na piasku


Na tym naszym piasku przed domem czujemy się jak na plaży… Jakbyśmy byli zaledwie kawałek od morza, za jedną z wydm..Nie wiem co piasek w sobie takiego ma, że nie można potem zwołać dzieci do domu…
Namiot, liski oraz inne poducho-przytulanki i torba od Kura-d. A u Kury można też wynająć apartament w Rabce Zdrój. 

Napisz komentarz...
  1. Magda says:

    Uwielbiam Wasze kadry zawsze ale to zawsze takie klimatyczne i prawdziwe,że człowiek ma poczucie jakby w tym uczestniczył ❤ mam pytanie/prośbę z innej beczki 😉Julia czy mogłabyś napisać coś o swoim kolorze włosów?bardzo mi się podoba to jeden kolor?czy może refleksy?

    Odpowiedz
    • julia says:

      Madziu, ja nie mam pojęcia co to za kolor. Pojechałam ostatnio do fryzjera, poleconego przez znajomą. Okazał się nim chłopczyk 22 letni i mówię Mu – zrób coś żeby było dobrze. I mówię, tylko nie ombre ani takie inne. Chce jeden stały kolor.
      A On mi mówi, że uwierz będzie dobrze. I zrobił tak 🙂 I ja jestem bardzo z tego fryzjera zadowolona.
      Za tydzień zaś idę. Nie wiem co wymyśli.. Ale Mu ufam.

      Odpowiedz
  2. Gosia says:

    Julio czy planujesz 3 dziecko?Tak wiem to bardzo prywatne pytanie zrozumiem jeśli nie odpowiesz.Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  3. Iwona says:

    Kocham Was!!!! Cód, miód i orzeszki😙 Marzę o takim apartamencie ale pod Twoim dachem😉 żeby móc poczuć Wasz klimat, Wasz dom, Was samych😉😉😉😉

    Odpowiedz
  4. Ajvenhoe says:

    Świetne zdjęcia! Moje serce skradł pióropusz!Gdzie taki można znaleźć?

    Odpowiedz
  5. Cudowności! a Benio to taki menio ,że już dziewczyny pewno miejsce w kolejce do niego zaklepują .Nie organizujesz tam czasem półkolonii albo koloni dla dzieci ? w tym piachu to by się każe wytarzało chętnie …chyba sobie na ogródek parę ton piasku nawiozę bo tak cudnie się patrzy,że aż się ten piach wszędzie widzi 😉

    Odpowiedz
  6. M S-P says:

    Ale wszystko piękne. Napatrzeć się nie mogę. Dzieciaki cudowne.
    Julio mogę zapytać skąd bluzka i spódnica? Slicznie wyglądasz. Pozdrawiam. M S-P

    Odpowiedz
  7. jola says:

    Taki namiot to przy odrobinie samozaparcia chęci i czasu samemu można zrobić…no i chyba się skuszę 😉
    fajne kadry codzienności i ona taka na wagę złota w dzisiejszych czasach…ma się pod nosem raj a szuka go daleko..
    też mam Benia lat 3,5 i Nelke mam jak Twoja Tosia i trochę jak na Twoje maluchy patrze to tak jak bym na swoje patrzyła…. 😉
    a jak Ty to robisz że cokolwiek założysz to wyglądasz w tym świetnie hmmm ???? pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  8. Kasia says:

    Odłamki szczęścia: rozwiane włosy, potargane loki, pióropusz i niemal wigwam (od czegóż wyobraźnia), stopy zabrudzone od biegania na bosaka, słitaśne przytulanki do wyściskania, pięknie zwyczajne trawiszony – a lśniące w świetle jak unikaty botaniczne, strój Dorosłej pasujący jakoś do tytułu książki „Jak mama została Indianką”……..i jak zwykle najbardziej nadmorski dom/okolica w Polsce śródlądowej. I akurat grają mi Black Rebel Motocycle Club – „Echo”. Pełna harmonia.

    Odpowiedz
  9. Baska says:

    Cudowny klimat! Przypomniałaś mi żeby namiot zrobić! W ubiegłym roku to był hit! Moje dzieci tak się kłócą i biją ostatnio..że przebywanie w jednym namiocie to będzie rodzaj terapii 😊 magnetofon jak kiedys grudnik!! Nagrywalam na takim piosenki Hey z radia!💕

    Odpowiedz
  10. Niesamowicie klimatyczne zdjęcia. Patrzę na nie i nie mogę się napatrzeć jak wspaniałą rodzinę tworzycie. Zachwyca mnie to że jesteś taką świadomą i naturalną mamą. Spędzacie czas z dziećmi na zwyczajnym relaksie, w pięknym otoczeniu i co najważniejszym na świeżym powietrzu. Twoje dzieci z wielkim sentymentem będą wspominać takie chwile za kilkanaście a nawet kilkadziesiąt lat.

    Odpowiedz
  11. Ala says:

    Oto to, co uwielbiam – pachnące piaskiem dzieci z brudnymi stopami. Kiedy moczę moją trójkę w wannie, a potem czyszczę im czarne pazury, staje mi przed oczami moje dzieciństwo i cieszę się z tej zapiaszczonej normalności we współczesnym przesadnie wyperfumowanym świecie.

    Odpowiedz
  12. sylwia says:

    Piękna spódnica,czy jest gdzieś dostępna?

    Odpowiedz
  13. Bożena says:

    Ale u Was pięknie. Przypomina mi to trochę moje wiejskie dzieciństwo, tylko że ja nie miałam tylu przepięknych rzeczy…
    Julio a gdzie mogę kupić takie koszulki jak mają dzieci i kapelusik Tosi?

    Odpowiedz
  14. Ania says:

    Fryzjer 💇 może z Raciborza?

    Odpowiedz
  15. Jadwiga says:

    Hej Julka:)
    Mając taką plażę przy domu to nie potrzeba nigdzie na wakacje jeździć:)
    Juka, kiedyś pisałaś, że gdybyś drugi raz budowała dom to byłby to dom parterowy.
    Parterowy to i mój typ:)
    No tylko, że mam typ ale brak szczegółów;)
    Może Ty coś podpowiesz? Może masz jakieś typy domów parterowych ktore Ci sie podobają ( koniecznie z taka boska werandą jak Wy macie)?:)
    Będę wdzięczna za jakaś podpowiedź:)
    Uściski gorące z Krakowa

    Odpowiedz
    • julia says:

      Jadziu, ja mam taki typ w głowie. Musiałabym go rozrysować.
      Ja widzę kolejny swój dom z kamienia. Długi.
      Ale widziałam super pomyślany dom parterowy w kształcie litery U.
      i jedne skrzydło było dzieci z łazienką otwieraną też na ogródek. a drugie skrzydło rodziców.
      Srodek to duży salon z kuchnią.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz.