idzie słońce..

_DSC0058 _DSC0106 _DSC0056 _DSC0093 sweter _DSC0055 _DSC0045 _DSC0043 _DSC0039 _DSC0011 _DSC0169 _DSC0154 _DSC0130 _DSC0112_DSC0143_DSC0202

sukienka – h&m
sweter – promod
buty – minnetonka
kapelusz – zara 
bransoletki – andy pop. – chciałam bardzo coś na ręce.. ale żeby nie czuć, że mam, żeby nie było przeszkadzające w macierzyństwie..i by można było coś od siebie dołączyć.. bransoletki można łączyć, przekładać, samemu projektować. 

za zdjęcia dziękuję Justynce, która mi wyjechała z kraju i mogę z Nią wypić kawę raz na pół roku a nie, że telefon i kino co miesiąc… tak mi tego żal..  – blog Justyś tutaj.

13 odpowiedzi na “idzie słońce..”

  1. Ależ Ty jesteś śliczna. Włosy mnie zachwycają jaki to kolor w sensie farba 😉 ? Dużo słoneczka dla całej cudownej rodzinki :*

  2. Zdjecia są super, obrabiasz je Julka przed wrzuceniem na bloga czy to fotki prosto z aparatu. pozdrawiam ps. przydałby się post na temat fotografi

  3. Zdjęcie jak kadry z filmu. Ale jakiego – nie mam jeszcze pojęcia. W każdym bądź razie jak z filmu miłosnego.
    Kapelusze! Miłość moja od lat niepamiętnych. Zwiastują lato (choć ja noszę je także uparcie zimą), kojarzą mi się z Anią Shirley. Też dzisiaj miałam na sobie kapelusz, ale zupełnie inny – taki słomiany, z czerwoną kokardką, znaleziony w najciemniejszym kącie w piwnicy. Chyba, choć nie jestem pewna, należał kiedyś do mojej babci…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.