wieczory filmowo-bajkowe z dziećmi 📺

Jeden z najwspanialszych momentów życia człowieka to…
Jak się rodzinnie umości na kanapach. Pod kocami, na poduszkach, najlepiej już w piżamach.
Z popcornem, kakao, herbatką z cytrynką i imbirem… 
Jak już wszystko inne porobione, a najlepiej jeszcze taka myśl, że kolejny dzień wolny i nic nie trzeba..
Nie wiem jak Wy, ale w mojej głowie pojawia się odczucie raju…
Zrobiłam dziś takie zestawienie krótkie. Wiadomo, że nie ma tam nawet jednej setnej tego co lubimy lub oglądamy, ale wybrałam perełki, które pierwsze wpadły mi do głowy, gdy pomyślałam o wieczornych poleceniach dla Was…
Zaczynamy!

Jako pierwsza, bajka „WALLE – E”.
Oszołamia i zachwyca. To dla mnie osobiście najlepsza produkcja, która może człowieka obudzić, potrząsnąć nim. Która niewyobrażalnie wiele pokazuje, uświadamia. 
Pamiętam pierwszy raz. Oglądałam „z doskoku”. Jakiś był harmider, ktoś wchodził, ktoś wychodził, telefon dzwonił… I kiedy przez pierwsze 20 minut nie padło ani jedno słowo, szybko się zniechęciłam.
I to też dało mi wiele do myślenia. Dziś ludzie nie potrafią czekać, rozmyślać, analizować…
Musi być akcja. Już, teraz, natychmiast. Śmiesznie albo wzruszająco. Ale już.
Nie!!! To bajka, która wymaga tego, aby odłożyć telefony do innego pomieszczenia, usiąść i skupić się tylko na niej. Gwarantuje Wam, że dużo da. Wiele nauczy. Otworzy oczy i serducho.
To bajka, której się nie zapomina. To bajka która w milczeniu mówi najwięcej.
Moje dzieci ją kochają. Tosia jak to moja Tosia, razem ze mną płacze.
Niezwykła, fenomenalna, znakomita i wybitna!

„Mustang z Dzikiej Doliny”. Ile byś człowieku nie oglądał, tyle razy płaczesz. I to nie na koniec, a już w połowie. Rewelacyjna opowieść o naturze, o trudach życia człowieka jak i zwierzęcia, o tym co trzeba pokonać i gdzie można dojść, o upartości, prawie karmy…
To bajka do której wracamy nieustannie i wracać będziemy. Wzrusza i ujmuje. Przepięknie ukazuje dobro człowieka. Niezwykle prawdziwie jego zło. To bajka która uczy jak warto jest walczyć o dobro.

„Mały Książę” – myślę, że zmierzenie się z tą legendą zawsze spotka się z krytyką.
To tak, jak nikt nigdy nie zaśpiewa wystarczająco doskonale Niemena i Jego „Dziwny jest ten świat”.
Bajkowa, nowoczesna wariacja wplątująca powieść Antoine de Saint-Exupery w animację XXI wieku.
Najważniejsze mądrości, które znamy i powtarzamy połączone z piękną historią przyjaźni dziewczynki i pilota. Gdy leciała w kinie nie byłam przekonana. Tak dużo rozczarowanych ludzi.
Dziś, gdy moja córka przy tej bajce płakała tak, że aż „chyłkała” myślę, że jest ważną opowieścią.
Mnie osobiście to połączenie się bardzo podoba. Grafika, estetyka i detale/szczegóły tej bajki są zachwycające.


No dobrze, to teraz na wesoło.
Moją jedną z najukochańszych bajek są „Zaplątani”.
Kocham te dialogi, humor, piosenki, zwroty akcji.. 
Oglądam za każdym razem z tą samą radością. 
Ach, no po prostu jest sztos! Uwielbiam!


Obejrzeliśmy z dziećmi „SING”. Znaczy ja obejrzałam. Przed południem. Tata był na motorze.
I ta bajka nas tak olśniła, że nie mogliśmy wytrzymać aby nie podzielić się nią z Tatą i wieczorem obejrzeliśmy wspólnie raz jeszcze. 
No pokłony dla tego kto to wymyślił. Tych bohaterów, te historie, piosenki. 
Moją ulubienicą jest sekretarka. I jej oko.
Pisze teraz Wam te słowa i cały czas śmieje się sama do siebie myśląc o niej. O tej bajce w ogóle.
Myślę, że powinni kiedyś zrobić z tego film. Chociaż szczerze wątpię aby mogło tę historię i sposób opowiedzenia jej coś pobić. Doskonała w każdym calu!!!

„Zwierzogród” to klasyka. Pełna humoru, intryg, kryminalnych zwrotów akcji, smaczków dialogowych i doskonałej grafiki. Konieczność.

„Agent Kot”, poszłam z Tosią do kina nie oczekując zbyt wiele. Miałyśmy „babski dzień” i wtedy idziemy też do kina. Nie leciało nic bardziej interesującego. 
Jakże ja się uśmiałam! Jakaż ona była urocza! No w ogóle każdy miłośnik kotów powinien ją obejrzeć. 
Ale jak już nadmieniałam, pomysły na sceny, sytuacje, zachowania w tych bajkach mnie rozkładają na łopatki. Genialna. Tyle tam było fajnych drobnostek „pomiędzy”, jakby „wtrąconych”.
Super, super!

W tym klimacie fajne też  „Zwierzaki domowe 2” i „Film o Pszczołach”.


Horror dla dzieci „Straszny Dom” – uwielbiamy i znamy już na pamięć.
Z morałem, dobrym zakończeniem, ale też z nauką i faktycznie z dreszczykiem lekkiego strachu.
I jak zwykle ja, zachwycona estetyką bajki.


I kilka filmów na koniec…
Pierwszy to „Mój przyjaciel Hachiko”.
Płacze Tosia, ja i Benio. Przepiękny film dla całej rodziny. Myślę, że już od 4 latków zaczynając.
Pełen czułości, ciepła, dobroci…
To film do przytulenia.
I przede wszystkim – na faktach.


„Niania McPhee” to jest hit!!
Z dziećmi kochamy ten film.
Ten film tyle mówi.. Tyle uczy…
I nie tylko dzieci, ale nas dorosłych. 
Ponadczasowa produkcja. Doskonała obsada.


„Matylda”, nie wiem co jest w tym filmie, że dzieci go kochają. 
Ale, mnie też Matylda uwiodła. 
I ten obraz tamtych lat. Tamte auta i wnętrza, bo ja sobie też na to patrzę..
Ciekawość świata Matyldy…
I może taki morał, że bez względu na rodzinę i miejsce urodzenia, mądrość i dobro mamy w genach…


„Dzieci z Bullerbyn” z roku 1986. 
Wesołe, prawdziwe. Ukazujące największe bogactwo człowieka. 
Kiedy mamy siebie, sąsiadów, rodzinę, naturę, zwierzęta, ciepły dom, drogę do szkoły…


Dostępne na NETFLIX – Niania McPhee, Matylda, Mój Przyjaciel Haciko, Mały Książę, Straszny dom.

Cała reszta dostępna na ekino. Tam się płaci np. 8zł za chyba dwa tygodnie. Płacisz kiedy chcesz, nie masz zobowiązań. Wszystko jest, super działa. Ja korzystam i uwielbiam. Dużo oglądam tam dla siebie filmów. Nowości szybko wchodzą. Seriale.
A telefon i laptop łączymy do tv Google Chromecast (super sprawa).

Napisz komentarz...
  1. Dagmara says:

    Większość z tych filmów widzieliśmy i kochamy, z Wallem mam podobne doświadczenia do Twoich, najpierw widziałam z doskoku aż któregoś razu przysiadłam z Leosiem i się wciągnęłam, zrozumiałam sens tej bajki. Z naszych ulubionych mogę dodać jeszcze „Wielką szóstkę”, „Strażnicy marzeń” ( to moja przeukochana bajka ), „Ekspress polarny”, „Czarownica Lili”… pewnie jeszcze wiele innych 🙂

    Odpowiedz
  2. Dagmara says:

    Jula jeszcze „Coco” oglądaliśmy jakiś czas temu teraz znów i matko gula w gardle za każdym razem.

    Odpowiedz
  3. Basia says:

    Z pięknych filmów polecam jeszcze:
    – Wojnę guzików
    -Bella i Sebastianm, wszystkie części
    – Był sobie pies

    z rysunkowych : Sekrety morza

    Odpowiedz
  4. Marta says:

    To ja dorzucę nasze ukochane musicale:
    Mary Poppins i pierwsza i druga,
    Dźwięki muzyki,
    i Chitty chitty bang bang

    Odpowiedz
  5. Marta says:

    A Dzieci z Bullerbyn uwielbiamy czytać i słuchać, mam nadzieję, że teraz dzięki Tobie obejrzymy naszych ulubionych urwisów 😉

    Odpowiedz
  6. Dorota says:

    A ja dodam jeszcze ” W głowie się nie mieści ” ” Wajana „, „Balerina ” ” BFG”, ” Bociany”, ” Dzieciak rządzi „, „Potworna rodzinka „a z czasów Mustanga to może ” Mój brat niedźwiedź ” i
    ” Droga do eldorado” 😉

    Odpowiedz
  7. mademyself says:

    Ja polecam „Home”
    „Up”
    „Ballerina”

    Odpowiedz
  8. kinga says:

    Polecamy Song of the Sea(Sekrety Morza), oraz filmy studia Ghibli (np Ponyo)

    Odpowiedz
    • magda says:

      z Gibli to jeszcze „Totoro” cudowna

      Z amerykańskich „W głowie się nie miesci”
      „Coco” ja sama jestem w niej zakochana. Super tlumaczy watek śmierci i pamięć o zmarłych.

      Odpowiedz
  9. Magdalena says:

    „Droga do domu”, piękny film dla całej rodziny ….

    Odpowiedz
  10. Kam says:

    Moj 7 latek ostatnio co tydzień chce ogladac „Moj przyjaciel delfin”
    Z bajek Vaiane lubimy za piosenki 😉

    Odpowiedz
  11. Dominika says:

    Ja polecam też Fernando. Moja 4 latka oglądała mnóstwo razy. Wracamy do niej bo piękna i wzruszająca opowieść o miłości, przywiązaniu, przyjaźni i działaniu w grupie.

    Odpowiedz
  12. Dagmara says:

    „Mój przyjaciel Hachiko” jest ponad moje emocjonalne siły. Widziałam go raz, a może dwa, i póki co świadomie unikam kolejnych razów. Po prostu boli zbyt mocno. Może dlatego, że wciąż opłakuję swoje dwa psy, mimo że od ich odejścia minęło już ładnych kilka lat.
    Ostatnio byliśmy w kinie na „O! Yeti” i po raz kolejny doznałam zachwycenia, że można tak piękny i mądry film dla dzieci (choć tak naprawdę dla wszystkich) zrobić. Myślę nawet, że to my dorośli więcej z tych filmów dla dzieci wynosimy, bo przypominają nam o tym, co w życiu ważne, a o czym często jako dorośli zapominamy. „Coco” też ściska za serce. Wizja życia po śmierci, gdzie wieczność zmarłych zależy od naszej pamięci o nich, przekonuje mnie dużo bardziej niż chrześcijańska wizja abstrakcyjnego nieba. Zaświaty tak naprawdę są w naszej głowie. I są w stanie pomieścić nieskończoną ilość tych, o których pamiętamy.

    Odpowiedz
    • Ewa says:

      Oj widzieliśmy „Mój przyjaciel Hachiko” – naprawdę cudny ! Polecam z całego serca !!
      Polecam także „Most do Terabithi” !!!

      Odpowiedz
  13. Karolina says:

    No Juluś, no czytasz Ty w moich myślach… 🙂

    Odpowiedz
  14. Magda says:

    Przepiekna irlandzka opowiesc „Sekrety morza” („The song of the see”) goraco polecam!

    Odpowiedz
  15. Karolina says:

    Znam i uwielbiam wszystkie te filmy i bajki. Z mojej strony mogę polecić także Aryskotratów i Herkulesa, których znam z dzieciństwa. Ostatnio oglądałam także Coco, to śliczna bajka. Jako że już listopad i świta zbliżają się wielkimi krokami (na pewno w reklamach telewizyjnych;) )polecam także opowieść wigilijną i ekspres polarny. 🙂

    Odpowiedz

Trackbacki dla tego postu

  1. z ostatniego tygodnia… - julia rozumek - o życiu i szukaniu w nim szczęścia

Zostaw komentarz.