z rana


MUS MUS – wciąż niezmiennie od tak dawna nasze ulubione piżamy.
Wyprany milion razy, wynoszony, uplamiony. Wszystko.
Fantastyczne wzory. Miękkość materiału – cudo.
Już o nich pisałam rok temu i wciąż niezmiennie polecam tak samo.
Tosia z racji koszuli nocnej jest gotowa do kąpieli o 18-ej, byleby tylko już ją założyć.
Siedzi tak potem z nogą na nogę, jak kobitka.
MUS MUS prowadzony jest  w duchu Slow Fashion, z poszanowaniem środowiska i ludzi związanych z produkcją od samego początku.
Jak powiada właścicielka firmy:
-Bez zmian kolekcji co sezon (niektórych może to dziwić, ale dla mnie zmiany kolekcji co chwila, to jakaś dziwna fanaberia:), bo czy my naprawdę tego potrzebujemy?). Na stronie namawiam do kupowania mniej, ale lepiej.
Znam właścicielkę osobiście i to żaden chwyt marketingowy, to na prawdę taka spokojna, cicha, skromna dziewczyna, która wierzy w to co głosi i do tego dąży. 
Taka pełna natura w niej.
Ja sama mam koszulę nocną z tej firmy dla siebie i uwielbiam! Moje przyjaciółki widząc mnie w niej pokupiły dla siebie.
Piżamy mam już rok i nadal są w super stanie. Chyba że dzieci wyleją na niego sok malinowy :/
Mam dla Was rabat 25% na hasło JULIA na wszystkie koszule nocne (dziewczyńskie i kobiece). Rabat obowiązuje do 20-go marca.
MUS MUS – 
można odwiedzić tutaj.

kalendarz od Because of Kaja – tutaj
moja kurtka moro jest moja 🙂 – z kolekcji Moro/Etno – tutaj 

Napisz komentarz...
  1. Piękne te Wasze poranki.. Ten spokój, to ciepło, Wasza ulubiona, cudowna przestrzeń. Zapach drewna i radości aż przez ekran czuję. Lubię Was Jula, lubię bardzo, choć przecież tylko tak wirtualnie… Ale jak widać i w ten sposób, może się ciepło człowiekowi na sercu zrobić na czyjś widok:**

    Odpowiedz
  2. Monika says:

    Mylą mi się już te dzieciaczki tak podobne do siebie , uwielbiam tą codzienność na zdjęciach jest taka swojska i prosta z uśmiechem i rozchełstaniem. Pozdrawiam z Łodzi . Buziak

    Odpowiedz
  3. Ewa says:

    Czy tylko mi Benio przypomina Antonio Banderasa w związanych włosach?? Julia jakbyś szukała kandydatki na synową to ja mam córkę trochę młodszą to jak coś to pisz ???

    Odpowiedz
  4. Katarzyna says:

    Jak przytulnie w tej Waszej sypialni….
    Koszula jeansowa Tosi – boska 🙂
    Pozdrawiamy

    Odpowiedz
    • julia says:

      A prawda jest taka, że Tosia jest klonem mojej Teściowej, ale takim niewyobrażalnym. Skóra zdjęta po prostu.
      Twarz, figura, charakter, po prostu wszystko!!! 🙂
      A Benio to klon mnie i mojego Taty.

      Odpowiedz
  5. marta says:

    Zdjęciaaaaa…!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  6. Marlena1 says:

    Te wannowe wygibasy bajeczne.

    Odpowiedz
  7. Asia says:

    Cudny poranek 🙂 i zazdroszczę że masz czas od rana zdjęcia robić i możecie powłóczyć się w pidżamach 🙂 Uściski a z rabatu chyba skorzystamy !
    p.s. A jaką boską czuprynę z loków ma młody :-*

    Odpowiedz
    • julia says:

      Jak Benio wstaje o 6ej a wychodzą o 8ej to mamy dwie długie godziny 🙂
      Czesanie tych loków to droga przez mękę :))
      Buziaki Asieńko :*

      Odpowiedz
      • Asia says:

        U nas ostatnio o 6.50 wychodzimy z domu.. więc poranki jedynie w niedzielę jeśli mam wolne udaje się spędzać domowo.
        To może kup Beniowi taki specyfik do rozczesywania jak dla dziewczynek:-) Buziaki i miłego dnia!!

        Odpowiedz
  8. Marticzka says:

    Ło matko,u nas poranki to istne rodeo?Jedynie w weekendy celebrujemy każdy moment,chwytamy chwile.
    Julio,cudne dzieciaki i cudna….kanapa .Zdradzisz gdzie ją upolowalas?

    Odpowiedz
    • julia says:

      U nas brak rodeo jest tylko dzięki temu, że ja nie muszę siebie szykować, tylko mam biuro w domu.
      Kanapa co Tosia na niej siedzi? Z antyków. Duńska. Lata 60.

      Odpowiedz
  9. Katarinka says:

    Przepadłam w zachwycie nad klimatem zdjęć! <3

    Odpowiedz
  10. zacisze27 says:

    „Moje szczesliwe zycie” – mamy wszystkie czesci – Uwielbiamy !!!

    Odpowiedz
  11. Monika says:

    Ile wynosi różnica wieku między Tosią a Beniem? 🙂

    Odpowiedz
  12. Marta says:

    Julio kochana, a kiedy dane mi będzie zobaczyć równie piękne zdjęcia co te na blogu, tylko z waszego ślubu, wesela? Kurczę, tyle jesteście razem, dzieci są, jesteście SZCZĘŚLIWI… więc w zasadzie ślub to papierek być powinien… bo związku wam mam nadzieję by nie zepsuł…?

    Odpowiedz
  13. Marzena says:

    Fantastycznie, przeuroczo, sielsko i z klimatem. Pewnie macie mega wesoło jak ta Wasz dwójka jest razem. Mam taką samą różnicę wieku u swoich szkrabów, też Starsza i Młodszy. Dostrzegłam za oknem na tarasie rowerek jak Ci się udało go dostać i czy zadowoleni jesteście? Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • julia says:

      Zamówiłam, poczekałam i przyszedł 🙂
      Jesteśmy bardzo zadowoleni. Jest ciężki, ale dzięki temu stabilny i jak Tosi się znudzi jazda to wracam nim ja albo Adaś 🙂
      Pozdrawiam

      Odpowiedz

Zostaw komentarz.