w prezencie na święta.


Mysi Ogonek to dla mnie wyjątkowy sklep. 
Bliski memu sercu. Miałam okazję poznać dziewczyny, które go prowadzą. I razem ze swoimi mężami skradli moje uwielbienie. We wpisie tutaj można nas zobaczyć razem.
Ale zanim poznałam Dziewczyny, poznałam Kasię Goraj Stróżyńską, która ilustrowała moją książkę.
Jako że Kasia nie mieszka w Polsce, to dziewczyny wpadły na pomysł, aby założyć tutaj sklep z Kasi ilustracjami. I powiem Wam, że na miejscu Kasi byłabym bardzo dumna, że zrobił to Ktoś taki.
Jak to jest wszystko dopracowane, dopięte na ostatni guzik. Każda przesyłka jak zapakowana starannie.
Jaka tam jest dbałość o szczegóły, o jakość. 
Mysi Ogonek to przede wszystkim już kultowe i znane kalendarze.
Łapane w w drewniany, uroczy wieszak, który stanowi dodatkową ozdobę.
Każdy miesiąc ma okienka, które mnie starczają na podstawowe zapiski rodzinno/domowe.
Pod koniec miesiąca żal rozstawać się z daną ilustracją. Dlatego ja na koniec roku odcinam sobie dół kalendarzowy i zostaje mi ilustracja. Piękna, dość duża, na papierze vintage. Grubym, ziarnistym.
I dzięki temu mam 12 wspaniałych ilustracji na dekorację ścian w domu. Na dodatki do prezentów (wystarczy włożyć w ramkę). To jest po prostu kalendarz, którego nie wyrzuca się wraz z upływem roku.
Wspaniałe ilustracje do dziecięcych pokoi. Do domu, które mówią o miłości, bliskości, rodzinie.
Pokazywałam Wam je tutaj.
Można znaleźć tam piękne kubki z ilustracjami Kasi, tatuaże, magnesy..
Świąteczne kartki, wyjątkowe plakaty, świąteczne ozdoby, koce, zabawki..
Można tam też zakupić moje książki.
Ale co piękne… W zakładce do pobrania mamy mnóstwo genialnych projektów za darmo. W prezencie.
Są plany lekcji, listy na zakupy, plannery, kartki na kalendarz adwentowy, bileciki do prezentów, girlanda, kolorwanki. Wystarczy kolorowa drukarka i kartka. I jest coś w tym internetowym sklepie co można mieć za darmo. To genialna inicjatywa. 
Dodatkowo zostawiam Wam informację, że 06.12.2018 (czwartek) jest -10% z okazji Mikołaja. Na cały asortyment. 
Mysi Ogonek to to miejsce, gdzie kupując nie gromadzimy kolejnych rzeczy na chwilę i dla mas.
Mysi Ogonek to coś, co chce się chować do walizek i zostawiać dla pokoleń.
W czasach zalanych kolorowym plastikiem, ilustracja w dziecięcym pokoju z dziewczynką na dachu, czy chłopcem śpiącym na księżycu nadaje domowi wymarzoną estetykę i styl.

W ogromnej ilości nietrafionych prezentów jakie znajdą się co roku pod choinkami, taki kalendarz, czy ilustracja włożona w ramkę (za grosze w ikea) staje się prezentem na długie lata.

Napisz komentarz...
  1. Aleksandra says:

    Kalendarz cudowny…ilustracje z kalendarza zdobią pokój mojej córeczki są niepowtarzalne!

    Odpowiedz
  2. Ewa says:

    Piękne zdjęcia ❤️❤️ 🙂 można wiedzieć skąd płaszcz ?:)

    Odpowiedz
  3. Jasmina says:

    Cudnie się dziewczyny uzupełniacie 🙂

    Odpowiedz
  4. Stella says:

    Uwielbiam Mysi Ogonek! Kilka dni temu dostałam cudną przesyłkę z plakatem i memory z literkami dla mojej córeczki na Mikołajki. Rok temu zawitał świąteczny jeleń bez którego juz nie wyobrażam sobie swojego kominka na Święta. Koniecznie muszę kupić jeszcze kalendarz. Mi się Julia ten sklep niesamowicie z Tobą od dawna kojarzy…ta estetyka, styl i ciepło, piękno… A Kasia ma tak ogromny talent, zachwycam się za każdym razem!

    Odpowiedz
  5. Agnieszka says:

    To prawda, poprzedni kalendarz zdobi moją ścianę w kuchni, a nowy już czeka na swoją kolej. Te krateczki ..ile tam życia naszego spisane , ile ważności mniejszych i większych, przedszkolnych i z pracy mojej, zakupów , urodzin.. i to wszystko w pięknej oprawie. Brawo dziewczyny, brawo Julia za namiar !

    Odpowiedz
  6. Maria says:

    Witaj
    Kalendarz cudny, może się skuszę
    Napisz mi jeszcze proszę gdzie kupię taka ładna czarna czapkę, wszędzie widzę tylko z pomponem, a ja chce właśnie taką

    Odpowiedz
  7. Marta says:

    Julka czy Ty widziałaś, że kręcą już sagę rodu Winnych i będzie grała m. in. Kinga Preis;) )

    Odpowiedz
    • julia says:

      Oczywiście, zanim zaczęli wiedziałam to od Ałbeny,a moja przyjaciółka wysłała mi zdjęcie z ekipą nagrywającą w Milanówku.
      Super. żeby tylko Im to wyszło…

      Odpowiedz

Zostaw komentarz.