sama go zrobić, bez pomocy „specjalisty”? Cóż, niestety znacznie więcej z filmami roboty. U nas na dyskach tony plików i wciąż brakuje impulsu, żeby to złożyć wszystko „do kupy”.
    Buziaki, Dziewczyny!

    Odpowiedz
    • julia says:

      film był robiony na jednym kolanie. zwykłą, stara kamerą, na zepsutym statywie 🙂
      wiesz, domówka na maxa.. 🙂 ale roboty przy tym… o jezuuuuuuuu!!

      Odpowiedz
  59. Sylwia says:

    pierwszy raz sie ujawniam, ale ten filmik jest tak urzekający, że musze. moja dziesięciomiesięczna córeczka dzisiaj wyjątkowo niespokojna słuchając Was zastygła w bezruchu na moich kolanach. i już się nie mogę doczekac kiedy założę jej tą sukienke, bo tez ja mamy;).
    a przy okazji sie przyznam: trafiłam na Pani bloga jakiś miesiąc temu i najpierw mnie zdenerwował, że jak to tak o szczęściu, tak wprost.może lekkie ukłucie zazdrości, ze sama tak nie potrafie. a pozniej sobie uswiadomiłam, ze przecież ja mam bardzo podobna sytuację; dwie zdrowe córeczki(3,5 roku i 10 miesiecy), mogę byc z nimi w domu bo mąż zapewnia nam poczucie bezpieczeństwa, mam to o czym zawsze marzyłam, więc czego chciec więcej. I w bloga wsiąkłam:)

    Odpowiedz
    • julia says:

      czasami tak jest, że coś lub ktoś.. lub czasami chwila jakaś uzmysławia nam rzeczy o które nie podejrzewamy naszego życia…
      niewyobrażalnie się zatem cieszę, że i u Ciebie to szczęście i że je dostrzegasz.
      ściskam mocno!

      Odpowiedz
  60. paula says:

    trzeba mieć w sobie radość dziecka żeby widzieć ją w każdej minucie dnia,
    trzeba mieć w sobie wszystkie kolory tęczy żeby wypełniać nimi codzienność,
    trzeba mieć w sobie promyki porannego słońca żeby wywoływać uśmiech,
    trzeba mieć w sobie miękkość letniego wieczoru żeby koić i łagodzić,
    trzeba mieć w sobie delikatność i subtelność babiego lata żeby wprowadzać spokój,
    trzeba mieć w sobie finezję pierwszych kwiatów bzu żeby tak pięknie kolekcjonować wspomnienia…
    bo żeby zobaczyć światło wystarczy nie zasłaniać oczu…
    Julia, Chapeau Bas!

    Odpowiedz
  61. Aga says:

    Gratulacje dziewczyny 🙂 piękny filmik, nie da się zachować powagi jak się ogląda Antosię 🙂 sama buzia w rogala się układa…pozdrawiamy i wszystkiego najlepszego dla Was! Antoś i jego mama 🙂

    Odpowiedz
  62. Magda Ce says:

    no szkurde felek Zakochana jestem w Was kobietki :):) !! W tym Twoim blogu jest jakas MAGIA ! to uzaleznia.chce sie wiecej i wiecej !! na dzien dobry zafundowalam sobie taki filmik i jakos tak na nasz „dzien świstaka” spogladam inaczej.Ślubuje kontemplowac kazda sekunde naszego dnia !! Dziekuje !! 😉

    Odpowiedz
  63. iwona says:

    wzruszyłam się, piękny poranek, południe i wieczór. Muzyka idealnie wpisała się w filmik, genialne to wszystko, chyba kiedyś pomysł zgapię, pięknie!

    Odpowiedz
  64. Lesia says:

    Ech, jak mnie to inspiruje! Rowniez caly Pani blog pomaga widziec w prostej codziennosci to, co najpiekniejsze. Moja coreczka w takim samym wieku i dlatego duzo ciekawego dla siebie/nas tu znajduje, w kazdym nowym poscie. Diekujemy! P.S. A ten film to z moja Emilia raz za razem ogladalismy, jej sie bardzo spodobala „lala” 🙂

    Odpowiedz
  65. ehh Antonina… Antonina…
    Słodka… jak zawsze… Taka mała Zosia – Samosia…
    ale mi jednak Twoich słów brakowało…
    Zapraszam do foto – zabawy… Bardzo ciekawa jestem Twoich odpowiedzi (szczegóły u mnie na blogu http://catarina-brujita.blogspot.com/2013/03/gaska-i-foto-zabawa.html)

    Odpowiedz
    • julia says:

      Kochana, za zaproszenie dziękuję kłaniając się nisko.. ale nie dam rady już 🙁 weekend goście a następny tydzień cały w rozjazdach.. nawet posty na next tydzień mam przygotowane już teraz…
      tak bardzo Ci dziękuję… :*

      Odpowiedz
  66. Żukowa says:

    Dziękuję za poranną śliczną przygodę 🙂
    Oby moja Hania pewnego dnia mogła tak jak Antonina spędzić czas 🙂
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  67. Dziś mam dopiero czas parę słów dodać..bo ciągle w biegu teraz parę minut i przypomniałam sobie, przecież oglądałam u Julki super filmik o Tosi. Akurat byłam w pracy jak go zamieściłaś…otworzyłam i siedziałam wpatrzona, uśmiechnięta od ucha do ucha..oglądałam Wasz dzień i był on bardzo bardzo podobny do naszych dni. A twoja Tosia nawet ma podobne wałeczki na nóżkach, rączki i oczki jak moja Tosia, a jak siedzi i pałaszuje jedzenie to już całkiem widzę mojego skarbka małego. Dlatego chyba tak bardzo Was lubię bo po prostu uwielbiam Tosię:-)))) I naprawdę bardzo bardzo się wzruszyłam oglądając go tyle w nim ciepła, miłości i po prostu Was…

    Odpowiedz
  68. Wichurka says:

    Piękne Jesteście, Tosiczek aboslutnie porywający, jedzenie widelczykiem rozwaliło mnie, boska, a muzyka idealnie pasuje i inspiruje. Dzięki za filmik staram się „back to reality” a to mi pomogło, poświęcej wiecej czasu moim naj- najblizyszym-Mąż, Synek….dziękuję

    Odpowiedz
  69. my.gugu says:

    Jestem 74 komentarzem, do którego pewnie i tak nikt nie dotrze, ale nie mogę nie skomentowac CUDOWNE MACIERZYŃSTWO ♡♡♡

    Odpowiedz
  70. Gabi says:

    Piękny film Pani Julio. Jednak oprócz zachwytów nad tą małą dziewczynką i jej cudownym, idealnym światem trzeba docenić codzienną pracę jej mamy. Zmienianie pieluch, sadzanie na nocnik, ubieranie uciekającego dziecka na spacer, zdążenie ze zrobieniem obiadu, posprzątaniu po nim, deserki, mycie odbitych na meblach łapek, potykanie się o zabawki i wszystko co przed chwilą było w szafkach kuchennych, sprzątanie, położenie na drzemkę i milion innych czynności matczynych. Film pt. Dzień Julii wyglądałby zupełnie inaczej…doskonale wiem jak. Pozdrawiam. Gabi.

    Odpowiedz
    • julia says:

      Piękne słowa..
      to jest piękna myśl by zorganizowac w fotografii bądź słowie dzień Julii…
      dzień Matki…
      dziękuję za prawdziwie poskładane słowa. mądre słowa.
      pozdrawiam

      Odpowiedz
  71. Anuszka says:

    Wzruszający film… Obejrzałam z łezką w oku!!! Jesteście przekochane! Obie!

    Odpowiedz
  72. magda says:

    Czy Ty kobieto,zdajesz sobie w ogóle sprawę jakich emocji dostarczasz poprzez tego bloga ??? Słowa, zdjęcia czy ten filmik.Wszystko to porusza tak dogłębnie. Ta magia jaka tu panuje. Dziękuję Ci !! 😉 I pisz,pisz kobieto i nigdy nie przestawaj.Nawet jak Tocha nastolatka już bedzie. nawet jak na studia wyfrunie czy własne gniazdo założy. A co do posta dzisiejszego to cudo, cudeńko !! 🙂 Piękna klimatyczna piosenka.Słucham jej od rana i tak pozytywnie nastraja na reszte dnia 🙂 Pozdrawiamy 😉

    Odpowiedz
  73. maryś says:

    więcej, więcej, więcej!!!

    Odpowiedz
  74. Cóż… czas jest nieograniczony więc… jeśli kiedyż go znajdziesz ociupinkę i chęci… z niecierpliwością wyczekiwać będę foto-odpowiedzi ;-)))
    Oczywiście na wszelkie inne postu JUŻ czekam ;-)))
    Miłego weekendu i słonka… na niebie i w duszy

    Odpowiedz
  75. Arleta says:

    Przepiękny filmik. Tosia jest słodziutka! Uśmialam się z samodzielnego jedzenia – mala spryciulka.
    Piękny i jeszcze raz piękny filmik. Sama bym chciala taki miec. Cudo!

    Odpowiedz
  76. Joanna says:

    Dziękuję. Lubię Was. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  77. Anulka says:

    Tosia skradła dziś moje serce, jak przed kilkoma laty zrobił to mój Brat, pisząc tą piosenkę. Julio, dziękuję, że to, co dla Ciebie najważniejsze ubrałaś właśnie w te dźwięki…

    Odpowiedz
    • julia says:

      Aniu, to ja dziękuję za tak zdolnego brata 🙂
      mam nadzieję, jeszcze nie jedną piosenkę od Niego „podkraść” 🙂 np by zrobić taki film ze swojego dnia ślubu.. ale to już profesjonaliści mam nadzieję się zajmą kręceniem 🙂
      bo wiesz, tak samemu w domu, na wiotkim statywie 🙂
      ale jest to co chciałam. codzienność zwyczajna a niezwykła.
      dziękuję za miłe słowa.
      całuję.

      Odpowiedz
  78. myBaby says:

    Ja obejrzałam , a potem znów,znów i znów..a moja córcia ciągiem, raz za razem,jak nigdy w milczeniu w skupieniu, aż nagle pomarańcze po raz któryś – i ona zapragnęła 😉 więc jej przyniosłam i dalej oglądałyśmy, słuchałyśmy,a to wszystko przez ten film o motorze i o Adamie,minuta..tez kilka razy oglądany….ale Tosia 😉 Podbiła nasze serca. Po raz n-ty 😉 zostawiam swój adres ,bo może zechcesz spojrzeć,kto tak w was wlepiał oczy ,po raz pierwszy i w pełnym skupieniu 😉 spokojnej nocy

    Odpowiedz
  79. buczę… 😉 bo taka piękna muzyka do tych wszystkich wyjątkowych chwil w Waszym dniu! 🙂
    mogłam w końcu zobaczyć w ruchu tą małą cudną istotkę, która wcześniej była zatrzymana w milionach ujęć… cudowna córka i myślę, że równie cudowna mama, która pracuje nad szczęśliwym dzieciństwem Tosi :):):)
    całujeMY z Krakowa :*
    Kaja&Brunek

    Odpowiedz
  80. ola says:

    wzruszyłam się, pięknie tu, piękny Tosiulinki dzień!!! jesteście cudną rodziną.

    Odpowiedz
  81. Margolcia says:

    w tej małej dziewczynce jest coś wyjątkowego,niezwykłego….napatrzeć się nie mogę.
    Cudowna jest ;-*

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.