leśny „spacer”


W niedzielę, przed obiadem, wyskoczyliśmy na spacer po lesie. Na czterech kołach i płozach.

21 odpowiedzi na “leśny „spacer””

  1. Pięknie u Was tak zimowo, tylko pozazdrościć. U nas w lubuskim troszkę popruszyło, jeden wieczór był pobielony i niestety nie zdążyliśmy skorzystać z tej aury której wyczekujemy.
    Pozdrawiam serdecznie!

  2. I pomyśleć, że niektórzy nie lubią zimy. My ten weekend spędziliśmy na nartach, ale też w naszej okoli, bo w góry mamy daleko i w tym roku tam nie dotrzemy…

  3. Hi hi 🙂 a jak ja swojemu Mężowi tłumaczyłam, ze można sanki do auta przyczepić, to z lekka jak na wariatkę spoglądal 😉
    Cudne ….
    Wasze zdjęcia przywołują cudne wspomnienia 🙂

  4. Ekstra!!! My tez czekamy na śnieg i takie spacery 🙂 ! Dziękuję za polecenie „sekretnego życia pszczół” , właśnie skończyłam czytać , świetna, świetna książka. Muszę zajrzeć co tam wcześniej polecałaś 🙂 . Uściski!

  5. Jak ja pamiętam te kuligi za samochodem 😀😀😀 tata kolezanki nas ciągał 😁 to był dopiero czad! Czekało sie na te wypadu z utęsknieniem 😀Najfajniejsze wspomnienie dzieciństwa! Zawsze ten na końcu zaprzęgu spadał z sanek😁

  6. Takie chwile z dzieciństwa się wspomina. W dzieciństwie sąsiad zapinał ciąg sanek do traktora i jeździliśmy tak wszystkimi polnymi i leśnymi ścieżkami. Do dzisiaj pamiętam nasz śmiech kiedy komuś sanki się przewróciły albo ktoś wypadł z toru.
    Świetne zdjęcia.

    1. 🙂 Ale my nie jesteśmy nastolatkami. Ja szłam obok auta na nogach i szłam szybciej. Jechali może 3km na godzinę.
      Ludzie spacerem nas wyprzedzali.

  7. Nasunęło mi się wspomnienie.
    Mamy kilkanaście lat, są ferie, jestem u Babci na mazurach. Chłopaki ciągną nas maluchem. Jest śnieżnie, jest mroźnie. Potem grzejemy wszyscy zziębnięte stopy na piecu kaflowym, a Babcia, no moja ukochana każdemu podaje talerz szczawiówy i pajdę chleba. Tak szczawiowa zimą!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.