życie pod łóżkiem.

_DSC0107 _DSC0108 _DSC0115 _DSC0125 _DSC0135 _DSC0134 _DSC0131 _DSC0116 _DSC0154 _DSC0142 _DSC0146 _DSC0140 _DSC0137 _DSC0171 _DSC0144
_DSC0132

łóżka dla Tosi szukałam od dawna. tak się delikatnie rozglądałam bez pośpiechu..
wiedziałam, ze nie chcę z ikei, i ze sklepu z nowymi meblami..
zastanawiałam się jeszcze nad takim z rurek, w jakimś na przykład żarówiastym żółtym..
łóżko miało być dorosłe, ale nieduże… pokoiki dzieci są małe ponieważ w suficie mają dziury i wejście na strych, by tam w późniejszym wieku mieć sypialnie..
chciałam by łóżko nie zajmowało całego pokoiku.. choć to i tak mało istotne, bo cały dzień jesteśmy na dole, a pokoje na górze to właśnie przede wszystkim sypialnie..
aż pewnego dnia znalazłam na allegro. wizualnie idealne, rozmiarowo genialne! to patrze na cenę… a tam 230zł…
kwitując… głupi ma zawsze szczęście..
mało tego. łóżko pomieściło pod swoim dachem rodzinę Mailegów. za każdym razem gdy widzę Ich dom pod tym łóżkiem, to tak mnie to rozczula.. takie to bajkowe..
 

 

koc – la millou
zestaw lekarski – JaBaDaBaDo   (mamy trzy walizki z lekarzem, to zabawka używana codziennie)
książka „uczucia co to takiego” – zakamarki
babcina poducha, girlanda ze złotych kulek – radosna fabryka
ekipa mieszkająca pod łóżkiem – Maileg
laleczka z kotkiem – trousselier

bal.

image_1 image_4 image_2 image image_3

pytam moją Tosię w co chce być przebrana na bal..
odpowiedziała mi, że chce być królewną baleriną co wróży. odpowiedź wręcz wymarzona, bo wszystko potrzebne miałyśmy w domu. dokupiłam tylko nowe skrzydła, bo te z N74 są na cienkich drucikach i się połamały (naprawa działa tylko na 5 minut) i nowe baletki.

skrzydła – Maileg w sklepie scandiloft.pl (sklep z asortymentem, który zawsze zabiera mi dwie godziny z życia, bo wszystko muszę zobaczyć).
spódnica Angel’s face – z adaboo.pl
sukieneczka baletka –  allegro  (gdyby spódnica była Jej niewygodna to ściąga i nadal jest baleriną 🙂 )
baletki – allegro
korona i różdżka – moi mili
naszyjnik i bransoletka- dostałyśmy od firmy popololli.pl  (na bransoletce poprosiłam o wygrawerowanie numeru telefonu do Mamy. Tosia ma bransoleteczkę z serduszkiem a wie, że tam jest numer gdyby się zgubiła. moja siostra zawsze się ze mnie śmieje, bo ja wolę dmuchać na zimne i jestem wiecznie zorientowana co robi moje dziecko.. ale jak wiadomo i najlepszemu się zdarza 🙂 )

7 sukienek

25 22 2012 8-1 7 6 28 29 31 30 3 09478+stDSC09501+ps DSC09486+ps+st DSC09503+ps DSC09564+ps
shavova SONY DSC 35 SONY DSC
pytacie często o moją szafę..
przy sobotniej kawie, tydzień temu, Ola sfotografowała 7 moich sukienek..
na tym punkcie mam totalnego bzika. mam ich 140..
drogie, tanie, z wyprzedaży, z ciucholandów… 

pierwsza, szara – jakoś w listopadzie napisała do mnie firma aquademia z zapytaniem o sukieneczki dla Tosi..
i tam znalazłam tę. dla mnie wyjęta prosto z książek i ekranizacji Jane Austen. 
zapytałam czy nie uszyliby takiej dla mnie? rozmiar 36. i, że muszę taką mieć dla siebie..
uszyli. chciałam założyć na wigilię, ale nasza poczta polska nawaliła.
mam też taką samą dla Tochy… choć Ona teraz kocha róż i wzory, a ja się w to nie mieszam i niech zakłada co chce..

druga to sukienka z tkmaxx. uwielbiam zakupy tam. przepadam między półkami na długie godziny..

trzecia jeansowa to mango. buty minnetonka.

czerwona też mango.

szarą dostałam od mamissimy na ciążę, mumme code, a chodzę w niej czesto bo bardzo wygodna i może być na każdy czas i każdą figurę.
sweter h&m.

sukienka długa to risk, chusta shovava.

musztardowa to h&m