wycinanki na słońcu.


Kiedy stoję przy kuchennym blacie, Oni na tarasie kolorują i wycinają „retro wycinanki” od Cioci Oli. (A mieli odrabiać lekcje).
Ciocia Ola, to dziewczyna, która zgłosiła się do mnie 8 lat temu gdy napisałam, że potrzebuję Kogoś Kto porobi mi zdjęcia. I tak nam się ta znajomość przedłużyła i mam nadzieje przedłużać będzie już zawsze. Cudowny człowiek, ciepła, kochana rodzina. Olę możecie podglądać na instagramie jako „wiki_maks_mala_bi_i_my”. Jako, że niedawno urodziła trzecie dzieciątko i jest w domu, ale głowa wciąż pełna pomysłów, to stworzyła retro wycinanki. Można kupić gotowe pokolorowane, można kolorować samemu. Więcej TUTAJ. Są nawet całe zestawy kuchenne dla myszek Maileg, albo innych małych stworzeń i małych domków.

„Notes osobisty” do pobrania u Anny Pryć Futkowskiej, która to ilustrowała moją książkę „Pod ziemią”.
Można Ją podglądać na insta pod „bardzoosobistepl”. A notes do pobrania za darmo TUTAJ. Wystarczy wpisać się do newslettera po kod. Newsletter będzie wysyłany tylko raz w miesiącu, z informacją o nowym notesie.

Przepiękną moją podobiznę narysowała mi w prezencie-niespodziance moja czytelniczka „kattasie2018”. Zawsze zazdrościłam ludziom talentów malarskich i wokalnych.

I ostatnia już informacja dotycząca ostatnich zdjęć i naszych paneli na wiacie. 
Mój mąż z racji swojego wykształcenia, wkręcił się jakiś czas temu w fotowoltaikę. Pracuje dla ogromnej firmy z tradycjami i historią – FotonTechnik (Sprzedaje panele. Ma w tym temacie ogromną wiedzę)  i ma również swoją ekipę montażową.
Gdyby Ktoś był zainteresowany tel. 509873997 / 501455256. Na insta „ekipa_foton”. W końcu reklamuje tyle ludzi, czemu po 8 latach nie zareklamować by swojego męża. A gryfny jest synek, to niech wie, że mo gryfna frelka.

Napisz komentarz...
  1. Aneta says:

    Skąd taki piękny daszek Tosi?

    Odpowiedz
    • julia says:

      Kupiłam na Cyprze dla siebie. Tosia mi go podkrada. Są identyczne w sklepie bohoswing.

      Odpowiedz
      • Aneta says:

        Dziękuję Ci ślicznie. U Ciebie jak zawsze najpiękniej, z ogromną radością zerkam do nowych wpisów na Twoim blogu i wracam do tych starszych. Mądra babka z Ciebie i dużo nam dajesz.

        Odpowiedz
  2. Jasmina says:

    Sama bym usiadła do tych wycinanek 😉
    A Anię z bardzoosobiste.pl cenie za niezwykłą wrażliwość i piękną kreskę 🙂

    Odpowiedz
  3. Anna says:

    Jaki piękny taras…marzenie. Ma Pani dar do tworzenia pięknych, przytulnych przestrzeni, którego szczerze zazdroszczę. Można wiedzieć skąd dywan na tarasie? Dodaje dużo ciepła i sprawia, że taras wygląda jak pokój.

    Odpowiedz
    • julia says:

      Dziękuję Ci Aniu. Dywan to IKEA. Już jakiś czas mi się podobał i szukałam tylko powodu aby go kupić 🙂
      To rozmiar ten 3×2.
      Zawsze zależy mi aby taras był przedłużeniem domu. Wieszam tam obrazki, dodaje to co dodałabym w pokoju.
      Cieszy mnie, że to czuć.

      Odpowiedz
  4. Monika says:

    Tak, tak – jest pięknie na tarasie, ale… Benio 😍😘

    Odpowiedz
  5. Kaja says:

    Julka,
    przepięknie tam u Was.. taras to kawałek domu 🙂 u Was to czuć.
    My sami właśnie jesteśmy w trakcie tworzenia tarasu by móc tam w końcu odpocząć i spędzać cudownie czas z rodziną i przyjaciółmi.
    Piękne te lampy nad stołem, możesz podpowiedzieć skąd? czy one są lampami zewnętrznymi i jak nie mam zadaszenia to będą ok? z góry dziękuję za info :*

    Odpowiedz
    • julia says:

      Kaju, dziękuje Ci 😘
      Lampy nad stołem to grzejniki. Dają światło ale poprzez promieniowanie. To promienniki na prąd 🙂 inaczej elektryczny ogrzewacz wiszący.
      Pozdrawiam 😘

      Odpowiedz
  6. Justyna says:

    Hej Julka, a ta fotowoltaika to na terenie całej Polski? Pozdrawiam

    Odpowiedz
  7. Gosia says:

    Pani Julio skąd taki piękny drewniany leżak? Poszukuję identycznego. Będę wdzięczna za odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam.

    Odpowiedz
  8. Ilona says:

    Pięknie u Was, ale ogromnie współczuję tego olbrzymiego słupa energetycznego, slyszałam, że nie powinno się w pobliżu budować domów, nie wiem na ile to prawda. Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.