Wszystkie posty w kategorii zdjęcia

  • koszyk – przeczytaj mi tę historię 📺

    Kilka dni temu, wpadło mi w ręce nagranie na TVP HISTORIA, w którym mówią o moim „koszyku”.
    Uśmiecha mi się w środku serducho, bo wiele tego serducha do tych swoich książek wkładam.
    (od 2:37)
    Aby zobaczyć kliknij TUTAJ lub w zdjęcie.


  • wycinanki na słońcu.


    Kiedy stoję przy kuchennym blacie, Oni na tarasie kolorują i wycinają „retro wycinanki” od Cioci Oli. (A mieli odrabiać lekcje).
    Ciocia Ola, to dziewczyna, która zgłosiła się do mnie 8 lat temu gdy napisałam, że potrzebuję Kogoś Kto porobi mi zdjęcia. I tak nam się ta znajomość przedłużyła i mam nadzieje przedłużać będzie już zawsze. Cudowny człowiek, ciepła, kochana rodzina. Olę możecie podglądać na instagramie jako „wiki_maks_mala_bi_i_my”. Jako, że niedawno urodziła trzecie dzieciątko i jest w domu, ale głowa wciąż pełna pomysłów, to stworzyła retro wycinanki. Można kupić gotowe pokolorowane, można kolorować samemu. Więcej TUTAJ. Są nawet całe zestawy kuchenne dla myszek Maileg, albo innych małych stworzeń i małych domków.

    „Notes osobisty” do pobrania u Anny Pryć Futkowskiej, która to ilustrowała moją książkę „Pod ziemią”.
    Można Ją podglądać na insta pod „bardzoosobistepl”. A notes do pobrania za darmo TUTAJ. Wystarczy wpisać się do newslettera po kod. Newsletter będzie wysyłany tylko raz w miesiącu, z informacją o nowym notesie.

    Przepiękną moją podobiznę narysowała mi w prezencie-niespodziance moja czytelniczka „kattasie2018”. Zawsze zazdrościłam ludziom talentów malarskich i wokalnych.

    I ostatnia już informacja dotycząca ostatnich zdjęć i naszych paneli na wiacie. 
    Mój mąż z racji swojego wykształcenia, wkręcił się jakiś czas temu w fotowoltaikę. Pracuje dla ogromnej firmy z tradycjami i historią – FotonTechnik (Sprzedaje panele. Ma w tym temacie ogromną wiedzę)  i ma również swoją ekipę montażową.
    Gdyby Ktoś był zainteresowany tel. 509873997 / 501455256. Na insta „ekipa_foton”. W końcu reklamuje tyle ludzi, czemu po 8 latach nie zareklamować by swojego męża. A gryfny jest synek, to niech wie, że mo gryfna frelka.

  • las w szufladzie…


    Naprzeciwko domu mamy las. Zanim zaczną się lekcje on-line, idziemy na spacer.
    Jest niewiarygodnie ciepły poranek jak na maj, i zbliżających się ogrodników oraz zimnej Zośki. 
    Od kilku miesięcy robią w lesie przycinki, i dzięki traktorowi wyjeżdżona została piękna, parkowa droga.
    Ta droga przez las prowadzi nas prosto do stawu. W lesie łączki, paprocie, jeżyny…
    Przez korony przebija przedpołudniowe słońce. Delikatny wiatr unosi wyschnięte, lekkie liście i kołysząc nimi, szumi w uspokajającym rytmie. Czasami pojawia się dźwięk jakby padał deszcz, i tego dźwięku odgadnąć nie potrafię… Obiecałam sobie, że przez całe lato, zanim wstaną domownicy, z kawą w kubku będę chodziła tam na spacery… może wtedy ten dźwięk odszukam.
    Będę chodzić zanim zacznie się dzień. Nasz dzień, bo w lesie będzie on trwał już od zapewne kilku godzin… Pięknych godzin
    Zapraszam Was dziś na spacer po naszym runie…
    ___________________________________________________

    Drewniane zabawki – od lat moja ukochana polska firma, która podbija cały świat – WOODEN STORY
    Ubranka dzieci – też nasza rodzima marka NO SUGAR WEAR. I ja mam dla Was kod na nową kolekcję – 25% na hasło JULIA. Bardzo wygodne, miękkie, luźne. Jak druga skóra.