Jedyne co zawsze mam w swoim życiu pełne to szafy.
Kocham się w tych ubraniach nieustannie i wciąż.
Od najmłodszych lat.
O kolekcji swoich ciuchów marzyłam od dawna.
Chciałam by była to wielka przyjemność a nie gonitwa za nowymi trendami, czy koniecznością kolejnej kolekcji wraz ze zmianą pory roku..
Dziś, przy zaczynającej się jesieni jesteśmy tutaj. W kolorach ziemi.
Kolekcja zimowa to już wcale nie będą ubrania a dodatki.. ale o tym za dwa miesiące.
Chciałam prostotę, wygodę, oversize.. Luźne kroje w których można czuć się niezwykle kobieco a zarazem swobodnie.
Marzyła mi się natura. Stąd len,najlepszej jakości w naszym kraju, drewniane guziki..
Zależało mi by ponownie (tak jak przy kolekcji dziecięcej kilka lat temu) robić coś od początku do końca w naszym kraju.
Kolekcja miała być na tyle uniwersalna by idealnie potrafiła się wkomponować w ważne wydarzenia jak i codzienne spacery.
Materiał na tyle elastyczny by sprostał każdej pogodzie. Zarówno w słoneczne dni do lekkich butów, gołych nóg, jak i do grubych zimowych rajstop, płaszczy i kaloszy.
Zależało mi na tym by dać też coś kobietom w ciąży, ale nie na kilka miesięcy a na lata.
Prawie w każdy krój (oprócz długiej khaki oraz spodni) zmieści się ciążowy brzuszek nawet w 9 miesiącu.
Takie ubrania sobie wymyśliłam by były bazą w kobiecej szafie. Takie, które zawsze będą dobrze wyglądać i w których będziemy się zawsze dobrze czuć bez względu na humor.
Takie na dni pt „nie wiem co na siebie włożyć”.. i zawsze wtedy wkładając to – czuć się wygodnie i wyjątkowo.
O wygodę od dawna rozchodzi mi się najbardziej.
Zbyt intensywnie żyję by pozwolić sobie na krępujące ruchy ubrania, wciąganie brzucha czy poprawianiu bluzki po każdym skłonie..
Tak, by czuć się jakby nic na sobie nie nosić..
Noszę więc i testuję.. Na sobie, w pralce, pod żelazkiem.
Mam nadzieję, że się udało..
Całą kolekcję możecie zobaczyć na stronie internetowej – sklep julia rozumek
W pewne czwartkowe już jesienne popołudnie, zrobiłyśmy z Justyną i Mercem zajawkę filmową owej kolekcji..
Proszę włączcie jakość HD w prawym dolnym rogu na kółeczku zębatym 🙂





































































