jeśli już…


Można by podzielić Wasze pytanie do mnie na pory roku. 
Bo na przykład od dwóch tygodni codziennie dostaje wiadomości, z pytaniem na przypomnienie przepisu na syrop z czosnku. Odpornościowy dla dzieci. Czyli gdybym nawet nie miała kalendarza, to wiem, że idzie jesień. 🙂
Ale bez względu na porę roku pytacie o dom i włosy. Od kiedy mam włosy blond, niezwykle często nadchodzi pytanie, co robię, że po rozjaśnieniu są takie zdrowe.
Odpisuje Wam szczerze (zresztą innej praktyki nie stosuję), że nic. Wchodzę do sklepu i biorę pierwszą lepszą odżywkę… I te odżywki czasami są lepsze, czasami gorsze. Po jednych te włosy pięknie się rozczesują, po innych koszmarnie. Włosy rosną. Ale czasami najfajniejsze rzeczy dzieją się przez przypadek. Wpadam na szybko do sklepu po odżywkę i patrzę po półkach. W tym czasie, inna klientka pyta ekspedientki wykładającej na półki – Czy może mi Pani doradzić jakąś odżywkę?. Ekspedientka schyla się na sam dół i mówi – wie Pani, ja ostatnio ciągle stosuję tą, jest super. 
Ta Pani ją bierze i odchodzi. Schylam się i ja. Czytam, że 10 zł to tym bardziej też biorę.
W domu okazuje się, że lepszej nie miałam. Idealnie się rozczesują, na długo wystarcza, cena rewelacyjna, włosy nawilżone. Bosko. Kupuję ją od prawie roku cały czas. Chyba, że nie ma w sklepie to ze zbolałym sercem biorę inną. I kiedy miesiąc temu napisała do mnie firma z zapytaniem o przetestowanie kosmetyków i okazało się, że to TA, właśnie TA od TEJ maseczki to odpisałam – TAK!.
Bo ja już wiedziałam, że warto. Jak sami wiecie, wolę skupiać się na pisaniu, na książkach, tych reklam biorę naprawdę 5% z tego co mi proponują. Bo wolę skupić się na życiu, na książkach, które są dla mnie ważniejsze, na wybieraniu tego co naprawdę warto polecać…
I jeśli już mogę Wam coś polecić, to robię wszystko aby było to warte moich najcenniejszych czytelników.
Po drugie – produkt polski. Wspieramy. Tym bardziej w dobie tego co się dzieje.
Po trzecie – cena!! Serio, tak! Można wyprodukować coś dobrego i nie musi to kosztować prawie stu złotych.
Po czwarte – teraz już w szczegóły…
Zacznijmy od serii kosmetyków Gift of Nature. 96% składników pochodzenia naturalnego. W 100% wegańskie. I jak sami głoszą, robią baby steps ku świadomości segregacji śmieci. A przystępność cen aby odkładać pieniądze na pasje. Idea – piękna.
Mnie akurat w tym komplecie najbardziej rozkochała kremowa emulsja do mycia twarzy. Nigdy dotąd nie używałam. Zawsze to był żel albo pianka. Taka forma kremu jest dla mojej twarzy chyba najlepsza. 
Serum, też konsystencja takiego mleczka. Też boska wersja. Dla tych, którzy serum lubią (to bardzo intensywny krem), ale wersja olejku jest dla nich za ciężka. I takie serum kosztuje 25 zł.  Przez ten czas stosowałam całą serię kosmetyków Gift of Nature i jestem bardzo zadowolona z ich działania, właściwości.
Wraz z kremem do twarzy, a mnie dopasować krem to dramat. Albo mam za tłusty, albo mi ściąga w nocy skórę. A ten jest w trójce tych które mi podeszły przez całe moje życie. 
Dla mnie genialnym jest fakt, że całą serię można kupić od 50 do 60zł. Z super składników, naszego pochodzenia i tak dobre jakościowo. Cała seria TUTAJ.
A do tego jeszcze mam dla Was kod rabatowy na -15% na wszystko co będzie w koszyku. Do końca września. Na hasło JULIA.


Męska seria Element(tutaj).
Mój mąż, który na co dzień nie stosuje kosmetyków jest zachwycony. 🙂
Ale z racji tego, że nie ma porównania nie bierzmy go jako specjalisty…
Za to ja mogę wypowiedzieć się tak. Zapach jest obłędny. W takim zestawie prezentowym jest aż 5 kosmetyków. Na dzień chłopaka idealnie. Nie testowałam na swojej skórze, ale powiem Wam z ręką na sercu, że jeszcze na żadnym ich produkcie się nie zawiodłam. 
Mąż używa tylko medycznych szamponów z racji problemów ze skórą a ten, cytuję „napisz, że super Puszku.” Czyli recenzja faceta. 🙂
Pamiętajcie kod -15% działa na wszystko do końca września. Przy zakupach powyżej 100 zł jest darmowa wysyłka.

No i dochodzimy do włosów. 
Robiłam sobie cykliczne włosowe spa z tych produktów, aby zdać Wam relacje.
I tu zachwycona jestem mleczkiem w sprayu. Zawsze nakładam po umyciu olejek aby włosy z łatwością rozczesać. Ten sam używam do włosów dzieci. Olejek jest tłusty, ciężki. Ta forma mleczka super. Jeszcze nigdy nie poszło mi tak łatwo z rozczesywaniem dzieci. A przyznaje się bez bicia, rozczesuje Im włosy tylko wtedy kiedy myję. Czyli czasami kołtuny są. 🙂
Maska do włosów bomba. I szampon, który myje, a nie kremuje włosy zaledwie. Super! Cały zestaw kosmetyków Element (tutaj), który ma 4 produkty, w pięknym opakowaniu to 69 zł. I tu też jest możliwy kod -15%. 
Maska do włosów o której pisałam na początku i której używam od dawna to ta.


Rzeczy, które wpadły w moje testowe ręce, a wyszły ze sklepu Elfa Pharm to maseczki Dr. Gloderm.
Dla mnie fajny pomysł na opakowania, estetyczna zabawa kolorem i sztuką.
Maseczki w płachtach. Dla mnie fajna dwu-etapowa, gdzie na początku krem nagrzewa naszą skórę, otwiera pory i potem nakładamy dopiero resztę na tak przygotowaną twarz.
Maseczki można zobaczyć tutaj.
Kolekcja Bishojo piękna!!! Lubie takie kosmetyki, które są piękne. To wtedy aż się chce używać, stosować, w łazience tak sprzątać pod nimi i ustawiać. 
I ponownie super skład, do 97% naturalnych składników.
Niesamowita cena. Po prostu przystępna. Taka, że każdy może sobie na to pozwolić. A jakość i wykonanie z najwyższej półki. Taka estetyka jest taka wiecie – ekskluziw.
I co ważne… Mail od nich zaczynał się tak – Julio, wiemy jak ważna jest dla Ciebie planeta…
Lubię kiedy trafia do mnie Ktoś, Kto coś o mnie wie i ma sprawdzonych ludzi z którymi współpracuje.
Elfa Pharm to była czysta przyjemność. A z Waszymi produktami będzie jeszcze przyjemnością przez długie lata… I oby jeszcze dłużej…

Wszystkie produkty można zobaczyć na stronie https://elfa-pharm.pl

Napisz komentarz...
  1. Aneta says:

    Twoje zdjęcia tak piękne, można by nawet kosmetyki oprawić w ramkę. Rozkosz zaglądać tu do Ciebie. A ten syrop z czosnku Julio … Skoro jesień tak blisko 😀 zalewasz woda całe ząbki, czy czosnek wyciśnięty przez praskę?

    Odpowiedz
  2. Aga says:

    Czy Twoj rabat obejmuje rowniez produkty juz przecenione?

    Odpowiedz
  3. Ewa says:

    Witaj Julia, bardzo dziękuję za ten post:))

    Serdeczności:)))

    Odpowiedz
  4. iga says:

    Czy produkty przecenione też podchodzą pod Twój rabat?

    Odpowiedz
  5. Natalia says:

    O tak! Jesień to idealny czas na odświeżenie planszówek, gier i zabaw. Długie wieczory to super szansa na wspólne spędzanie czasu 🙂

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.