szafa na jesień

dawno, dawno temu.. powstał blog szafa tosi.. miał być o ciuchach.. na szczęście tak się nie stało..
ale żeby jakoś to uczcić, że ta myśl popchnęła mnie do założenia bloga, to kilka naszych jesiennych fatałaszków, a ja tymczasem idę rodzić.. 🙂

_DSC0078_2

buty – Emu (zappos)    czapka – Minabulle

_DSC0120

szalik/komin –  allegro     czapka – allegro

_DSC0085_2

podkolanówki – little rose   sweterek – Troizenfants

_DSC0136

koszulka –  Troizenfants      berecik –  Little Rose  (najcudniejszy!)

_DSC0159

kalosze – Hunter

_DSC0168

kurtka –  Endo

_DSC0184

legginsy – tocoto vintage

_DSC0235

adidasy – gazelle

_DSC0183

sukienka – Troizenfants

_DSC0134

spodnie – Zara    koszulka – Oops!

_DSC0110

szal – n74

_DSC0094

bluzeczka – Bonheur du jour 

_DSC0227

botki  – next

_DSC0107

kamizelka – Minabulle

_DSC0216

buty – minnetonka

_DSC0211

płaszcz przeciwdeszczowy – allegro

54 odpowiedzi na “szafa na jesień”

  1. :* Jej sentymentalnie mamuśka 😉 Za szafę tosi to ja po stokroć dziękuję :* I zmykaj Jula, zmykaj już rodzić, bo na Bena wszystkie czekamy. Jutro to chyba co najmniej połowa Twoich czytelniczek telepatycznie z Tobą rodzić będzie 😉

  2. Wszystkiego dobrego dla całej rodzinki. Dużo siły i wytrwałości. Serdecznie (Panią) pozdrawiam :). A ubranka, jak zawsze, piękne. Ciekawa jestem tej cudnej huśtawki, której zdjęcie na insta Pani pokazała. Skąd to cudo?

  3. Poradź mi proszę – jak wypadają rozmiarowo Emu i Huntery ? Czy Tosia nie koślawi nóżek w takich bucikach jak Emu ? [ i czy wysyłka z tego sklepu, który podlinkowałaś jest free?]

    1. oba mają standardową rozmiarówkę, tak jak podaje producent w tabelach. a emu ma sztywną cholewkę, więc się nie będą koślawiły. ja swojej dwulatce wzięłam rozm. 24 z obu modeli. jedyne co mogę Ci doradzić to niską cholewkę, w wysokiej mojej małej się kolanko nie zginało 🙂

  4. Julka, a jak jakość tego kominka musztardowego z allegro? Wygląda rewelacyjnie, ale mam obawy, bo z tego co wiem, to ten sprzedawca oferuje ciuszki typu japanstyle. Nie chciałabym zakładać małemu jakiegoś szitu. Trzymamy kciuki za malucha, życzymy dużo zdrówka i żeby mama szybko wróciła do blogowej pisaniny:)

  5. Julka! Jutro wielki dzień. Wasz Dzień! Po raz pierwszy spojrzysz w oczka Synkowi, poznasz Go wreszcie. Tyle na Niego czekałaś.. Będziecie się poznawać..
    Życzę, by były to wyjątkowe chwile, które na zawsze zapadną w pamięć i będą jawić się jako jedne z najpiękniejszych! Trzymam mocno kciuki!

  6. Powodzenia! Az mi sie przypomnialy moje emocje sprzed pol roku:)
    Ale musicie szybko wracac, bo dzien bez posta na WASZYM blogu, to dzien stracony:)

  7. I ja, i ja trzymam kciuki i czekam z niecierpliwością! 🙂

    Kiedyś pisałam o tym jak to nie mogę znaleźć pracy i, że jest mi ciężko w życiu. Jutro idę na rozmowę o staż w firmie, w której chciałabym w przyszłości pracować i staram się wziąć sobie do serca to co wtedy mi odpisałaś, że muszę iść pozytywnie nastawiona i pokazać, że czemu ja mam nie dostać tej pracy. Takie słowa, a zapamiętałam i siedzą we mnie głęboko. Nawet jak nie pójdzie to trudno, ale dzisiaj przynajmniej się nie denerwuję 🙂 Dziękuję!

  8. Julia! No to trzymaj się 🙂 Jak wrócisz to szafętosi trzeba będzie o Benia rozszerzyć, no bo jak to? 😉
    Ubranka świetne a że ceny czasem wysokie? Zdjęcia można potraktować jako inspirację i ja tak często robię. Buźka!
    Kciuki mam za Was zaciśnięte:)

  9. Juleńko, oby nic Was dziś nie zaskoczyło a wszystko poszło gładko i sprawnie, potem szybciutkiego powrotu w domowe pielesze gdzie juz samo sie ułoży po Waszemu, oby Adaś pomagał wiecej niż zwykle, obys Ty sił miała ponad miarę, oby Tosinka dobrze czuła sie w nowej sytuacji i cieszyła rola starszej siostry , trzymam kciuki za Was i śle buziaki
    Wojtus mnie spytał co ja zrobię jak Ty teraz pisać nie będziesz – i uświadomiłam sobie ze nie wiem i poryczalam jak głupek 🙂 a on mi mówi nie rycz głupia, Julka czasu dla dzieci potrzebuje a za jakiś czas ….. No wiec ja teraz bede czekać na ten czas, a póki co : Adamie, bardzo proszę o przesłanie choćby drobnej informacji- ze wszystko tam u Was ok, 🙂
    Trzymam kciuki za cała Wasza Rodzinkę

  10. ja dopiero rodziłam,przywiozłam małe zawiniątko do domu a synek dziś 4mc już ma i drugi ząbek na koncie jak ten czas szybko biegnie czekamy na was kochani !!!

  11. Aha, no I oby Benio cudowniejszy niz wymarzony – glupia jestem bo z tego wszystkiego mi umknal On gdzies w tym wpisie,- no I oby zdrowy I wogole. Buziaki raz jeszcze, ja od rana mysle o Was I miejsca sobie znalezc nie moge jakbym to ja miala rodzic zaraz nie Ty 🙂

  12. Trzymam również kciuki z innymi. Alę piękny moment w Twoim życiu Julio. Kolejny z tych najpiękniejszych. Zdrowia życzę Tobie i Maleństwu, bo to najważniejsze…
    Wzruszyłam się. ech…
    Buziaki.

  13. Nie wiem co powiedzieć aż. „Idę se urodzić”… no szok no :)) Że to już… i że to … JUŻ 🙂
    Trzymam mocno kciuki za wszystkich w rodzinie! Bo dla wszystkich was będzie to wielki dzień! I czekamy na zdjęcia chłopczyka wyczekanego 🙂

  14. Popłakałam sie 🙂 kolejne cudo w Waszym świecie , teraz to juz tylko życzę Wam dużo spokoju w rodzinnym gronie w domowym zaciszu.
    Julio mam nadzieje ze juz ok po cesarce, Benio dziękuje za te odrobine łez radości dziś , Adamie Tobie za wspaniały update, a Tobie Tosiu zycze mnostwo radosci – będziesz wspaniała siostrą. Uściski dla Was wszystkich.

  15. Uwielbiam twojego bloga,chociaż czytelnikiem jestem od niedawna.Pięknie piszesz i pięknymi rzeczami się otaczasz.Powodzenia!Mnie też to czeka w grudniu:)

Skomentuj lena Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.