W Izbie Literata Rzemieślnik Słowa przyjmuje… #rebuildtheworld

Każdego dnia nasz świat się zmienia. Mnogość nowości w świecie techniki, medycyny, budownictwa…
A przy tym cały szereg przedmiotów i umiejętności odchodzące do lamusa…
Niektóre z nich wychodzą na dobre, innych tak bardzo szkoda…
Świat przyszłości i tego co nadejdzie, będzie dobry i piękny, jeżeli stanie za tym mądrość i serce człowieka. Jego rozum, brak egoizmu, myślenie globalne…

Na konferencji grupy LEGO #RebuildTheWorld wylosowałam „zawód”. Był to temat, który miałam podjąć w swojej budowli…
Marka LEGO to zabawa poprzez precyzję, pracując z instrukcją, ale też przede wszystkim świat wyobraźni. Mnogość możliwości.
Z kilku zaledwie klocków można zbudować cały świat. Dlaczego cały i dlaczego świat?
Bo każde z dzieci zbuduje coś całkiem innego. Tak jak jesteśmy zupełnie różnymi ludźmi, tak i nasza wyobraźnia pracuje u każdego inaczej.
Niezwykle lubię przypatrywać się, piekąc ciasto, jak w tym czasie dzieci moje z Tatą tworzą wieże, budowle, miejsca…
A każdy z nich przy nowym pomyśle, potrafi uczcić to wielkim okrzykiem zwycięstwa. Zwycięstwa swojej wyobraźni.
I choć kocham drewniane klocki, tak marka LEGO jak nic innego, idąc już tyle lat przez pokolenia jest częścią, znaczącą częścią, rozwoju dzieci i przy okazji bliskości z rodzicami… bo któż z nas, dorosłych potrafi się im oprzeć?

Dziś przenieśliśmy tę budowlę i zabawę do domu.
Przenieśliśmy się w zawód przyszłości.
Jako autorka książek i miłośniczka słowa nie mogłam wybrać inaczej… 🙂
Nasza wyobraźnia poniosła nas do zawodu przyszłości jakim miałby być – Rzemieślnik Słowa.
Komunikując się dziś za pomocą emotikonek, skrótów słownych (typu LOL, WOW), nagrywanych wiadomości, gifów, może się okazać, że z dnia na dzień, słowo będzie nam coraz bardziej obce… A przez to coraz bardziej cenne.
Czyż nie jest rozchwytywany dziś Zdun, który buduje piece kaflowe czy ten, który kładzie dachy ze słomy..?
Nasze biurko na poddaszu zmieniło się w siedzibę firmową Rzemieślnika Słowa.
A miejsce owej pracy, to Izba Literata.
Nasze pomagiery LEGO odnalazły się w temacie doskonale..
Aby nauczyć się od nowa słowa, tego słowa najcenniejszego, pochodzącego od Dziada i Pradziada, należy te litery odczyścić, zmyć wodą lepiący się kurz.
Wdrapać się na szczyt machiny tworzącej zapiski i popatrzeć na sztukę pisania z góry. Docenić mechanizm tworzący zdanie. Zapisujący myśl i uczucie w słowie.
A to nie będzie łatwe, zamienić emotikonę z serduszkiem na „Dziękuję, to dla mnie bardzo ważne. Doceniam to co dla mnie zrobiłeś.”
Aby nauczyć się od nowa słowa, musimy odnowić nie tylko zdolność tworzenia z liter, ale też sprawność dłoni. Składania jej w dzióbek, aby złapać pióro. Wygodnie i zwinnie. Praca ze stalówką i atramentem będzie wymagała od nas dużo cierpliwości.
Lecz zanim atrament zostanie użyty, nasza zdolna ekipa musi wziąć go do swojego laboratorium. Zbadać i ocenić. Pobrać próbki.
Potem wraz z lupą, miernikami, laserami, atrament owy już na papierze – „prześwietlić”. Okiem i maszyną.
Zanim usiądziemy z klientami do nauki i pracy, o świcie duży pickup z przyczepą, przywozi nowe litery. Nasi pomagierzy przez duże okulary, z wielką dokładnością, sprawdzają ich jakość i wykonanie. Dopiero później, odważnie, możemy odbić je w tuszu i nadać im życie na czerpanym papierze.
Gdy w szkolnych klasach nadejdzie powrót do tablic i pisania kredą – jesteśmy gotowi.
Dostawa kredy, tablice z liniami…
Wielkim dźwigiem maczamy stalówkę w kałamarzu. Temperujemy ołówki na maszynie. Tam też jest chwila relaksu i miejsce na orzeźwienie czyli lody.
Wiadomo, aby praca była wydajna i twórcza, musi być i wypoczynek, bo zanim nauczymy się na nowo pisać na maszynie, piórem, kredą, stemplami – musimy nauczyć się wyrażać uczucia. Budować i łączyć w zdania słowa odzwierciedlające nasze pragnienia, podziękowania, troski czy radości… Tego z naszą ekipą LEGO też możemy się podjąć…
Bo jesteśmy Rzemieślnikami Słowa, ale w pomieszczeniu obok możemy stworzyć Rekonstrukcje Uczuć…

_____________________________

Na facebooku czeka na Was konkurs który nosi nazwe #20BricksChallenge – polega na pokazaniu swojej kreatywności. Pierwszy tydzień budowle z pojazdami, drugi ze zwierzątkami, trzeci ze statkami kosmicznymi, czwarty z bohaterami.
Link do konkursu TUTAJ.

Napisz komentarz...
  1. Karina says:

    Cóż za niesamowita precyzja i pomysł. Niczym makiety Kolejkowa we Wrocławiu.
    Wiem ile czasu i przede wszystkim cierpliwości potrzeba aby stworzyć takie arcydzieło. Mój 6 -letni Antoni tworzy scenki z Gwiezdnych Wojen. Ostatnio w przypływie spontanu w scenografii star Wars zamieszkały dinozaury. Można…? 🙂
    Ściskam całą Waszą ekipę!

    Odpowiedz
  2. Bożena says:

    O rety… Lego zaatakowało !!! 🙂 Julio, cudne zdjęcia 🙂 Pamiętasz może skąd masz tą lupę?

    Odpowiedz
  3. Super kreatywne zajęcie, ćwiczy wytrwałość i precyzję, a najważniejsze że razem. Zdjęcia boskie. Buziaki.

    Odpowiedz
  4. Marlena1 says:

    Świetnie to wyszło i razem no i Lego. Hellloooł!!!! Ono zmienia przestrzeń tyłu domów :)))))

    Odpowiedz

Zostaw komentarz.